Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Po 8 latach go by Ci szybciej poszło wyciąć wszystko inne niż żyto
  2. daron64

    Polityka okiem rolnika 2023

    To się nazywa uderzenie wyprzedzajace 😅
  3. Na telefonie normalnie
  4. Ws 15, więc chyba na łożyskach. Na silniku po zdjęciu paska chodzi leciutko. Napinacz jest - ale faktycznie na tym najwolniejszym przełożeniu tylko minimalnie muszę napinać pasek. Na oko nie widać żeby ściągało silnik. Pasek też wydaje się, że jest poziomo. Włączam wiertarkę i kilka obrotów i już koło wyskakuje z tulejki. Tylko przeloze pasek o jedno pięterko wyżej i jest git. Poszukam może mam jakieś koło pasowe o takiej średnicy, to tak myślałem, że bym całość podrzucił do tego znajomego, żeby dorobił nowa tulejkę łącząca. Albo wersja budżetowa - tylko nie wiem czy zda egzamin - naciąć tulejkę na wałku i tulejkę w kole pasowym i wstawić tam klin. Tylko jeśli coś jest jednak krzywo, to chyba kiepskie wyjscie
  5. Już poszlo W ogóle macie pomysł co się może dziać - w wiertarkę mam na osi wrzeciona jedno koło pasowe - z tym nic się nie dzieje, a na wałku silnika mam na klin taka tulejkę z zewnątrz frezowana (drobne ząbki), no i w kole pasowym jest też pasująca tulejka. Na najniższym położeniu paska (najniższe obroty wiertarki - małe koło napędza duże) ściąga mi te koło pasowe z silnika. Wystarczy, że podniosę o jeden na obu kołach i już jest git. Dopiero niedawno tak zaczęło się dziać. Frezy na oby tulejach już są zużyte, ale nie ja tyle, żeby koło się ślizgało na nich - po prostu ucieka do góry. Problem tego typu, że tulejka w kole pasowym jest cieniutka i za bardzo nie ma jak jest obrobić. Myślałem, że czymś ja po prostu przyklinuje od góry, ale boje się, że jak tak wyciąga całe koło do góry, czy nie będzie naprężeń, żeby mi koła nie połamało (plastikowe). Czy samemu się nie pier**lic, zdjąć silnik, zdając koło, zawieźć do tokarza, niech wyrzeźbi nowe tulejki?
  6. U nas kuzyn dzwonił po skupach, to problem ze sprzedaża. Coś mu tam zostało z ubiegłego roku, to jeden skup nie skupuje, na drugim mu powiedzieli, że jak chce, to oni mu mogą chętnie ze dwa auta sprzedać. Na trzecim ponoć też zasypani. W ogóle co roku, jak obserwuje po ile tu piszą ludzie, że sprzedają, to pomimo że do portu od nas jest ~150km, to ceny niższe, czasem znacząco, od tego co piszą ludzie, że dużo bardziej na poludnie dostają 🤷
  7. Tam już było grzebane, taka za***ista podkładka jest. Os wygląda jakby na obu końcach była zjechana. Obrotów właśnie nie ma tam dużych. To tak pewnie już lata chodzi. Zajadę we wtorek do znajomego tokarza, zobaczymy co na to powie. Szkoda, że ta os jest taka długa, tak to bym ją wyjął i zrobił to po ludzku - stoczył, dorobił tulejkę i kupił nowe koło, albo roztoczył stare. Już nawet myślałem jakby wziął te os wyjął, odciął czesc, tak żeby weszła na tokarkę, wtedy to stoczył i wytulejowal, a potem os sfazowal i zaspawał. Ale znając życie roboty z tym będzie tyle, że lepiej by było cała os kupić (o ile w ogóle jest dostępna, bo na szybko mi internet jej nie znalazł).
