Skocz do zawartości

marobas

Members
  • Postów

    1342
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marobas

  1. nie chce mi sie zbytnio odpisywać, bo znaFców nie przekona, a zacznie sie tylko go*no burza, ale cóż... -jak się pługa nie umie ustawić, i "dopracować", to tak jest... z czasów gdy orałem 60tką, tez na górkach, pochyłościach i twardej madzie akurat takiej najgorszej siwo szarej nie mam na zdjęciach, ale też się przewracało... w grudziadzkich pługach, trzeba podłożyć blachę pod płozy (bo inaczej trzeba by go w poprzek ciągnąć), zrobić otwór pływający na łącznik centralny i dać kółko z tyłu, przód pługa siła skrawającą nam dociąża ciągnik wiec się nie ślizga, i nie zsuwa jak z kółkiem z przodu czy pośrodku, na pochyłym "w prawo" nie jechałem kołami przy caliźnie, tylko PRZY SKIBIE KOŁAMI, żeby mnie nie zsuwało ( i albo bierze tylko 2 tylnie skiby -pierwsza nie chwyta, albo orałem tylko w jedną strone, i pług przesuwałem na lewo do oporu -wtedy brały 3 skiby), no i głębokość musi być odpowiednia, bo przy płytkim grzebaniu, to rzeczywiście płoza nie ma sie o co zaprzeć... tyle z mojej strony, a jak was dalej ściąga, to już nic nie poradzę, ze nie ogarniacie geometrii i kinematyki
  2. jeśli pług ma dobre lemiesze i płozy, to sam się prowadzi przy dobrym ustawieniu -płozy są po to, by znosić siły skarawające od lemiesza, żeby odciągi nie musiały trzymać, przy dobrym ustawieniu odciągi powinny być niemalże luźne, większy opór na lemiesz -to nieco bardziej trzeba odchylić pług od osi wzdłużnej, tak, żeby tył płozy bardziej naciskał na calizne.. tyle teorii, w praktyce sie to sprawdza, ew gorzej może kryć, ale da się jechać prosto
  3. jak są dobre płozy, dobrze ustawione względem lemiesza to ciągnik idzie prosto i w glinie... -sprawdzone nawet na naszych starych UG,
  4. a co mu brakuje do innego zachodniego oprócz wygody...? robote zrobi, a co do pytania o dodatkowy rozdzielacz -to najlepiej wpiąć go szeregowo, za pomocą tulei ciśnieniowej
  5. no własnie z tymi ZA-E jest problem -stary typ regulacji ilości wysiewu, ZA-F już ma inną skalę, i dużo łatwiej się ustawia, i tabel jest więcej, nawet już w przybliżeniu do polskiej granulacji nawozów... będe musiał pomyśleć, nad jakimś patentem na tą rynienkę...
  6. prędkość to nie problem -z instrukcji mam dla 2,2k obr/min, to można sobie przeliczyć (dla takiej dokładności, jakiej oczekuje, wystarcza-sprawdzone z opryskiwaczem -pytanie z jaką prędkością jeżdżą panowie...), z wysypywaniem jest trochę trudniej zmierzyć tą rynienką (brak spadku), bo tam jest ciasno między talerzem a wysypem... najlepiej byłoby zdemontować talerz...
  7. to jest ZA-E czy ZA-F (602?) mam ten sam problem z zapięciem, błotniki już poobijane, do tego problem z tabelą wysiewu do polskich nawozów (mam ZA-E 602) -jakbyście mieli jakieś swoje sugestie, to możecie wrzucić, np na jakim ustawieniu polifoska, saltera, saletrzak, saletrosan, czy co tam macie już obczajone, i prędkość -choćby orientacyjna-czyli np dla c-360 jaki bieg, i jakie obroty dla danego ustawienia. ( metodę z demontażem talerza już widziałem -i mierzeniem czasu wysypywania się materiuału -tylko u mnie jest tak zerdzewiałe mieszadło, że demontaż tylko palnikiem, wiec póki chodzi, to nie będę ruszał...) atak z innej beczki, ile teraz warta taki rozsiewacz...? F-ki są nowsze wiec pewnie droższe, ja mam E ale za to z hydraulicznym otwieraniem
  8. to " cza nowo valtre i lenkena" i orka pójdzie jak po maśle... a tak serio, to orałem 60'tką i starymi UG 3 -szło oporowo, ale szło, teraz 904 turbo i UG 4 -też oporowo, ale jednak już lżej, napęd (duże kółka z przodu), wspomaganie na orbitrol, i już jest różnica... komfortu dalej niewiele, ale chociaż szybciej troszke...
  9. dziwne że po rozpięciu wyszedł... -czyżby za nisko podniósł i lemiesze trzymały...? ja zazwyczaj sie wygrzebywałem z pługiem, tylko śrubę skręcałem i wieszaki, żeby jak najwyżej podniósł -pług robił za obciążnik, co by przednie kółka się nie zapadały, a tył był dociążony...
  10. nie przystawiało go po złożeniu i kręceniu ręcznie...???
  11. ja tez byłbym zainteresowany takową tabelą, dałoby rade dokładniejsze foto?
  12. no właśnie -ile skibe... 35-37-40...?
  13. i jak temat docisku? opanowany? bo kupiłem saxonie a201 i jeszcze nie siałem, ale widzę że redlice po opuszczeniu do ziemi ledwie dostają... wiec będzie problem
  14. nowy nabytek?
  15. no własnie, dlaczego "(...) nie nadaje się do siewu bezpośrednio w orane (...)"? od dłuższego czasu mnie korci zrobić coś podobnego, aby jechać prosto w orke, i się zastanawiam...
  16. mógłbyś wrzucic zdjecia mocowania redlic...? takie krótkie i belka zaraz za wałem?
  17. -nie wytną... sa takie gdzie nie wytną, a radni sadzą drzewka "w samej granicy" i im wolno... -gmina to samorząd, rzadzą jak chcą... -nie moje pola (do siebie przycinam wszystko)... -na usługe, a jak mówię "klientowi" weź piłe i wyjedź, to piłe zostawił z ciągnikiem w polu, i przyszedł na nogach... zanim poszedł po piłe, to ja już przejechałem.,..
  18. -a i tak najgorszych momentów nie ma, bo jak trzeba było daszek ściągać, kosz z chłodnicy, czy gałęzie łamać albo naginać jak grube, to nikomu się nie chciało robić zdjęć...
  19. troll...???
  20. w tyczynie takie coś mieli, czy gdzie to wypatrzyłeś???
  21. taż tu równo jak na stole... fakt że na górce, ale równiutkie...
  22. marobas

