Skocz do zawartości

LTZ55a

Members
  • Postów

    2006
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LTZ55a

  1. W LTZ miałem taki problem, że na zimnym oleju ciśnienie zależnie od obrotów silnika wynosiło 3-6 właśnie. Dopiero na gorącym 1.5-4.5. Nikt się tym nie przejmował i tak to sobie chodziło.
  2. No mam nadzieję, że będzie ok teraz, bo trzeba w pole jechać.
  3. Minęło prawie 7 lat, a mnie ciekawi, co się dzieje teraz z tym MTZ.
  4. Mówi się: "Gdzie Poznaniak 6, tam nie ma co jeść" A pługi UG wykorzystują siłę niewspółmierną do wykonywanej pracy, bądź w przypadku podorywki, jak zostało to wspomniane, nie są w stanie wykonać pracy dobrze.
  5. Tylko na allaha, pomaluj go na org kolor a nie jak dzieciaki srebrne felgi, bo paskudnie to wygląda.
  6. Miał ktoś problem pękających sprężyn? Może jest tak po zmianie oryginalnych na "nowe" ?
  7. Pompa od D-60 ma dawać 1800 obr./min. a jest w stanie dać 2000 obr. No ale jak masz czerwoną skalę przy 2000 to tak ma być. Powinieneś mieć normalny wał, jak w każdym mtz 82, ale może polaki obrotomierz źle wyskalowali albo asekuracyjnie zrobili czerwone.
  8. Powinien ci na 2200 huczeć. Na 1900 to stare białoruśki 50/52 śmiało chodziły. Co masz na tabliczce?
  9. LTZ55a

    Pronar 1221a

    Sam bym pojechał do Ciechanowca obejrzeć, gdybym miał szmal.
  10. Jeszcze laptop siada i postów nie można usuwać.
  11. Wsadzam stare ruskie ze starego silnika, bo ktoś rzucił klątwę na ten "traktor". Najpierw półpierścienie ustalające, potem zgrzyt trybów pompy hydraulicznej, teraz sprężynki. A co będzie jutro, to strach pomyśleć.
  12. Może te ustrojstwa,co z tyłu są podłączone do zaczepu łącznika górnego.
  13. Klątwy ciąg dalszy. Jako że mój poprzedni post został zignorowany, to przyczyną pukania były pęknięte sprężyny zaworowe. Tylko dlaczego pękły aż 3 ?! 2 duże i 1 mała. Nie rozumiem.
  14. Albo złe wskazania,
  15. Co to jest to na kolumnie?
  16. Po zaoraniu 4 ha, z okolicy klawiatury zacząłem słyszeć lekkie stukanie, które występuje tylko przy powiedzmy 800obr./min. Przy minimalnych obrotach czy powyżej 1000 nie słychać. Nie jest to tłuczenie czy dudnienie, tylko jakby ktoś łyżeczką w dekielek pukał. Myślicie, że to tylko luz zaworowy? Dodatkowo przy podnoszeniu zamiast odbić dźwignia, to był tylko trzask trybów. Ale okazało się, że ząbek od dźwigienki włączania pompy się wyrobił i na razie podwiązałem ją drutem. Pozostaje tylko te stukanie i trzeba jutro zajrzeć.
  17. 5 lat temu?
  18. Od nowej Sipmy to chyba można rękami ściślej zrobić.
  19. Dla mnie to jest piękny widok jak widzę MTZ niemalowanego.
  20. W końcu ktoś mądrze powiedział. Mój chodzi tylko w rotacyjnej i rozrzutniku i zero problemów z WOM, a nawet sobie chwalę wygodne włączanie i wyłączanie;
  21. 100 to za dużo. Ja bym przy tylu nie robił.
  22. Taka ciekawostka: Kiedyś kupowałem na allegro tulejki do głowicy do 552 pod wtryskiwacze. Mechanik zmierzył mikrometrem przed założeniem. Okazało się że brakuje im troszkę. Dobre dostałem dopiero w Łukowie u Warownego. I to część do MTZ i tamto część.
  23. Mój wygląda 200% gorzej i ani myślę go malować. Dużo jest MTZ, które były nowe sprowadzane do Polski i tutaj malowane. Teraz są trójkolorowe, bo farba schodzi błyskawicznie.
  24. 330m - ok.400 rocznie, - MTZ - ponad 100 rocznie.
  25. Miałem LTZ do 2010 czy 11 roku. Został zastąpiony MTZ-em.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v