Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7862
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Pomieszczenia mam nie za duze, także mniejsza sprawdzi się lepiej
  2. W tamtym tygodniu brałem npk i 2t saletry, bo tyle było miejsca na aucie. 1600z groszami brutto w worku. Jutro ma przyjechać, zobaczymy ile będzie na fakturze.
  3. @bratrolnika Co myślisz? Jak to Twoim zdaniem wygląda? Niedaleko mnie. Z transportem pewnie by się w te 12 zmieścił, jakby coś potargować. https://www.olx.pl/d/oferta/przyczepa-jednoosiowa-wywrotka-5t-CID757-IDL0leN.html Jeszcze kminie nad bardzo biedna wersja typu np https://www.olx.pl/d/oferta/sprzedam-przyczepe-jednoosiowa-wywrotka-CID757-IDK7V5D.html + https://www.olx.pl/d/oferta/przyczepa-wywrotka-CID757-IDLDmYg.html Jeszcze by na żmijkę starczyło i na flache.
  4. Ja się nie prądu boję, tylko że silnik się zajeździ. Ale jak nawet to nie ten kondensator, to i tak będę próbował, może wytrzyma. Środa ostatni dzień pogody, w czwartek deszcz, a w piątek już do pracy. A chce chociaż część obsiać. Taaaa, nie mam nikogo do pomocy, także jakby mnie jebnelo, to dopiero po paru godzinach matka by mnie znalazła, jakby tam akurat przechodziła Wiadrem plastikowym ładuje i w croxach, także zabezpieczony 😄
  5. Ma poszukać i jak znajdzie to rano wpadnie podmienić. Najgorzej jak to nie to, a mi moja atastowana zaprawiarka do zboza na środę jest potrzebna
  6. Tam w wczesniej pisałem już o tym. Nigdy nie mailem pszenżyta z wilgotnością wyższa niż 14 i gęstością niższa niż 70, a tu taki zonk w tym roku. Już i tak po sprzedaży owsa płycej rozsypalem to pszenżyto, ale po tygodniu i przeszuflowaniu go wilgotność jeszcze wzrosła, a gęstość spadła 🤷 także nie będę czekał. Zobaczę które przyczepy podstawia, ale raczej na jeden kurs się nie zabierze. Mam koło 30T, a chyba na największe jakie maja mówili, że wchodzi 14t pszenicy. No zobaczymy. Ale cena chyba musi iść do góry, bo jeszcze na koniec ubiegłego tygodnia wisiała cena 800netto przy gęstości min 68 i mówili, że odnie wezmą takie slabsze, ale że obetną trochę cenę, a tu dziś sami zadzwonili i sami rzucili 800 netto.
  7. Znajomy oddzwonił. Mówi, że grzanie się moze to być wina kondensatora
  8. Wróć. Wziąłem jeszcze raz odpaliłem i wszystko sprawdzam, to na zaznaczonej obudowie delikatnie żarzy się probówka, tak ino ino. Nigdzie indziej nic nie widać. Kolejna aktualizacja - chwilę postal no i jest bardzo ciepły na obudowie - ta połowa silnika od ośki. Myślałem, że może przez to, że górne koło pasowe od wieńca ma trochę luzu, ale zdjalem pasek, puściłem silnik, no i jest bardzo ciepły, żeby nie powiedzieć gorący. Na obudowie kondensatora nie pokazuje teraz probówka nic.
  9. W sumie racja z czarnym/niebieskim. Musze więcej myśleć, zanim coś napiszę 🤷 myślę, że ochronny raczej niepodlaczony, bo akurat dwuzylowy był pod ręką, jak trzeba było polatać stary kabel. Przekonamy się. Jak nie odpisze do pół godziny, to dzwońcie na pogotowie. Założyłem tak o. Po włączeniu probowka pokazuje prąd na zaznaczonych zaciskach (w gniazdku mam brązowy/niebieski na odwrót niż wychodzi we wtyczce) cala betoniarkę przeleciałem probówka - nigdzie nie widać nic.
  10. Jutro mają podstawić przyczepy. Przy słabej gęstości i sporej wilgotności (57-63/16 -nie mogę sobie poradzić z dosuszeniem) 800netto. Dwie przyczepy opierdole, to co zostanie płytko rozsypie i na wiosnę jedną sprzedam.
  11. W ten sposób to powinno być podłączone? Czarny musi się zgadzac z prądem w gniazdku? Bo wziąłem jakiś gotowy przewód i jest na odwrót i nie wiem em czy przekładać we wtyczce Bo tu lepione było. Na wtyczkę szly żyły podpięte pod kostkę. Kabel podpięty pod obudowę nie był podpięty do wtyczki
  12. Czyli może zostać tak jak jest podłączone w puszcze, tylko zamienic żółtozielony z niebieskim, czy nie może tak być? Dzwoniłem do elektryka, bo mi w sumie to na środę na kilka godzin potrzebne, ale sie nie odezwał.
