Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7861
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Do tej pory zabezpieczeniem była grubość kabla, na jakim dochodził prąd do garażu 🤣 że dwa razy musiałem go latać. No to może faktycznie ja za ambitnie po prostu poszedłem do jej możliwości? Na te chwilę nie mam. Tzn tam gdzie spawam mam narazie złożone tylko jedno gniazdko. Kable spawalnicze wymieniałem w tamtym roku (35mm). Co do"charakterystyki bezpieczników", to niestety nie wiem o czym Ty do mnie rozmawiasz trojfazowe B20 są, tyle wiem.
  2. Mówisz? W sumie przedtem wszystko spawalem 3ka, to nie było problemu. Teraz jak nowe kable myślę spróbuje jak będzie szła 4ka. No i idzie jak przecinak, aż wywali zabezpieczenie. Za pierwszym razem to było tak, że jedna elektroda, druga, krótka przerwa i na trzeciej wywaliło zabezpieczenie. Potem jedna, druga, trzecia, dłuższa przerwa i znowu 3ciagiem i tylko raz wywaliło. A potem jedna, drugą, trzecia, długa przerwa, znowu 3 i długa przerwa i tak w kółko i nie wywaliło już ani razu. Mówisz, że za wiele wymagam od sprzętu za 5-6stowek? A tak w ogóle, to ona ma niby mieć jakieś zabezpieczenie termiczne, to chyba powinna się w razie czego po prostu sama wyłączyć? Czy od tego też za wiele wymagam?
  3. Inwerter. Odcinek długości łącznie gdzieś ze 30m (od skrzynki w domu, do skrzynki w garażu). Finka 16mm na żyłę w aluminium, a ziemny 6mm na żyłę w miedzi. Napowietrzny kupiony był rok temu, bo inne plany miałem co do puszczenia tego prądu. Nawet mnie nie dobijaj - kabel zakopany dwa tygodnie temu dopiero. Na tym odcinku do garażu to gdzieś na 60-70cm (bo pod droga - rzadko używana, raz w czas tam ciągnikiem przejadę), glina wszędzie. A jeszcze apropos średnicy żył. Największe co mam, to silnik do krajzegi 7.5kW. A tak to standardowo - spawarka, kompresor, szlifierka na siłę itd. Jakiej grubości dać do gniazdek kable? Narazie od skrzynki z bezpiecznikami do gniazdka idzie 5x2.5 (bo taki miałem, a chciałem żeby elektryk podłączył żebym miał jakieś źródło prądu, zanim resztę ogarniemy)
  4. Co do kabla, to z domu wylatuje finka, łączy się z ziemnym, leci w ziemi (w jednym kawałku, ziemny wsadzony w arot) wychodzi przy garażu, łączy się znowu z finka i tak leci do skrzynki i dalej na gniazdko. Co do lamp, to o takich czytałem, że albo chodzą super, albo zaraz się rozlatują. Nie musi być super, to nie warsztat, tylko garaż, więc nie musi być rewelacji. Co do blachy, to w sumie mam jeden dach pod blachą z membraną 🤣 nie mniej pytanie zostaje - co lepsze na dach o małym spadku?
  5. Pany mam takich kilka spraw. 1) do garażu pociągnięta instalacja - przy spawaniu magnumem snake 200 gdzies przy 3elektrodzie 4ce wywala mi zabezpieczenie (B20). Za słabe zabezpieczenie, czy coś spawarka pier**li? 2) do pomieszczenia ~30m² (~3.5mwysokosci) jakiej mocy lampy żeby w miarę coś można było tam robić? Nie chodzi mi o precyzyjna robotę, tylko żeby nie wk***ial jakiś półmrok. Liczę 2lampy a'la jarzeniówki ledowe. Tzn 2lampy, po dwie "laski" każda. 3) stoimy sobie z mechanikiem dzisiaj przy zetorku, a tu mi na głowę zaczyna śnieg padać..gdzieś pod eternitem mi podwiewa, no i chyba trzeba będzie myśleć za rok zmieniać poszycie. Na dach jednospadowy o małym nachyleniu lepiej blacha,czy eurofala? Z blachy chyba łatwiej ewentualny śnieg zejdzie? Ale jak że skraplaniem?
  6. daron64