  8. Ja też brałem z allegro, ale nie mam w historii. Taki zwykły spiralny. Z 5lat ma i bez problemów nic się nie dzieje. Wziąłem pierwszy z brzegu. Pany, tak sobie rozbierałem przy napędzie motowidel, wymieniałem pasek i łożyska i póki to było w kupię, to jakoś nie było czuć aż takiego kuzu, a jak wszystko rozebrane to dopiero widać jak to jest rozbite. Z drugiej strony os jest obspawana. Jak by to druciarsko trochę polatać? Komabjn to złom, ktory mało kosi, więc nie uśmiecha mi się tego rozbierac całego i wstawiać nowa os i koło pasowe. VID_20230721_135259557.mp4
  9. Powiem więcej - nie byle jaki gruber, a stary zachodni, po którym rośnie zdecydowanie lepiej niż by rosło po polskim. @sebe1033 U nas generalnie to kiedyś zawsze koło tego 10 się zaczynalo. Ale też jakaś ta pogoda pewniejsza była. Czasem popadało, ale i był czas żeby wyschło. A teraz to się z tym nieciekawie robi. Jeszcze jak ktoś z kombajnem zależny, to już w ogóle przekichane. @Janeczko No w tamtym roku 3razy wjeżdżałem w pszenżyto i kosiłem, bo musiałem. @wojt Chryste Panie 🙆 ono chyba tylko siła woli jeszcze stoi. za***iste. 👍
  10. Edit Podłączyłem. Najpierw wskazówka leżała ciut powyżej 24. Poszedłem z miernikiem to na akumulatorach pokazuje 27.9-28 na wolnych. Wróciłem do kabiny, wskazówka już pokazywała tak jak poniżej. Zwiększyłem obroty, wartości na akumulatorach stałe. Edit 2 Czym może być spowodowane skakanie wartości ciśnienia oleju? Na wolnych obrotach jest coś poniżej 2, a jak dodam gazu, to skacze od 0-6
  11. Pszenżyto...kopaczka? Chryste, a myślałem, że nie da się pobić naszej gwiazdy z tego tematu..
  12. Aż się przeszedłem jeszcze koło domu - tylko z początku wszedłem, bo mokro - słoma już podeschla mocno w porównaniu jak ostatnio byłem, ale ziarno to jeszcze dużo mu brakuje. Gdzie na górkach dostało po d*pie to takie już twarde zaczyna się robić, ale gdzie lżejsza ziemia i ładniejsze zboże, to normalnie palcami idzie rozgnieść.
  13. U mnie też pada praktycznie codziennie. Jeszcze jakiś czas temu miałem nadzieję, że końcem lipca ruszę, ale nie ma szans. Ale w sumie i dobrze - końcówkę lipca nam napięta. A w sierpniu jak to w sierpniu u nas - pewnie kolejny sezon gdzie trzeba będzie łapac te zboże. Ostatnie dwa sezony to jakiś dramat - deszcz tak dawał, że zboże koszone na ostatni moment - przed kolejnymi dużymi opadami, które by już dobiły je. Dwa lata temu chyba 15 miało jak sprzedawałem, a w tamtym roku woziłem do znajomego to jednego dnia miało ponad 16, następnego pogoda, a potem znowu deszcz - skosilem i sprzedałem przy ponad 16 wilgotności.. Dawaj skąd brałeś wartości. https://wiescirolnicze.pl/uprawy/cenne-resztki-pozniwne-jaka-jest-ich-wartosc-nawozowa/ Według tego, co tu podali, to zakładając, że skoro masa resztek waha się 3-6t, to dla 5 dawało to mniej więcej 25/12/60, a dla poli 6 przy 300kg mamy 18/60/90.
  14. Do tej pory jakoś człowiek sobie spokojnie robił - nie było szału, ale bylo mniej więcej stabilnie, coś można było sobie do przodu zaplanować. A teraz? Nie wiem po ile i czy w ogóle sprzedam zboże, nie wiem tak naprawdę ile będzie dopłat. Jeszcze jedne rolnosrodowiskowe mi się skończyły i w ich miejsce można tylko jedne wybrać - gdzie pisali do rdosiu i do ministerstwa o zgodę na coś innego, to odp, że pomyślą od przyszłego roku (na samym tym jestem w porównaniu z poprzednimi latami kilkanaście tys do tyłu - a na małe gospodarstwo to jednak jest już jakiś pieniądz). Po wszystko, k**wa, trzeba składać o dopłaty - do tego, do tamtego. Zaraz będzie jak z mlekiem czy pradem - sam produkt jest mało co warto, ale jest obstawiony pierdylionem dodatków. Naprawdę coraz mniej mnie cieszy ta zabawa w rolnictwo i coraz bardziej cieszę się, że nie jest to moje główne źródło utrzymania. Zaczyna mnie to wk***iac już jako hobby (kuresko drogie), a jakby mi przyszło żyć tylko z tego, to chyba by się psychicznie człowiek zajeździł. Wiem, że to trochę trąci takim "a kiedyś to było" 🤷
  15. Podobno trzeba stanąć przed lustrem w ciemnym pomieszczeniu i powiedzieć na głos 3 (13?)razy "bloody Tusk, bloody Tusk, bloody Tusk" i pojawi się Janusz 😅 A swoją drogą odnośnie dopłat, to mi robi od kilku lat jedna osoba, w zasadzie rodzeństwo, jedno pracowalo w odr, drugie w agencji, teraz na własny rachunek robią, to od wprowadzenia "nowych" dopłat, są wiecznie wkurwieni jak do nich dzwonię 😅 mówili, że takiego rozpierdolu jeszcze nie było. Np w sprawie niektórych kwestii dopiero w maju były prowadzone szkolenia. Albo mieli z czegoś szkolenie, a potem już po szkoleniu zmienili interpretację itd itp.
