W stodole można zrobić pod warunkiem że jest czysto i ma się przyrządy potrzebne do remontu silnika mój był składany w stodole i 20 pare lat chodzi bezawaryjnie nie zachwalam ani nie popieram takiej roboty ale jak ktoś nie ma gdzie i jest zmuszony to nie ma wyjścia,ja nie mam zamiaru oddawać do jakiegoś zakładu żeby silnik mi zrobili bo ilu ludzi mój ciągnik dotykało to później zawsze coś nie było tak, jak ojciec sam zrobił to zawsze chodziło dobrze i do tej pory tak jest.Jeśli człowiek sam osobiście składa i w razie testów może szybko dojść co było przyczyną lub co zrobił nie tak,ktoś inny ci zrobi to zastanawiaj czy stopy korbowody dokręcił a jak głowicę itp itd