  13. Najlepsze, że ten silnik w takim podłączeniu chodził, no że 30 lat.. Zawiozlbym do elektryka jednego, albo drugiego, ale po tych ostatnich przygodach, trochę się boje 🤦
  14. Więc wygląda to tak. Kolory się zlewają, ale chyba niebieski idzie do obudowy, czarny idzie na lewy dół i zolto-zielony idzie na prawą gore. Czyli jak rozumiem powinno być odwrotnie? Tzn żółtozielony z niebieskim. W ogóle widzę by się zdalo te wszystkie przewody wymienić. Nikogo nie zamierzam wysyłać nigdzie, tym bardziej, że sam przy niej stoję
  15. Pytanie. Mam silnik jednofazowy, który chodzi przy betoniarce. Kawałek był dojebanu i chciałem go wymienić. Niestety nie zrobiłem sobie zdjęcia jak rozciąłem kable i mam problem, bo mam brązowy, niebieski i żółto-zielony przewód. Jak dobrze pamiętam, to podłączony był brązowy i żółto-zielony, a niebieski był niepodlaczony (z silnika wychodził 3zylowy i potem za łączeniem część kabla z wtyczką była dwuzylowa). Ale głowy sobie uciąć nie dam. Teraz chciałem podłączyć nowy kabel od tego miejsca, no i jest 3zylowy i nie wiem teraz - jeśli podłącze brązowy z brązowym, żółto+zielony z żółto-zielonym i niebieski z niebieskim, a się okaże, że jednak dobrze mi się kojarzy, że niebieski był wolny, (tzn jeśli jak dobrze kminie N zamienię z PE) to uj może trafić silnik?
  16. Aż zmierzyłem na geoportalu. Na te dalsze pole mogę dojechać z dwóch stron wioski. Najkrosza droga to niecałe 800m do początku pola i ok 1.5km do najdalszego punktu na polu. A jadąc troszkę naokoło, ale wtedy asfalt tylko przecinam w jednym miejscu, to wychodzi 1km do najbliższego punktu i 1.7-1.8 km do najdalszego
  17. Nie no ja się przyzwyczaiłem że mam blisko. Jakbym miał jeździć na pole po 7km, to bym sobie odpuścił te gospodarzenie i puścił to w dzierżawę. 15ha mam w jednym kawałku koło domu, a 15ha w drugim kawałku, właśnie tak koło kilometra (1.5chyba nie ma) od domu. Tzn licząc z podwórka do jakiegoś najdalszego punktu na polu. A na kiedy, mniej więcej, planujesz zakończenie produkcji? U mnie mieli już zboże odbierać, ale do mnie tylko ciągnikiem wjedzie, a że sami mają pola, to muszę czekać, aż nie będą robić u siebie. Ale liczę, że gdzieś do listopada kasa będzie na koncie
  18. Robił ktoś może na takiej samej ziemi 4z turbo i 6bez? A najlepiej 4bez turbo, 4z turbo i 6bez turbo?
  19. Ale to już robisz pod kogoś, czy robisz bo robisz i jak skończysz będziesz wystawiał?
  20. Tak narazie chciałem właśnie tylko jakaś do rozładunku. Ale nie wiem jakiej średnicy żeby to miało jakaś wydajność, ale z drugiej strony zenym mógł to sam przestawić. Przy otwartych bramach, to trzeba liczyć pewnie że 3m od wjazdu żeby mieć miejsce, do tego niech te 5m wgłąb garażu, no i pod kątem. To tak czy siak te 8m wychodzi że musiałaby mieć. A takiej długości nie wiem czy w ogóle jest szansa żeby samemu to przestawić.
  21. Jeszcze nie mam zmijki generalnie pomieszczenia mam o wymiarach gdzieś 5.5 x 3.10 i do tej pory to tak 3przyczepy tam sypałem. Jedno pole mam koło domu, to na luzie nawet szuflujac bez spiny się wyrabiam. Drugie pole mam niecały kilometr od domu i tu już tak czasem na styk. Taka wywrotka by mnie uratowała, bo do dwóch pomieszczeń bym tylko cofnął i wysypał kilka razy, a na wierzch tylko ręcznie (o ile zmijki bym nie kupił) W ogóle ile czasu taka d47 żmijka idzie rozładować?
  22. Wszystko zależy jaką masz te glebę. U mnie miejscami to po orce ciagalem kultywator z packerem i ciężkimi bronami z tyłu i takim zestawem nawet po kilku przejazdach nie ma rewelacji(jednego roku brony podmienione na cambele), zdecydowanie przydałby się ciężki wał. W innych miejscach za to po jednym przejeździe mogę siać. Obszarnik, co obok pole dzierżawi, to w tamtym roku po orce jeździl ciężkimi cambelami a potem siew z biernym agregatem, za to w tym roku prosto po orce wpadł ciężkimi bronami i też po nich bezposrednio zwykłym biernym zestawem siał.
  23. A miałeś nic nie robić? Zobaczę jak sprzedam pszenżyto, bo od tego zależy jakim budżetem będę dokładnie dysponował. Narazie opcje są dwie - albo droższa jednoosiowka i tylko to, albo tańsza jednoosiowka i żmijka. Zobaczę jak to wyjdzie. Ale tak czy siak przyczepę muszę kupić, bo się w kilka sezonów zapierdole ręcznie wszystko zwalać. Nieeeeee, no mi potrzebna taka nieduża, na jeden zbiornik od rekorda, żeby tylko zjechać z pola, wjechać w garaż i wysypać. Także najlepiej nie za długa, nie za wysoka. Dwuosiowke mam d47 i d46, ale to przejebana robota - zjedz z pola, przeczep na przód, wepchaj, jak chcesz wysypać to jeszcze przeczep na tył znowu. A taka jednoosiowka to tylko by wpadł i wysypał. A potem z tych dwuosiowek to już tylko na wierzch narzucic i po sprawie.
  24. Jak już temat przyczep znowu, to się przypomne, że jakby ktoś miał na sprzedaż nieduża jednoosiowke, to po jesiennej akcji polowej chętnie coś zakupie
  25. Kosmiczne ceny jak za kupkę blachy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v