Kumpel ma taką kamerę na garażu że ma głośnik i można straszyć ludzi. Opowiadał mi że naprawia samochód poszedł do środka po klucz, i nagle dochodzi do niego głos żony "Jurek jak masz tam piwo to nawet nie próbuj go wypić". Jak mi to opowiadał ryłem ze śmiechu.
O jak winem się upijesz to na drugi dzień, nawet muchy za głośno mogą tupać.