Jak dobrze pamiętam, to wlałem 4-5l Hipol 15f i reszta Hipol 6. Zapomniałem ile tam weszło.
Chciałem wlać sam 15 ale mógłby się za słabo chlapać, a chodzi o to, żeby łożyska trybu przedniego napędu znów nie poleciały.
Dla potomnych:
1. W MTZ 50/550 itp. do wspomagania idzie pompa lewa NSZ10 4 frezy. Żeby włożyć na 6 frezów prawdopodobnie trzeba dołożyć przystawkę z trybem, bo samego trybu na 6 frezów nie znalazłem. Po wystrzale oleju i fontannie nie mogę domyć tego "pojazdu".
Ponadto mam pompę NSZ10 fabryczną z zepsutym gwintem, a w drugiej parze gwintów są one nieużywane, da się jeszcze ją jakoś wykorzystać?
2. W MTZ 50/550 itp. półoś tylna nie wychodzi na zewnątrz (jak ma to miejsce w 80/82 bez wyjęcia obudowy półosi. Na szczęście pomimo, że katalog podaje uszczelniacz 80-105-14, to zakładamy 80-105-10, jak w normalnym MTZ-cie.
Trochę to ogarnięte, nie mogę się doczekać kolejnych awarii.