Osobiście nie wyobrażam sobie, żeby daj Boże moja przyszła żona siedziała na gospodarstwie razem ze mną, paszoł won do roboty, sam ogarnę, wręcz nie nawidzę, jak ktoś mi się w robotę wpierdziela... Ewentualnie ciągnikiem mogła by się nauczyć jeździć od czasu do czasu
U nas strop słaby, więc kładziemy jedną warstwę, w tamtym roku nie przemęczaliśmy się zbytnio bo nie było takiej ilości słomy, pół stodoły stało puste Od czerwca musieliśmy kupować, ale dobra okazja się trafiła, bo po 20 zł za belę, ale to takie belki, że bez chwytaka strach podjeżdżać, a sznurka na nich
To tym bardziej powinieneś siedzieć cicho i nie narzekać, darowanemu shootgunowi się w lufę nie zagląda, a że pożyczyłeś przyczepy i trochę przy kombajnie pomogłeś to chwała Ci za to
To fakt, niby kostki pod sam dach upchasz, ale wraz będzie mniej niż w belach, w sumie to u nas bele pod sam dach kładziemy jak jest potrzeba, ciągnik na 5 rządek podaje, to czemu by nie wykorzystać
Co by nie było, Agro masz mial 5 dni na poprawę produktu, mial to delikatnie mówiąc w dupie, więc to samo mówi za siebie, jakie owa firma ma podejście do klienta... I zobaczymy co powiesz za 15 lat o sprzęcie tej firmy :)
30-40 lat temu proszę Cię człowieku, jeszcze 15 lat wstecz kazdy chciałby takiego bizona... Dopiero od niedawna na ściagali z zachodu jelonków i claasow...