tylko ile jest takich kamil niezależny?? Ile tu było na forum tematów gdzie takiemu mośkowi wcisnąłem, że ma wtyczki OBD poszukać w starym MFie co by skrzynie przyśpieszyć.... i chwali się taki w swoim profilu naprawa elektroniki a bladego pojęcia.
Przychodzi do kuzyna na serwis wózków widłowych taki jego mość i chwali się papierkiem jakiegoś marnego kursu związanego z elektronikom (uczelnia wyższa :D). I od razu chce wszystkich ustawiać po kontach.... parę godzin po błyszczał i sterownik wózka z kilka tys uwalił... dno. A o moją wiedzę się nie martw bo w majty lałeś to pierwszy komputer sobie złożyłem a nie sadzę abyś coś więcej w temacie potrafił. Dla mnie taka wiedza to dalej nic ale ile jest takich co se myśli że jest maga informatykiem i należy mu się kłaniać w pas bo umie kość pamieci wymienić :D:D
Smarkacz elektronik? Hyhy dobre sobie... Ile ich jest? Ostatni kumaty elektronik którego znam ma 33 lata a reszta to dno... To czego się niby od nich uczyć? Im się tylko pieniądze marzą ale zbrudzić by się nie chcieli... Tyle w temacie o przeciętnym smarkaczu
Marnie widzę tego Mara... Kilka dni i jeden drugiego będzie miał dość... A ona będzie od niego wymagać choćby jakiegoś małego zaangażowania i tu będzie zonk
Klin ścięło na pompie. Może ktoś zawory podkrecił, doszło do jej przeciążenia.
Odważny jesteś kupując traktor do remontu nie posiadając jako takiej wiedzy na ich temat
No oczywiście niepodległa... Raz robią co im ruskie pozwolą a drugie co im kołchoz UE karze i na co własną kasę pozwoli wydać... Także żyj dalej złudzeniami
tak, tak... to zamów mi szybę do kabiny Agro (chyba tak się to dziadostwo nazywa) ursusa 5314 z 1999r. na necie nie ma i jakoś nie spodziewam się żeby w Agromie o tym słyszeli a co dopiero o ostatnich badziewiach łursusa z ostatnich lat