Skocz do zawartości

marobas

Members
  • Postów

    1342
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marobas

  1. nowe klocki na starej tarczy "mają problem" jeśli są szerokie ranty/wżery w tarczy, to wtedy nim klocek zacznie hamować na czystej powierzchni, to rdza z rantów wyżłobi klocka, co w konsekwencji -dalej klocek nie bezie hamował ani zaczyszczał tarczy w tym miejscu, trochę gorzej jeśli ranty są po stronie zewnętrznej -na max średnicy jest największa siła hamowania, ale jeśli tarcze nie maja rantów, to spokojnie można założyć nowe klocki, to po raz, a po dwa, to tarcze tez powinny mieć minimalne bicie -chyba w zakresie do 0,05mm aby aby szybciej odbić klocki, jak tokarz zrobi na 0,01mm to może być problem (choć zaciski powinny odciągnąć klocka, to nie zawsze prawidłowo spełniają tę funkcje...)
  2. swego czasu myślałem nad założeniem napędu do c360, ale jak liczyłem koszt napędu, + wspomaganie, +wzmocnienie podnośnika, + w marzeniach płaska podłoga, to mi wyszło, że niewiele dołożyłem i 904 nabyłem... -fakt, że od razu parę rzeczy musiałem zrobić, jeszcze parę do zrobienia, ale w orce i w lesie, to ... pewnie każdy wie... inny świat, oczywiście c360 jest i nadal jest praktycznie większość robót robi, ale orka, talerzowanie i las są dla niedźwiadka...
  3. nr się zgadzają, czy jak lakier w samochodzie... -"do korekty"...?
  4. a ja mam pytanie, czy taki zetor 4712/18 ma most i zwolnice wielkości c360/c4011, czy mniejsze, jak zetor 3011/3511...?
  5. co do dwóch takich słupic, to w glinie 60'tka ciągnie na spokojnie na 50cm...
  6. wiem... przerabiałem (i jeszcze będę przerabiał) ten temat w 904 która swego czasu była w PGR'ze, później na tartaku (chyba w lesie-ale lepiej już nie wnikać) -czerwony silikon na grubo, bąk zastany tyle nagaru, ogólnie maź w silniku, urwana dźwignia regulacji siłowej zastapiona spreżyną, która dźwignie porównywacza impulsów ciągnęła ciągle do przodu -regulacja pozycyjna tylko "skokowa", kolanko za 20zł zastąpione jakimś chyba z hydrauliki budowlanej -wycieki... itp, itd... ;/
  7. ktoś tu się mocno podjarał, jaki to nie jest fajny, i ma +10 do swietnosci, bo ma MF'a...
  8. wału nie trzeba szlifować, tylko na nominalny wymiar się nabija? no i uszczelniacz też standard na to...? czy jakis specjalny mają? ale to chyba minimalna grubosć, to obskoczy standard... ? -DOBRE... w POMie w tyczynie pewnie to maja...?
  9. oooo znam tamte strony, fajna górka do przeskoczenia
  10. zastanawiam się, czy bardziej od strony nozdrzca, czy raczej gdzieś pod bircze?, to drugie mi jakoś bardziej by pasowało...
  11. gdzieś "za dynowem"...?
  12. kabina ma naklejkę w środku nad lewymi drzwiami, i chyba tabliczke na dole prawego błotnika (trochę jakby pod dźwignią podnośnika)
  13. zetor a kabina z ursusa...? czy pierwsze serie zetora tez miały drzwi na koło otwierane?
  14. a fotki 80'tki to gdzie...???
  15. czyli wsteczny jest załączany na tym lewarku co 3 podstawowe biegi ...? te do przodu to niemalze jak w 1604-1614, 3x2x2 (-wzmacniacz), ale gdyby wsteczny był na reduktorze, to wyszło by 6 wstecznych, a skoro jest 4 to (3+R)x2x2 ...? i tak słabo z przełożeniami, jeśli ten ciągnik ma 75km... to stara ciężka seria (poza 6 turbo) miała 16 (tez się dublowały niektóre) -faktycznie nie naszaleje z maszynami
  16. a w której pozycji jest włączona, w której wyłączona? H czy O...?
  17. jak by klepali te starsze wersje na ramie z płaskowników, to by ludzie byli bardziej zadowoleni (a przynajmniej ja jestem, dorzuciłem tylko kółko na tył, fasolke na łącznik, ścinacze skiby i zwiększyłem wykorbienie belki zaczepowej ), i kryją bardzo ładnie, tylko dłuta by się przydały, ale c360 nie chciałem przemęczać, a teraz do u904 kupiłem to tzw redło UG 4x35, na razie świeżyzna u mnie, ale tez pewnie z czasem je troszkę dopracuje
  18. brak napędu będzie pewnie dawał się czasem odczuć, ale chyba każdy jest świadomy wyboru, zwłaszcza jeśli ktoś już ma takowego z napędem i czasem zapomniał włączyć
  19. to była fabryczna wersja z turbo...? czy dołożone?
  20. marobas

    Rivierre Casalis RC90

    u mnie zaczyna zwijać bala od "beczółki", zazwyczaj na środku, czasem przy którymś kraju, i jeśli w miarę szybko nie dostanie odpowiedniej porcji słomy to pasy rozsuwa na boki... jest na to jakiś sposób?
  21. chyba jakiś żart... albo operatorów zabrakło przed świętami do tych ursusów i zetorów... a w najgorszym wypadku, łańcuchy, jakaś kłoda i musi wyjść...
  22. trafiło na biednego...? -a może i racja, bogaci jeżdżą zetorami w dużej kabinie
  23. to pewnie zależy na jakiej ziemi, i czym przerośnięte... ja uważam, ze jeśli pług pójdzie, to lepiej od razu zaorać, bo później podbija, i nie odwraca, ale miałem ostatnio taki kawałek podmokły, który od niepamiętnych czasów był nieużytkiem, porośniętym jakimiś "chaszczami" i próba orki ursusem 904 i UG 4x35 sie nie powiodła, nawet po wypłyceniu ciągnik się zagrzebywał... poszła w to talerzówka 3x i następnie orka spowrotem 904 tylko z pługiem 3x30... i wiecie co... i z tym potrafiła się miejscami zagrzebać, i trzeba było wypłycać -były jakieś takie poprzerastane kłącza, korzenie które trzymały jak sieć i nawet talerzówka tego nie pocięła na tyle, żeby orka szła (i pługi i ciągnik nie są w rozsypce...! )
  24. od razu talerzówką i pójdzie... ja tak urabiałem kilka ugorów
  25. te małe arbosy podkręca się jak starą 60'tkę... -na pompie... -no chyba ze masz rocznik bieżący na CR... ale poprzednie roczniki sa na rzędowej pompie, i gdyby nie wom elektro-hydraulicznie załączany, to prostszego ciągnika by nie było...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v