Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Dziwne miejsce na wrzucanie ogłoszeń 🤔 Ale tak jak @Desperadopisze - rozeznaj się, co jest grane, jeśli nie masz kwitu. Gadalem dziś z sąsiadem o tym, kto za moim polem wziął dzierżawę i okazało się, że firma która w innym miejscu ma paręset ha pyrow. Tylko tu mają qq, bo niby dużo oczek, rozlewisk itd. Ciekawe jak płacą, bo pod pyry płacili podobno 2k/ha. Za tyle, to może bym im swoje 10ha ornego, które tam mam, wydzierżawił i wtedy koło domu tylko orne parę ha dla zabawy trzymał 🤔 bo przeorać tuzow już nie przeorze, bo znowu w program wszedłem. W ogóle niby znajomy, który im dzierżawi ~200ha będzie podobno sprzedawał całość - chłop ma jeszcze firmę i niespecjalnie jest komu (z różnych względów) to zostawić. Ciekawe jaka cena będzie. Namnożyło się u nas różnych firm z całego kraju, co ziemie biorą gdzie się da i to niektórzy to każdy hektar - jedni to mają nie wiem ile pola, ale działki po dosłownie 3-5ha nawet. Raz z jakimś pracownikiem od nich rozmawiałem, to mówił, że szef byk tu tylko raz, jak zaczynali i ziemię oglądał. Potem już nie zaglądał. A są gdzieś z kujawsko pomorskiego. Inni z Poznania. Inni w ogóle ze Śląska przyjechali i się moment zawinęli. Inni z lubelskiego. Aaaaaa jeszcze kiedyś wrzucałem ogłoszenie - był na sprzedaż u nas "PGR" kilka tys ha, budynki, sprzęt itd - za 50baniek. To podobno jest kupiec i to już jakieś umowy podpisywane. Stary właściciel ma jeszcze na jesieni poobsiewac pola podobno i zmiana
  2. Ja to się miotam zawsze. Jak stoję przy tej j**anej betoniarce, to sobie powtarzam zawsze, że za to ile ja tam tego kwalifikatu potrzebuje, to pier**le to zaprawianie. Ale jak w kolejnym sezonie patrzę, że swoje zboże do kwalifikatu już nie jest nawet 1 do 3 jak było - jak wystrzeliły ceny, tylko 1 do 4, to ch*j mnie strzela. Idziesz do jakiegokolwiek operatora, bierzesz jakikolwiek numer. Dzwonisz na podany w ogłoszeniu, umawiasz się na oględziny. Przyjezdzasz i patrzysz na reakcje
  3. To u nas tak nie sypią jak tu na forum. U mnie jak pisałem - w najlepszych miejscach komp pokazywał pod 7t (Tadeus, kwalifikat, t1, t2, skracane, odżywki, siarczan, mocznik, N w opór bym powiedział). Ale to generalnie spoko, bo w tamtym roku borwo na lepszej działce dało trochę ponad 7, a na tej, na której w tym był Tadeus to w najlepszych miejscach ponad 5 tylko. Także napewno odmiana ma potencjał. Jak ze znajomymi rozmawiałem, to tak raczej słabo ogólnie. Wiadomo, zawsze jest ktoś, któremu super sypie, ale generalnie nie ma euforii. Miałem na ten sezon wszystko kwalifikatem opierniczyc, ale chyba nie przy tych cenach. Jak mam dać 500zl za kwalifikat na ha, a swoje mam po 600 za tonę oddać, to chyba jednak się pobawię z czyszczeniem i zaprawianiem.
  4. Takie o. W gorszych miejscach oczywiście słabsze dużo. Nie wiem jaki to dokladnie lex był, by nie miał oznaczenia. Heder 9m. Mówił, że w równym kawałku 4-5ha/h robi. Pszenica jara też skoszona. Ależ porażka. Nigdy, ale to naprawdę nigdy, nie miałem czegoś takiego na polu. Myślę, że z 20% to zielsko wyjebalo na metr, a w zielsku ani kłoska 🤦 do tego jako, że zielska sporo, to takie średnio suche, żeby nie powiedzieć, że mokre.. Ale dla tych paru ton nie będę już czekał nie wiadomo na co. Tym bardziej, że musiałbym to rundupowac chyba. To już w ogóle bez sensu. Rozsypie płytko i najwyżej dla sąsiada na pasze oddam. Także jakby ten tego - dożynki. Przy tym co się dzieje, to chyba nikt się nie podejmie oceny. A jak ktoś mówi, kiedy będzie tańsze, tzn że strzela. Aaaaaa oczywiście nie może być tak różowo - ściągam przyczepy z pola, przejechałem przez asfalt, patrzę na zakręcie - oponę z felgi prawie zdjęło 🤦 dojechałem kawałeczek do swojego pola i zostawiłem na nim. Opony oczywiście w tamtym roku nowe kupowane. Do tego po ruszeniu z pola stawałem na drodze zobaczyć czy ok wszystko.