    MTZ 82

    to i tak nieźle, jak po 6 latach... -ja 904 rozpoławiałem po 1,5 sezonu ale za to teraz będziesz na kilka lat spokojnie wyjeżdżał bez zastanawiania sie: "czy przypadkiem dziś się nie ślizgne"...
  23. trochę odkopanie tematu, ale niedawno robiłem silnik IHC d239 i tam, jest ciekawy patent na mocowanie koła pasowego, mianowicie na tulei rozprężno-zaciskowej BK50, i tak sobie pomyślałem, ze to mogło by być rozwiązaniem problemu wybijania koła pasowego, przy pompie napędzanej z wału korbowego, przez kolo pasowe (od czoła silnika w c360), tylko kwestia roztoczenia koła pasowego pod ową tuleję, nie mam teraz gdzie pomierzyć, ale jeśli wał miałby cos koło 35mm średnicy, to tuleje można dobrać na 35x40, czyli została by tylko kwestia roztoczenia i odpowiedniego rozprężenia owych tulei (potrzebne 2) -temat wart przemyślenia...
  24. marobas

    Bogballe B2000

    zainteresowani pewnie by byli, ot ja sam, tylko cena mnie ciekawi, a lokalizacja powstrzymuje (choć nie pamiętam, ale wiem, ze daleko, bo już kiedyś coś mnie ciekawiło, i wiem, ze odległość spora...)
  25. mnie ciekawi co ze starymi niemieckimi przyczepami, które w niemczech nie wymagały rejestracji (chyba dop. prędkość do 20km/h), i teraz co jeśli chce u nas z takowych korzystać...? -tzw "kaczuchy"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v