    Sprężarka

    Mam 50l, to koło co najwyżej w aucie tym można pompować. W ciągniku przednie 12.4/24 nie napompuje na raz
  7. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Nie chcę skłamać, bo spora część zostaje dla siebie na pasze. Generalnie to chyba raz tak duże nawożenie dałem. Ogólnie najczęściej to daje przedsiewnie ~200-250 npk (jaki dokładnie skład to różnie, czasami jak sieje koło domu, gdzie idzie obornik i gnojowica, to nie daje npk, albo sam jakiś superfosfat, bo mam słaba zasobność w fosfor) + ~130-150 mocznika + ewentualnie poglownie saletra 100-150kg (zalezy jak wygląda zboże i ile poszło przedsiewnie, czasami daje, czasami nie) + jeden zabieg dolistny (skracanie + mocznik + siarczan magnezu + odżywki jeśli jakieś zostały z ozimin). Tak, że coś tam koło tych 100kg się kreci co roku. Te ~130 kg to było chyba 2 albo 3 lata temu. Kwiecień był wtedy, jak dobrze pamiętam, słaby jeśli chodzi o pogodę a w maju dało ladnie deszczu i przed podaniem saletry (~ 130kg) wyglądał owies tak jak poniżej. Zdjęć że żniw niestety nie mam na tym telefonie. W tym roku na polu koło domu (pH 3 lata temu było poniżej 5, 2 lata temu poszło ponad 6t Morawicy, co roku na cześć idzie obornik i gnojowica, słoma zostaje na polu) dałem ~250kg canwilu + ~250kg npk (8-20-30). Zostawiłem sobie też ~100kg saletry/ha w razie "w". Na części jest kwalifikat bingo, na części aventis od znajomego. Będę napewno wrzucał jakieś foty jak to będzie wyglądać.
  8. daron64

    Owies jak uprawiać?

    No to nie komentuj? 🤔
  9. Ja tak liczę jak już mam w "magazynach". Regularny kształt, wysokość mniej więcej i po zawiezieniu próbki do skupu, jak mam gęstość to sobie mniej więcej liczę, to tak na 20kilku tonach zwykle gdzieś do 2 T max różnicy. Ale to tak tylko dla siebie żeby mieć pierwsze szacunki i wiedziec na skupie powiedziec ile mniej więcej będzie do odebrania
  10. Albo jak tam wyżej ktoś pisał - mierzenie na przyczepy. Ze dwa lata temu rozmawiałem ze znajomym to był jeszcze lepszy. Plon owsa przeliczył tak, że koleś, którego u niego kosił, mówił że w zbiornik wchodzi mu x T pszenicy, a że owies lżejszy, to po zastosowaniu odpowiedniego współczynnika wyszło mu że zbiorników, że owies mu sypnął tyle i tyle
  11. A kto Ci prawdę powie? W realu znasz ludzi, z którymi rozmawiasz, wiesz czyje słowa trzeba co najmniej na pół podzielić itd, a w internecie? Rzadko kto Ci się przyzna, że coś mu nie wyszło, czy nie zna się na czymś. U mnie zobaczymy po majówce, ale na dużo więcej, jak wyjście na zero nie liczę.
  12. daron64

