Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Nie wytrzymałem do "po weekendzie" i pojechałem dziś na pole. No i wygląda to tak. Co tu się odpier**lilo? Ścieżki miejscami są normalne, a miejscami wyglądają jakby mi ziarno tam wylatywało, choć parę razy sprawdzałem i nie leciało po zamknięciu lejków. Na górkach nic praktycznie nie wzeszło jeszcze. Chodzę po polu i k**wa nie wierzę - najebane mijakow jak diabli, do tego te ścieżki i wygląda jakbym w co drugim przejeździe strzelił mijaka. Zaczynam się bardziej przyglądać, a większość tych niby "mijakow" to jakby mi rzadki zanikały. Nie wiem czy widać to na zdjęciach dobrze - leci sobie rządek, a tu nagle się przerzedza i zanika, potem gdzieś się pojawia i znowu zanika. Grzebałem w ziemi trochę, tam gdzie nie powschodzilo, to takie ziarnka wygrzebałem. To na zdjęciu to akurat siane 16wrzesnia.. susza? Słabo zagęszczona ziemia? (Ale w jednym miejscu jest, 10cm dalej już nie ma) Siew za płytko/głęboko? Czy gdzie szukać przyczyny? Czy po prostu czekać cierpliwie? Jakby tego było mało, to miałem na tym polu grykę/gorczycę/rzodkiew. W lipcu to wszystko stalerzowalem, powschodzilo trochę to znowu to przeleciałem talerzowka, no i orka, uprawa, siew. Myślałem, że sprawa załatwiona, a widzę że od groma mi tego powschodzilo kolejny raz. Załatwię to czymś, czy będzie problem? Teraz wracam, to jeszcze dla zboża sąsiada się przyjrzałem. Nie wiem czy siak pszenicę, czy pszenżyto. Działka zaraz obok mojej. Ziemia taka jak u mnie na lżejszych kawałkach
  2. Pomyślę jeszcze, to i tak gdzies pewnie w listopadzie będę chciał może zacząć. Dzięki za rady
  3. Nie no nie spieszy mi się aż tak, żebym musiał na szybko coś lepić że staroci. Po nocce w pracy nie mogę sobie po prostu znaleźć roboty i chodzę, to ten rozrusznik poprawiłem, to te krajzege przeciągnąłem, to chodziłem do rozrzutnika, bo mi się taśma przestawiła, a niedługo trzeba się brać za obornik i tak się kręcę od rana. Jadę chyba na pole jeszcze
  4. Taka sytuacja - mam wielką stertę dech do pocięcia po starej stodole, a na przyszły rok szykuje się kolejna rozbiórka no i muszę przeprosić się że stara krajzega, nieodpalana z 6lat. Blat zdjalem właśnie, bo był drewniany i już w strzępach. No i mam kilka pytań. - balt lepiej z drzewa, czy z blachy? Do tej pory były podkłady grube z drewna i blat z dech ~40mm. Materiał musiałbym kupić. W zime, tzn na mrozie nie będzie cięte. Blachę mam 3mm i myślałem najpierw w poprzek jakies ceowniki, żeby było można całość blatu przykręcić do reszty(żeby móc w razie czego go zdjąć bez problemu) w 4miejscach, na niego wzdłuż kilka profili i blacha na to. Może być, czy metal ma jakąś wadę większą, poza ciężarem? - w tych obudowach siedzą łożyska, czy jakieś tulejki/panewki? Chciałbym od razu to rozebrać i powymieniac. Ojciec coś z tym wałkiem robił że 20-30lat temu, nie ma na wałku żadnego wyczuwalnego luzu. Jakby były łożyska, to by wymienił bez problemu, ale boje sie, że jak są jakieś panewki, to że mogę czegoś takiego nie dostać. A łożyska chyba by tyle lat nie wytrzymały, gdzie cięte było kiedyś po minimum 50m drzewa rocznie? - linia zaznaczona jest wysokość na jakiej był blat, zostawić na takiej, czy opuścić trochę? Do obudowy jest jeszcze kilka centymetrów luzu.
  5. daron64

    Dłuta

    Ja do 4zagonowej miałem molbro założone, to aż muszę poszukać, bo gdzieś tu pisałem na ile starczyły, ale na dłuto więcej jak 20ha nie przypadło chyba Znalazłem swoje stare posty.
  6. Tak byście to widzieli?
  7. W sensie w tym miejscu? Tym wystającym cypelkiem do góry, czy do sprężyny?
  8. Włożyłem tak jak na 2zdjeciu, tylko, że w dół trochę przesunąłem do sprężyny. Założyłem, odpalil Tzn ta guma nie ma nic do tego, że odpalił, tylko taka ogólne uwaga to była.
  9. Wracam z pytaniem o rozrusznik. Jak go rozbierałem to wyleciał mi taki o element. Czy myślicie że powinien być w tym miejscu, gdzie go umieściłem? Czy z drugiej strony
  10. https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/finansowanie-kosciola-ile-panstwo-wydaje-na-kosciol-rzad-ukrywa-kwote/45pvfzk
  11. daron64

    Porównanie opon

    Na sztuce ile drozej od taurusow?
  12. Pany to się aż tak zakleja? Wydaje mi się, że jak sobie czytałem o wałach, to crosskill właśnie był wymieniany jako jeden z tych, które mają najmniejszą tendencję do oklejania.
  13. Może to szmergiel wystawil
  14. daron64

    Warszawa 30.09.20.

