Uszczelkę pod głowicą bym wymienił i obejrzał starą. Jeżeli jesteś pewny, że blok nie jest pęknięty czy klejony. Jeżeli nie to, to zdejmij misę olejową i będziesz widział, z której tulei kapie woda.
Na ten bez gwintów na ciężarki bałbym się wsadzić. Na ten z gwintami wahałbym się, ale może bym zaryzykował. Mną się nie sugeruj, bo będzie na mnie jakby coś się stało.
No więc sprawa wygląda tak, że w starych 50-ach montowali wał bez możliwości dokręcenia przeciwwag. W 572 na ten przykład wał ma możliwość przykręcenie. Nie wiem natomiast jak to jest w 550.
Nie spotkałem się jeszcze z możliwością zakupu samych ciężarków i nie wiem, czy można montować potem wał bez wyważenia.
Ja mam w tym miejscu plastikową puszkę tylko nie w aż takim stylu vintage.
Ale mam to pominięte. Te współczesne 700W chyba tego nie potrzebują, co nie?