    Zwrot premii Młody Rolnik

    Włącznie ze wszystkimi postami autora, też jako ostrzeżenie.
  13. Dużo jej w sumie nie używam. Jak narazie, to co mogę stwierdzić, to że plastik wyglądam na mega tandetny, pstryczek od przełączania kierunku to tylko czekam aż się up***doli. No i po roku kluczyk (który jest mniejszy i od innej wiertarki nie pasuje) już się wyrobił. Uchwyt ten samozaciskowy to pierwszego dnia wyjebalem. Ma niby ~1000W, to w porównaniu do starego b&d 700w czuć różnicę. Momentami trzeba mocno uważać, żeby się nie obróciła i głupiego łba nie rozbiła Wiem, z tego co na internetach piszą, to raczej każdy chwali. Zobaczę, jeszcze poczytam. W sumie na ostatnie dni urlopu robotę mam zaplanowana, także nie pali się.
  14. Mam wiertarkę celmy nowa. Ręce wykręca, ale szczerze, to nie sprawia wrażenia solidnej. Moment 25, większość z tego co widziałem ma 40, no i wiertło tylko 10. Wiem, że wszystko dobrze mieć, ale porządna kosztuje porządne pieniądze, a nie wiem czy to dla mnie takie must have, żeby wydawać dużo chajsu.
  15. Ta robota główna dla niej, to będzie walenie wkrętów w drewno i wiercenie pod kołki w suporeks i wkręcanie wkrętów w te kołki. Mam do położenia kable w budynku gdzis 200m² podzielonych na kilka pomieszczeń. A po tej robocie to już raczej sporadycznie
  16. Jakakolwiek wkrętarkę miałem w rękach może że dwa razy w życiu, także sugeruje się radami innych. Zwykle wiertarki sieciowe z udarem mam dwie. W sumie tutaj co najwyżej w suporeksie będzie musiała wiercic
  17. https://allegro.pl/oferta/wiertarko-wkretarka-parkside-udarowa-psbsa-2ah-10148259603 https://allegro.pl/oferta/yato-wkretarka-udar-yt-82788-18v-li-ion-2ah-100-7968408005 Co myślicie? Takie z tańszych niby z udarem
  18. Akurat to mam w domu i to bym chciał wykorzystac
  19. Pany, takie pytanie, bo ja nie w temacie takich materiałów - które najlepiej sie nada do uszczelnienia szpar przy puszkach elektrycznych, w miejscach, gdzie osłona kabla dochodzi do puszki, skrzynki itd? Nie wszędzie dało się dławik jakiś założyć, albo np przez ścianę z zewnątrz do środka jak wchodzi itd.
  20. @sladan wiadomo, 6bedzie ciągnikiem większym, dłuższym i najczęściej mocniejszym. @Ursus932 Najgorzej jak ktoś się uprze na coś, wtedy żadne argumenty do niego nie docierają. Ojciec całe życie uprawiał najpierw koniem, potem jakaś 40tka, a karierę zakończył na 60tce i 7011. Możesz sobie zobaczyć u mnie w galerii jakie ziemię nim uprawial. Jak pgr owska ziemia leżała odlogiem to łącznie ponad 40ha obrabialismy i zawsze było wszystko zrobione na czas. Wujek ponad 60ha obrabiał z 914 jako głównym. Przykłady można mnożyć. To, że coś jest wystarczające do zrobienia danej roboty, nie znaczy że nie można lepiej, wygodniej, a niekoniecznie drożej.
  21. W oczekiwaniu na mechanika i elektryka podlecialem przemierzyć pole no i te placenpuste wyglądają tak. Jeszcze te pieprzone gringo jest bardzo mało wdzięczne w wyglądzie dopóki nie wstanie z ziemi. Dziadostwo leży plackiem bardzo długi czas i dopiero jak wstanie, to coś tam oko cieszy. Najlepsze zboże we.wsi z tego co widze ma facet na działce obok mnie zaraz. Siane kilka dni po mnie. Tyle, że w sumie sam to chyba tylko zabronowal przed siewem. Obszarnicy, co dzierżawią obok działkę trzymali u niego sprzęt, to w zamian mu zorali, posiali i, sadzac po odległości między ścieżkami, opryskali i podsiali. Naprawdę elegancko wygląda, wczesną wiosną było porównywalne z moim, ale teraz to już przepaść.
  22. Tak jak ktoś pisał poniżej - posłuchaj tych, którzy przerabiali już taki temat na swoim gospodarstwie. Fajnie jest przez pierwszy rok, może dwa, gdzie czuć te przepaść, a później już czar pryska. Teraz szukałabym co najmniej 4ke z turbo(jeśli mowa u ursusie/zetorze) , a najlepiej jakaś mała 6tke. W sumie to szukałem 4t, ale nic ciekawego nie było. Zaletą takiego ~80konnego ciągnika to głównie praktyczność, wszechstronnośc. Teraz np w zetorku małym męczę się że skrzynia, w 60tce mam rozwalony plecak i w zasadzie wszystko robi 8145 - od orki, przez siew solo, mały opryskiwacz, po rotacyjna.
  23. Kurde jak patrzę to z udarem to sporo droższe są jednak
  24. Z graphite w sumie nic nie miałem jeszcze. Potrzebna mi, bo będę kładł kable pod instalacje w garażach, a nie chce mi się że śrubokrętem, czy młotkiem latać po tej drabinie. Potem to tylko sporadycznie by była używana bardzo, bo w terenie, czy jakichś niedostępnych miejscach raczej rzadko coś robie
  25. Ja nie z tych żeby mnie pocieszało, że ktoś ma nie lepiej Zobaczymy jak będzie po paru dniach wyglądać po tej saletrze i odżywkach. Na weekend jakieś zalamanie pogody pokazują z mrozami, a później niby przyzwoita pogoda. Jeszcze mam w obwodzie trochę saletry, tylko nie wiem czy jest sens ja ładować. Najbardziej mnie wkurza, że przedplon była gorczyca/gryka/rzodkiew oleista, materiał siewny pierwszy raz zaprawialem, pierwszy raz zrobiłem ścieżki, posiane w terminie, opryskane od chwasta na jesieni - wszystko powinno być ok, a tu d*pa. Zobaczę jak będzie czas, to może po południu przelece się na pole, co tam się dzieje. Tak generalnie to jak te parę lat sam gospodarze, to jeszcze mi się nie trafiło, żeby i oziminy i jarenbylo ladne. Zawsze jedno jest bardzo ok, a drugie bardzo bez szalu. @krilan06 Napisałem, że nie jest ładne, a nie że jest tragiczne, a trochę azotu dostało. Generalnie jeszcze się zastanawiam, bo mam zamiennik modduss i antywyoegacz i może zamiast mieszaniny polecieć którymś solo tylko?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v