    Nie wierzę. Staram się tam jak najmniej zaglądać.
  15. A ile to to nowe mogło kosztować?
  16. daron64

    Warszawa 30.09.20.

    Mareczka nie ma, dlatego. Tylko galan stara się tłumaczyć.
  17. daron64

    Warszawa 30.09.20.

    Zajrzyjcie do tematu o polityce i spróbujcie napisać coś negatywnego od adresem pisu
  18. Od siewu w sumie padało 3razy, ale tak bardzo słabo. Przejdę się po weekendzie. W ogóle miejscami tak dziwnie, bo gdzie nie gdzie to takie ewidentnie jakieś placki, albo pasy (pomijam to, gdzie miajki strzeliłem), ale np kawałek wzeszło, a dalej łyso, ale tak jak odcięte linijka, jeszcze po skosie. A ścieżki wyglądają tak, że pozal się Boże. No nic poczekam trochę. Dobrze, że całego pszenżyta nie sprzedałem, to jak co, będę miał czym dosiac chociaż.
  19. Wczoraj sprzedane pszenżyto, po całe 500netto. Byłem dziś na polu i pszenżyto siane 16 i 19 września wygląda bardzo słabo. Pełno pasów i placów, gdzie nie powschodzilo narazie w ogóle. Góry z glina gole. Jeszcze będę musiał przesiewać, albo z wiaderkiem i grabkami łazić po tym polu.
  20. Kto kupuje starego Zetora, czy ursusa raczej nie robi tego ze względu na komfort. A może inaczej - akceptuje poziom komfortu jaki te ciągniki oferują.
  21. To jak za dwa lata zrezygnujesz z pracy, to znowu będziesz opłacał krus. Co Ty w ogóle kombinujesz? Po co chcesz tracić kasę opłacając KRUS?
  22. Ciągników? Jakiś czas temu sprzedawałem stary pług 3ke grudziadzka. Wujek znajomego chciał dwuskibowy żeby sobie ogródek zorac, no i znajomy pisał do mnie, czy nie mam jakiegoś starego. Zrobiłem znajomemu zdjęcia, napisałem że kiedyś byl podgiety ostatni korpus, ale ze ojciec prostował i oral ok, jedna odkladnia zgięta (zahaczyłem o nią jak drugi pług przestawialem). Odkladnie nowe, ścinacze nowe, płozy nowe, lemiesze prawie nowe. Napisałem 300zl tak jak stoi, a jak chce to może sobie jeszcze nabrać lemieszy ile chce, bo kupka ich leży i wtedy 4stowy. Kolega pisze, że dla wujka pasuje, ale czy mógłby teraz 2 stówy i 2stowy tam za jakiś tydzień, czy dwa po rencie. Mówię, że nie ma problemu. Przyjechali, wujek jeszcze do pługa nie podszedł i mówi, że drogo. No k**wa jakby to nie była kolegi rodzina, to chyba bym mu kazał wy***rdalać. Mówię, że pisałem ile chce i jak nie pasuje, to niech szuka sobie tańszego i nie marnuje swojego i mojego czasu, mi ten pług jeść nie woła. Stoi ileś tam lat, to i dalej może stać. Podszedł do pługa. Nie miał o co się przyczepić, to wyjechał z tekstem, że nie ma łącznika do tuza, że jak się kupuje nowy sprzęt to zawsze dają...no k**wa ręce mi opadły, znajomy widział że jestem wkurwiony i sam tego wujka opierdolil. Jeszcze im musiałem pomoc załadować, bo k**wa po pług przyjechali przyczepka samochodowa, choć mieli całe 7km żeby ciągnikiem przyjechać. Aż się boje pomyśleć, jakich kupców można trafić sprzedając drogi sprzęt. Jak coś kupuje, to ktoś podaje cenę, jak mi pasuje, to się nie targuje. Jak coś mi nie pasuje, to w zależności co to jest, albo się targuje jeśli coś mniej istotnego, ale o czym nie byli wiadomo z ogloszenia, albo odpuszczam w ogóle temat. Po co tracić nerwy.
  23. Jak ma być głównym ciągnikiem, to pewnie do lżejszych prac ma jakiegoś pomocnika. A do pługa i agregatu zawsze lepiej mieć ciągnik większy. Spalanie w ciężkiej pracy też niekoniecznie będzie na niekorzyść 6tki. Zależy od dopasowania maszyn. Jako główny wizialbym 6tke.
  24. Widzisz w jak niekorzystnych warunkach niektórzy muszą gospodarzyć?
  25. Wygląda jak zwykły crosskill.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v