  5. 5 ha w ~ 2h z odpinaniem i podpinaniem hederu
  6. Na przyczepie było według kompa z 4.5t. W życiu bym się nie spodziewał, że od takiego ciężaru się wygnie. Będzie trzeba do znajomego uderzyć żeby mi przerobił na górny, bo tak jak teraz zapiąłem, to górny zaczep jest na samym dole, to trochę jest nierówno mimo wszystko
  7. Szczyt możliwości polskiego przemysłu metalurgicznego - słynny na cały świat stop gownolitu.. Swoje dwie wywrotki mam i od sąsiada jedna pożyczyłem. Zjechalem, rozladowalem, przepialem na górny zaczep, wracam na pole - przyczepy wszystkie zasypane. W najlepszym miejscu pokazywał komp pod 7 ton. W najgorszym nie pytałem 😅 średnia oczywiście słaba. Wilgotności niby zaczęło od 15 a potem 13 z kawałkiem, ale jak rozladowalem, to powiedziałbym, że całkiem średnio jest
  8. Może z boku poczytać to i śmieszne.. 🤷 choć w sumie lepiej się śmiać, jak płakać, masz rację 👍😅 Oczywiście jeszcze rosa nie zaszła dobrze, a znajomy już napisał, że jedzie. Pewnie chce mnie opierniczyc z rana, a po południu, do tego obszarnika. W ogóle ciepło, ale pochmurnie i wszystko się tak kisi. Coś czuję, że będę te zboże dmuchawa z kupki na kupkę dmuchał. Od kiedy ta gospodarka się zajmuje, to nie pamiętam żeby był jakiś sezon żeby na spokojnie, powoli sobie skosić Wianka chyba nie będzie - pszenica jara taka niekoniecznie, ale zobaczymy jak wjedzie.
  9. Wszystko jak kalejdoskopie się zmienia - znajomy (ten od lexiona) zadzwonił o 8, z pytaniem "to o której kosimy"..także jakaś szansa jest
  10. Jak nie ma kombajnu, to wiadomo jaka - deszcz 🤷 od jutra od wieczora, do poniedziałku do przedpołudnia może padać, potem dwa dni pogody, dwa dni deszczu, dwa dni pogody itd. W ogóle jak coś spierdole, czegoś nie dopilnuje itd - trudno, człowiek się uczy cały czas. Coś się zepsuje - trudno, starocie, to ma prawo. Zepsulo się, to się naprawi. Ale takie jak z tym kombajnem sytuacje, to mnie rozbijają trochę. Znajomy (ten pierwszy, którym byłem umówiony z początku) kończy dzis u siebie i po niedzieli ma przyjechać do mnie i wtedy jak będzie pogoda, to kosimy. Obdzwonilem jeszcze parę osób dziś, to nic z tego.
  11. Kurcze to tak też nie jest czarno białe. Na początku tygodnia się ugadalismy, że środa/czwartek skosi u siebie i w piątek zjedzie do mnie i w zależności jak grafiki nasze - piątek/sobota kosimy. W czasie koszenia wyszło, że to co zaplanował na środę/czwartek, to jeszcze dziś kosi. Niby jakieś awarie, niby legi. Z jednej strony nie mam powodów, żeby mu nie wierzyć, ale z drugiej strony też mogl dać znać wcześniej, jak widział, że się nie wyrabia. Ale to to wszystko ch*j - ten drugi znajomy, co wczoraj mi powiedział, że w niedzielę przyjedzie, to dziś po południu zadzwonil, że nie przyjedzie, bo gdzieś u obszarnika kosi 😐I taka o to robota. Już nie wiem czy to bardziej się z tego smiac, czy jednak plakac. Dlatego zazdraszczam wszystkim, którzy piszą że tak łatwo u nich o usługę. Nie, no ja z płatnosciami nie mam problemów. Ale tak to u mnie wygląda - mali mają małe kombajny i większość nie jeździ nawet na usługi, a wieksi zamiast jechać na te kilka hektarów do małorolnego, wola u dużych dorabiac. Coś czuję, że w przyszłym roku zęby w tynk, ale jakikolwiek kombajn będę kupował z powrotem.
