Mam od 2012 jeden rozrusznik. Nie pamiętam jakiej marki - identyczny jak te małe Magnetony, i dopiero w tamtym roku nastąpiła pierwsza awaria - ułamała się oś z trybem. Oryginały przez ten czas już 2 wysiadły, no ale na tym pali ,k nie da rady kręcić, to zakrywam wlot powietrza do filtra, a po osiągnięciu wyższych obrotów przez rozrusznik powoli wpuszczam powietrze. Czytałem, że jubana/jobs to szajs. W 330m alternator daje aż miło.