  16. Nie no ja każdorazowo jak wyłączam silnik i odchodzę od kombajnu, to wyłączam hebel.
  17. Kuwa. Dobra, źle napisałem to, o co mi chodzi. Tzn źle przeczytałem, co zostało napisane, a potem źle napisałem, co mam na myśli 🤦 Nowy regulator łącze z alternatorem tak jak było, tylko na regulator prąd trafia nie z bezpieczników po włożeniu kluczyka, tylko daje przewód bezpośrednio z rozrusznika. Tak?
  18. A jak wtedy z podłączeniem alternator - akumulator? Do tej pory miałem pod rozrusznik
  19. Słabsza działka. Z minusów - jest jednak sporo rzadsze i kłosy drobniejsze niż koło domu (choć i tak nawet najsłabsze jest lepsze niż najładniejsze w ubiegłym roku). Z plusów - zielsko jednak nie poszło tak mocno jak sądziłem (słaby plus, ale zawsze jakiś). Słoma jeszcze, choć już nie jest taka zielona jak jeszcze chwilę temu. Ziarno - różnie. Ładniejsze kłosy - kaszka, słabsze kłosy - powoli twardnieje.
  20. Myślę, że trzebaby było kogoś, kto by to obejrzał i obliczył ile z tego będzie pozyskanego drzewa. U nas koleś kupił 2ha za coś ~80k, z czego za samo drzewo ponad 100k mu wyszło.
  21. daron64

    Jaki regulator napiecia

    A jest możliwość żeby niewłaściwy regulator uszkodził alternator? Wezmę potem sprawdzę, bo nawet nie zmierzyłem ile ładuje Majstrował taki stary elektryk z pgr. Najpierw podłączył go, a wydaje mi się że w kolejnym sezonie to poodłączał, ale nie uja nie pamiętam co tam się działo. Wydaje mi się, że w kilkuletnim polskim alternatorze, który chodził łącznie pewnie kilkadziesiąt godzin, to nie powinny jeszcze chyba paść
  22. Tutaj pisałem Regulator re-28
  23. Ale ja nie mam problemu z podłączeniem go, tylko z określeniem tego, czy jest to 6 czy 9 diodowy - a od tego zależy jaki regulator napięcia. Tak przynajmniej wyczytałem. Ale jak pisałem wyżej - w drugim temacie już podpowiedzieli mi z tym. Także zamówię i zobaczymy co z tego będzie.
  24. Jeszcze żniw nie widać - teraz tydzień deszczu, także czas jeszcze mam. A fajnie byłoby to ogarnąć, zawsze coś się człowiek nauczy może. No i alternator był nowy kupowany polski za kupkę pieniędzy, to też żal go na półkę położyć. No i tam temat założyłem, to podpowiedzieli jaki regulator do tego alternatora. A czemu nie? Czasem jaka awaria nagła. A nawet jak na miejscu, to też jestem zdania, że pod ciśnieniem spoko robotę robi. Może nie kartonami, ale kupuje też - co akurat mają w sklepie, albo na allegro gdzie akurat robię zakupy
  25. A co rozumiesz przez lepsze życie? Dla mnie nie równa się ono większemu stanowi posiadania. Nie mówię, że nie ma wpływu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v