  12. A co się z nim w ogóle stało? U siebie czekałem na kombajn - znajomy obiecał, że mi wykosi. Na początku tygodnia ugadalismy się, że piątek/sobota. Koniec końców wczoraj wieczorem się dowiedzialem, że zostałem bez kombajnu. Dzwoniłem do paru osób, które wiem, że kosza zarobkowo, ale oczywiście nikt z dnia na dzień nie przyjedzie. Wszyscy dopiero w przyszłym tygodniu, a ma padać Ostatecznie jeden znajomy się zgodził na niedzielę. Ma wpasc lexionem, ale czy wypali 🤷
  13. Nie mam. Tzn sąsiad mnie ratuje, ale czy na busa by się go wrzuciło, to nie wiem tak szczerze. Tzn wszystko się da, tylko nie wiem, jak sąsiad czy by mu się chciało bawic
  14. Barczewo to jeszcze kawałek mam U mnie jest tylko taki problem, że ciężko o te usługi. Większość ma małe kombajny dla siebie. Ci co mają duże, to za im swoje opiernicza, to już bywa późno, a jak juz szukają usług, to wola u większych obszarnikow do pomocy iść. Nie ma nikogo takiego typowo usługowca. Zresztą dużo pisania.
  15. Ta. Tzn powiat, nie sama miejscowość
  16. One chyba nie miały kółek - plastikowe nakładki są niby do tego. Jak chcesz, to mam nie tak wypucowany. Z minusów - bez grabek (zostawiam sobie), jedna redliczka, czy raczej jej mocowanie jest podgięte - do wymiany, albo rozciąć i pospawać równo, w klapie dwie małe dziurki - nie przeżarte, tylko wybite - nie wiem co poprzedni właściciel zrobił. Aha i chyba są tylko dwa, albo trzy spulchniacze. Skrzynia - jak widać na zdjęciu - minimalne slady. Znaczniki są. Tak to wszystko sprawne, na wiosnę jeszcze siał. To, że jest taki blady, to nie wyblakła farba, tylko taki osad - nie idzie tego domyc zwykłą myjką, trzebaby było pewnie jaka delikatna polerke albo chemię zastosować - śmieszna sprawa - gąbka nie zedrzesz osadu, ale pod wilgotnym palcem schodzi i kolor pod spodem jest normalny niebieski. U poprzedniego właściciela garażowany, u mnie w sezonie zimowym też pod dachem. Lokalizacja NBR, cena tak myślałem, że jakby kto nie marudził to 2300 (bez grabek) ostatecznie. Jakbyś był zainteresowany to dawaj na priv.
  17. U nas jak się z ludźmi rozmawia, to nie ma euforii z plonami - głównie rzepak słabo. U znajomego 2t/ha, a wyglądał bardzo ładnie, pszenica wyglądała naprawdę za***iście - 6 z kawałkiem (a wszystkiego dowalone w opór). Inny znajomy mówił, że pszenica 5mu nie dala nawet. Inny mówił, że rzepak miejscami ~1t. Kolejny powiedział, że nie powie ile mu dał rzepak, ale że nie pamięta nigdy tak słabych plonow. A co do tych plonow, to z kolegą rozmawiałem i on z kolei rozmawiał z dwoma takimi dużymi gospodarzami (tzn jeden kilkaset ha, a drugi już chyba 4cyfrowa ilość), no i ten większy dla kolegi (dobrze się znają) mówił, że rzepak dramat. Potem kolega rozmawiał z tym drugim obszarnikiem, a tamten mówi, że rozmawiał z tym większym i że ten mu mówił, że rzepak rewelacja - rekordowe zbiory. I takie to jest gadanie i chwalenie się ludzi.
  18. @wojtal24 Usługa. Zobaczymy jak wyjdzie. Znajomy zmienił kombajn i mówił, że mnie obkosi. Na przyszły sezon jeszcze kuzyn powinien już mieć kombajn na usługi zaraz wioskę obok.
  19. Już dawno. Poszedł do handlarza na czesci
  20. Bój się Boga... Od ministra tego zdradzieckiego rządu koalicji 13 grudnia 🏅 weźmiesz? 😅
  21. Kurcze, też dostaliście? 2stowki, żeby sobie z kimś o ciągnikach pogadać 🤔🤔🤔 no no no
  22. Pewnie, że ciężko do czegokolwiek znaleźć - sam często to tu pisałem. Ale tak jak u nas widziałem - u obszarników zbierali ręcznie rok temu - niby po 20zl/h płacili i jacyś chętni byli, ale z tego co widziałem, to głównie kobiety. U siebie zbierałem sam. Tak to wygląda - władza ma się gdzie pokazać, że robi imprezę, do tego grupa "przydupasow" i tak jak napisałeś "gawiedź".
  23. Kurcze, jako były posiadacz bizona - nie wyobrażam sobie dawać takich pieniędzy za te kombajny. Ok - mój to był najgorszy zakup w historii wszystkich moich zakupów na gospodarkę, ale mam wśród bliskich znajomych/rodziny co najmniej kilka naprawdę zadbanych sztuk i nie uja nie dałbym takich pieniędzy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v