Myślę, że osoby odpowiadające za obronę kraju jednak trzeźwo patrzą na swoją sytuację. A jaki jest przekaz medialny? Wydaje mi sie, że dla, ogólnie mówiąc, morale ludności i zwykłych żołnierzy taki przekaz działa korzystnie. Przynajmniej tak sobie kombinuje, że motywujące do walki są informacje jak wróg dostaje "baty". Ale jak pisałem - myślę, że dowódcy zdają sobie sprawę z sytuacji, w której są.
Zastanawiam się tylko(martwię) co zrobi Putin, do czego się posunie, w sytuacji gdy cały świat widzi, ile jego armia jest warta. Czy nie będzie chciał za wszelką cenę pokazać, że prawdziwy obraz jego wojska (czy też taki jaki chciałby żeby był) jest inny.
Jakby to powiedzieć - Yahoo wydawał się pewny tego, co pisze - dlatego spytałem o przepis, nie dlatego, że nie wiem jak wygląda w tym temacie sytuacja.