W pierwszej transzy dostajesz 210. Na drugą trzeba troche czekac, rozumiem ze diler tez pcozeka na reszte kwoty?
Nie rozumiem zachwytu nad bezorka, nie majac konkrentego konia ani bezorkowca nie ma to najmniejszego sensu ekonomicznego. A ludzie na silę w to brną
Jak on chce do bezorkowca to t5 i t6 w 4 garach na starcie bym odrzucił. Na dofinansowanie na młodego rolnika jakby się uparl to t6 na dynnamic command. Pół wartości lub 1/3 musiałby i tak dorzucic ze swoich pieniedzy. Bo nie oszukujmy się, za 210 netto nie kupi nic sensownego.
Zobacz ceny części do tego deutza do przedniego mostu. 16 tysięcy za 2 łożyska. Tylko SDF ma dostępne te łożyska nikt inny. Przedstawiciel z PBF po 2 dniach rozłożył ręce. A ten most jest tak skonstruowany, że wcześniej czy później się rozleci. Tylko 16 za łożyska, a gdzie koszt reszty części i robocizny? Cytując mechanika, wszystko tylko nie DF.
Nic nie gniło, nie miało kiedy. Kiedys to owijałem aby folia zlapala (8-10 obrotow) i tez było dobrze. W tym roku do maja przeciągnąłem, bo zimą srogie mrozy i zamarzało to zapach szedl z tego ostry, bo ukisło, ale nie zgniło. Przewaznie luty-marzec towar sie konczył, to nie zdązyło zakisnac od listopada bo temperatury niskie, normalnie zielone, jak swiezo skoszone było. Tylko to trzeba mieszac z sianem/słomą, bo same to za mokre.
A widzisz jakie to łąki? Jak żyje to takiej biedy jak na zdjęciu nie widziałem, a zwłaszcza z pierwszego pokosu. Wolałbym po żniwach zasiać jakiś poplon, chociażby sam owies w talerzówkę i zwałować, niż to co na zdjęciu zbierać. Tym bardziej, że opas kiszonkę z owsa żre jak durny. I według mnie, lepsze niż trawa z torfu raz, że dużo chętniej to jedzą, a dwa nie ma smrodu torfu i syfu na stole paszowym, jak ktoś grabi 7 zgrabiarką. Jedyny minus to waga, bo ciężkie jak sku*wysyn.
Linki idą tylko do przełączania obrotow wałka i do ręcznego hamulca, według mnie ciegna o wiele lepsze rozwiazanie
Ja czepiam łancuszkiem za raczke od cbma na lączniku, przez co bolec ktory blokuje kulę jest otwarty, celuję na kulę i opuszczam łącznik, wtedy bolec wskakuje i zapięte, według mnie najlepszy sposob, najbezpieczniejszy. O ile maszyna na to pozwala, bo nie przy każdej tak da się zrobić