O jakim komplemencie mówisz, psychiatrze czy łbie?
Wstyd się przyznać, ale brakuje argumentów wobec kogoś, komu liczne przykłady z historii Polski nie starczają by udowodnić, że wszelkie sojusze z sąsiadem ze wschodu kończyły się źle dla nas, oraz takiemu, który rozgranicza zbrodnie ze względu na "humanitaryzm". Tu nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać krokodylimi łzami. Takie rozgraniczanie to krok od "logicznego" wytłumaczenia posunięć typu kryształowa noc, ostateczne rozwiązanie, czy eugenika.
Natomiast gospodarczo, powinniśmy brać przykład z rodaków z Kongresówki, którzy w pewnym momencie mieli monopol na rosyjską kolej.
O niszczeniu pomników nie powielaj rosyjskiego trollingu. Żaden z pomników, czy cmentarzy z miejsc historycznych, nie został zniszczony czy przeniesiony, za to maszkarony postawione ku pamięci wątpliwych przyjaciół narodu polskiego oraz te sugerujące wieczna przyjaźń między nami, i owszem, i słusznie.