Jest jeden, prostszy sposób.
https://gazetaporanna.pl/psl-ujawnia-zarobki-kolejnych-obajtkow-zweryfikowani-przez-nas-dzialacze-pis-zarobili-210-mln/
"Następnym prezesem na liście jest Tomasz Hryniewicz. W 2016 roku był przez kilka miesięcy jednoosobowym zarządem spółki PGNiG Serwis. Od 2017 do 2019 roku był prezesem zarządu w Mercus Logistyka, powiązanej z GK KGHM Polska Miedź. W lipcu 2019 roku został wiceprezesem Grupy Azoty, a od kwietnia 2020 roku jest prezesem Zakładów Azotowych Puławy. W PGING i Azotach zarobił według PSL 1 mln zł.
Tomek to człowiek Janusza Kowalskiego. Tego Janusza Kowalskiego (polityk Solidarnej Polski, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych – red.]. Dacie wiarę, że Januszek ma swoich ludzi? Nie mamy więcej pytań
W Grupie Azoty sporo zarobił także Mariusz Grab. Ludowcy piszą o nawet 2,5 mln zł.
Obajtki żadnej pracy, pfu kasy, się nie boją. Taki Grab był już w zarządzie szczecińskiego Polskiego Radia, obajtkował w Grupie Azoty Police Serwis, żeby skończyć jako wicek w Grupie Azoty. Tym sposobem przytulił 2,5 mln zł
Więcej pieniędzy niż Grab, bo aż 5,9 mln zł, zarobił Tomasz Karusewicz, który był członkiem rady nadzorczej w Grupie Azoty oraz PZU. W 2002 roku pełnił funkcję skarbnika zachodniopomorskiego PiS, a w 2016 roku był pełnomocnikiem tej partii w wyborach samorządowych.
Pilnował skarbonki zachodniopomorskiego PiS i był pełnomocnikiem na wybory samorządowe. Grosz do grosza i uciułał 5,9 mln zł"