Skocz do zawartości


Teraz to już chyba zrobiona raz a dobrze, tak potężne nie są nawet Reno 😂



Rekomendowane komentarze

atrol123 napisał:

A ja mam pytanie z innej beczki co się stało z oryginalnymi ?  Skoro tylko lekkie pracę 

chciałem przedstawić grubera, do renowki zapięty był chyba pług albo rozrzutnik nie pamiętam, tąpło i walnęło, a, że kiedyś jak ciągnąłem agregat uprawowo siewny to były już trochę pogięte i pospawane to mówię, że nowe trzeba zrobić.

WitekRolnik napisał:

Kurła, robić od podstaw i taką fuszerkę odstawić, tak jak poprzednicy mówią trzeba było od razu haki wspawywać, mam w obu Aresach z przodu i z tyłu haki 3 kat i wygoda niesamowita, zobaczysz z czasem będziesz sobie pluć w brodę że zrezygnowałeś z haków 

czy ja wiem, też mam haki kat3 w Reno, i spoko do ciężkich maszyn. ale w MTZ by się nie sprawdziły bo rozsiewacz jest tak niski że i tak muszę go dźwigać do zapięcia hak nie podszedł by tak nisko, a opryskiwacz jest na belkę zaczepiany więc tu tym bardziej hak nie ma zastosowania. Czasem ludzie szukają wygody na sile, nawet tam gdzie im nie poprawi to w żaden sposób komfortu 😂 PS. zaczepiłem rozsiewacz w tym roku do Reno, bo w MTZ była połamana belka, i takiej samej kurwicy dostawałem jak przy MTZ 😂

  • Like 1
16 godzin temu, songo napisał(a):

czy ja wiem, też mam haki kat3 w Reno, i spoko do ciężkich maszyn. ale w MTZ by się nie sprawdziły bo rozsiewacz jest tak niski że i tak muszę go dźwigać do zapięcia hak nie podszedł by tak nisko, a opryskiwacz jest na belkę zaczepiany więc tu tym bardziej hak nie ma zastosowania. Czasem ludzie szukają wygody na sile, nawet tam gdzie im nie poprawi to w żaden sposób komfortu 😂 PS. zaczepiłem rozsiewacz w tym roku do Reno, bo w MTZ była połamana belka, i takiej samej kurwicy dostawałem jak przy MTZ 😂

Chłopie to Ty na siłę szukasz sobie pracy do dźwigania.... masz w Renacie a mimo wszystko nie chcesz w całości z tego korzystać... jaki problem rozsiewacz postawić na paletach podjeżdżasz podnośnik do góry, języczki odbezpieczyć, łączniki też mam na haku i nikt mi nie wmówi, że takie usprawnienia nie wpływają pozytywnie na agregowanie sprzętu i pracę sprzętem... po prostu boisz się przyznać przed sobą, ze Cię na te haki nie stać... u mnie nawet każda maszyna ma komplet kul wraz z kulą na łącznik... ktoś powie że dodatkowe koszty ale wygoda nie ma kosztów 😁

A tu takie moje wg Ciebie szukanie wygody na siłę 🤣🙈

Snapchat-917807732.jpg

konteno

Opublikowano (edytowane)

18 godzin temu, songo napisał(a):

chciałem przedstawić grubera, do renowki zapięty był chyba pług albo rozrzutnik nie pamiętam, tąpło i walnęło, a, że kiedyś jak ciągnąłem agregat uprawowo siewny to były już trochę pogięte i pospawane to mówię, że nowe trzeba zrobić.

pospawać jeszcze raz i zamienić stronami wytłuczoną stroną w dół 

są gorsze rzeczy niż te cięgła/wieszaki choć mi tylko oleju szkoda 

https://www.facebook.com/watch?v=2011480219463345

Edytowane przez konteno
Godzinę temu, WitekRolnik napisał(a):

Chłopie to Ty na siłę szukasz sobie pracy do dźwigania.... masz w Renacie a mimo wszystko nie chcesz w całości z tego korzystać... jaki problem rozsiewacz postawić na paletach podjeżdżasz podnośnik do góry, języczki odbezpieczyć, łączniki też mam na haku i nikt mi nie wmówi, że takie usprawnienia nie wpływają pozytywnie na agregowanie sprzętu i pracę sprzętem... po prostu boisz się przyznać przed sobą, ze Cię na te haki nie stać... u mnie nawet każda maszyna ma komplet kul wraz z kulą na łącznik... ktoś powie że dodatkowe koszty ale wygoda nie ma kosztów 😁

A tu takie moje wg Ciebie szukanie wygody na siłę 🤣🙈

 

Snapchat-917807732.jpg

Nie potrzeba odrazu haków jak ciągnik tylko w rozsiewaczu i opryskiwaczu, u mnie też rozsiewacz musi stać na palecie, ale do palety najtańsze kółka dokręcone od spodu 5 sztuk, na rogach i w środku i uwierz mi, żadne haki takiej wygody nie dadzą przy zaczepianiu, jak taka paletka z kółkami xD  

A do rozsiewacza nie przykręcałem kółek, bo raz, że musiałbym ingerować w ramę, a dwa bardziej by przeszkadzały, niż pomagały 

Z kolei same haki do ciężkich maszyn są wygodne, ale prawdziwa wygoda to hydrauliczny łącznik centralny 

Edytowane przez krzysio22
  • Thanks 1

Z kabiny, przynajmniej w moim nh jest to bardzo wygodne przy podczepianiu jak i odpczepianiu, łańcuszek dolączony do ciegla sprawdza się w 100%, uchwyt dorobilem na wzór oryginału, podczepienie lącznika trwa 10 sekund, gdzie wcześniej czlowiek sie nawqrwiał przy kreceniu 

 

Screenshot_20260507_174259_Gallery.jpg

Zeby z zewnatrz sterowac musiałbyś miec elektrozawory, lub możliwość sterowania dzwignia blisko szybkozlączy, dla mnie bez sensu, w jednej rece lańcuszek druga ruszasz dźwignia i wrzucasz hak na jajko

Cisnienie nie zluzuje, bo masz zamki hydrauliczne i musisz wyczuc w którym momencie jest "luźno" 

Edytowane przez krzysio22

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v