Kiedy zaczynałem przygodę z MTZ, to wbijałem biegi na I albo II (nie 1,2,3,...) niestarannie. Powinno być czuć 2 stopnie, a ja wbijałem na 1,5 i potem bieg wyskakiwał.
Upewnij się, że nie założyłeś pompy z 52 (i pochodnych) do 82 (i pochodnych) oraz odwrotnie.
Ja raz właśnie taki błąd popełniłem i dobrze ciągnął i jeździł, ale dymek cały czas i nierówna praca.
Nie wiem jaką technikę stosowali do robienia tych naklejek, ale wiem, że były robione niestarannie, krzywo i wymiar się nie zgadzał. Poza tym w 82 itp. są wgłębienia na te naklejki, a w 52 itp. są wypuklenia. Bez nich było goło, a zestaw do 3 ciągników to 20 zł.
Słuchajcie chłopaki, znajomy dziadek jechał swoim MTZ 82 91r. tuż przede mną. Dlaczego przednie koła mu buksowały jakby miały poodpadać? Ma wspomaganie orginalne.
Potem jak wracał z pola, to koła już się dobrze kręciły. Spotkaliście się z takim czymś?