Skocz do zawartości

lukbold

Members
  • Postów

    5919
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lukbold

  1. raczej wszystkie mają. Rurka z olejem poprowadzona jest w osłonie wału napedowego
  2. no pięknie.... ale obrotomierza dalej nie widać a dwuwskaźnik.... stał się choinką... no ale czego wymagać od komunistycznej firmy, która przez 40 czy tam 50 lat nic nowego nie wymysliła... polski, głupi rolnik i tak wywali za to prawie 100zł. I pamiętaj przypadkiem kluczyka nie zostawić w stacyjce, bo Ci się to dziadostwo stopi
  3. no to zdejmuj. 10 min roboty
  4. Ja tam doje tylko 10 i nie narzekam. Większych kokosów u gościa z 40 dojnymi nie widzę więc... Wszystko zależy jakie masz koszty, kogo chcesz utrzymać i jakie masz parcie na nowe graty bo niektórzy robią tylko po to żeby se nowy traktor postawić na placu i 100h rocznie zrobić. Ja Ci powiem tylko tyle.... dobrze żebyś miał kogoś kto pomoże osiągnąć zadowalającą wydajność ale też miał trochę pojęcia o ekonomii bo jak zaczniesz wydawać 1/3 wypłaty na pasze tak jak robią niektórzy co by mieć 50 litrów to będziesz płakał. W każdym razie musisz mieć chęci a będziesz zadowolony i być przygotowanym że nie zawsze jest fajnie bo trudne wycielenie, bo porażenie, bo ketoza, bo.....
  5. to sprawdź zawory
  6. czegoś tu nie rozumie.... gość twierdzi że trzeba było zacząć od elektroniki, Korbanek zaczął od mechaniki i dalej nic... komu tu wierzyć? A w ogóle widziałeś te pęknięta obudowę sprzęgła? Tracę wiarę w tych mechaników... a im więcej się taki chwali tym mniej umie. Ten od autotronica co pisałeś to jakiś z polecenia?? żebyś przypadkiem matołom z Żor tego kompa nie oddał bo odbierzesz zgliszcza Sprawdzony jest ten gostek https://www.olx.pl/oferta/komputer-massey-ferguson-autotronic-ii-CID757-ID7Xegd.html#21d04a3d9a marian3p z forum też chyba robi
  7. I co masz z tym problem? Przynajmniej gościu mnie zna i nie trzęse portami jak przyjeżdża kolczyki sobie pooglądać Czytać się głąbie naucz . Telefon do powiatowego wystarczy , a nie wycieczka osobista . No chyba , że ci się spodobał .
  8. Kto wie... ale pewne jest że jak dobrze odpowietrzyłem to problemy ustąpiły.... praktycznie rok miałem odpięte hamulce od trójdziału z tego powodu bo mi samo hamowało
  9. A jesteś pewny za te 0.5bara? Na sprzęgło tyle stale idzie ale na hamulec hmmm. Ja zauważył że jak jest zapowietrzony to nawet więcej idzie bo traktor ewidentnie sam hamuje ale jak jest ok to się toczy gdy hamulec zwolniony. Ale jak odpowietrznik się odkręca to marnie się siączy nawet po zatkaniu nadmiaru z trójdziału. W każdym razie ja zatkałem nadmiar z trójdziału jak instrukcja nakazuje, wężyk na odpowietrznik, odkręciłem i powoli pompowałem. Udało sie
  10. Ty też se procedury chcesz wymyślać ?? http://www.piw.oswiecim.pl/?zglaszanie-kazdego-przypadku-padniecia-bydla-owiec-i-koz,25
  11. Puknij się chłopie w czoło bo ewidentnie w życiu padłej sztuki nie zgłaszałeś i nie mam zamiaru cie przekonywać do niczego. żyj se w swoim świecie.... telefonem zgłoszę padnięcie.... a podpisze papiery smsem a potem kierowcy pokarze tylko wielkie oczy bo jakiś mosiek z polski nowe procedury usiłuje komuś tu wcisnąć No głupszy niż ustawa przewiduje. O przetargach na utylizacje pewno też nie słyszałeś. jeszcze masz coś ciekawego do wydukania w tym temacie?? Doczytałem. nie muszę zgłaszać osobiście u powiatowego. Super. Tak czy siak resztę bredni se daruj
  12. pisz do zduna z tego forum, bo raczej nikt nic nowego nie wymyśli albo https://www.youtube.com/watch?v=hNpRJnxBg0M Wydaje się kompetentny gość Był jeszcze kole Pszczyny gość od MFa ale zgubiłem kontakt. Pisał tu kiedyś na forum
  13. ja to nawet widziałem pielnik z obrotowym prętem, który każda roślinę poradził dookoła oblecieć GPS czy to inna technika była to nie wiem....ale nie martw się.. na takie cuda nie stać Cie kup se zapas motyczek
  14. cóż... widać u nas przynajmniej darmozjady na coś się przydają bo mnie nigdy nie interesowało załatwianie transportu. Raz po zgłoszeniu nawet do domu nie dojechałem 10km od powiatowego a już gościu ładował
  15. yyyy a to coś się zmieniło?? bo tyle bajek w jednym temacie dawno nie było. Zgłaszasz u powiatowego lekarza weterynarii i posyłają transport. Potem zgłoszenie padnięcia w arimr i tyle
  16. pewno że się da bez oprysku... bierzesz rodzeństwo, kupujesz parę motyk i napinasz na nie co kilka tygodni zależnie od pogody jak wychodzą kolejne chwasty... a niż przelecisz ten 1ha to zaczynasz od nowa. W miedzy czasie wpadnie jakis robak sie poczęstować to se pozbierasz na kolacje. baw się dobrze
  17. Narobisz się a i tak dalej ten huk w kabinie...
  18. zdejmuj głowice a wszystkiego się dowiesz i tak Cie to czeka. Wcześniej kompresje, wtryski sprawdzić
  19. lukbold

    PZ MH 80 E

    Drona puścić od czasu do czasu to dziady będą miały nasrane w gaciach... W dodatku sprzedać jaką bajkę o jakieś inspekcji z ochrony środowiska czy innej instytucji i będą chodzić jak w zegarku pilnując swego nosa
  20. Pisałeś, że startujesz z żółwia na reduktorze.... rób tak dalej i się niczym nie przejmuj. O ile reduktor synchronizowany (pierwsze nie były) to wg mnie będzie najlepsza i najszybsza w wykonaniu opcja ruszania i wszystko w zakresie B
  21. http://zssplus.pl/publikacje/publikacje37.htm coś masz te wartości zaniżone, no chyba że to się inaczej liczy ze stopnia sprężania
  22. https://www.olx.pl/oferta/naprawa-autotronic-2-massey-ferguson-komputer-sterownik-skrzyni-biegow-CID619-IDgFFl7.html#00a97124fa
  23. te próbke ziemi po 3 latach to on raczej wziął z miejsca gdzie sąsiada miał wapno wywalone parę lat wcześniej
  24. to co piszesz jest średnio interesujące ale rozumie że silnik, skrzynia, hydraulika działa jak należy? zawiesznie przedniego mostu, stan wieloklinu w przednim moście bo reszta to pierdołki do ogarnięcia w rozsądnej kasie
  25. tak
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v