Skocz do zawartości

marobas

Members
  • Postów

    1342
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marobas

  1. już pod tym foto 545 wspominałem, ale przypomnę jeszcze raz (a może akurat sie uda... ;D ) -chętnie takową 55 bym przygarnął -uszkodzoną/zatartą, aby kompletną (51, 55, 266, 372 -lub pokrewne modele )
  2. że niby dlaczego...??? ile to coś ma... ze 3,5km...to jak zapakujesz w klocka bukowego, to po kilku cięciach się chyba mocno spoci z 45cm przyłożonym po całości...
  3. coś z nią nie tak, czy tak po prostu, chciałeś wrzucić "gwiazdkę" na nowy rok...?
  4. marobas

    Ursus 1014

    zdrowych i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia -i mówią że najważniejsze: "dobrej relacji z Bogiem"
  5. z tymi kabinami, to podobno był lekki misz-masz na przejściu modelowym, ale ogólnie to: wysoki dach, szeroka poprzeczka w drzwiach, dłuższy uchwyt ("do wsiadania") na przednim słupku, uchylne szyby, skrzynki na aku bardziej z przodu, i w późniejszych jeszcze siłowniki w drzwiach, zamiast linki i sprężyny... kabina powinna mieć tabliczke, albo naklejke, chyba nad lewymi drzwiami -na ramie pod dachem, który to rocznik, i co jest nabite na tabliczce możesz powiedzieć?
  6. a to nie jest przypadkiem 904 z nową maską??? kabina i przednie zwolnice tak sugerują... -co do niezawodności, podobno, jak jest żółw usunięty i przedni napęd na kłach, jest jeszcze bardziej niezawodny (nie ma się co ślizgać )
  7. pewnie najlepszy... dlatego sie pomyliło z najnowszym... (to tak, żeby przyspieszyć "g'burze" )
  8. co do spalania, to jest tak, że jak się do 7211 zapnie kultywator od 30, to chla, bo mu więcej idzie na uciągniecie samego siebie, i w drugą stronę, jak się mu zapnie kultywator od ciężkiej 4 turbo, to tez chla - bo dostaje ostro po garach... -jak się ma sprzęt dopasowany do ciągnika i warunków agrotechnicznych to i spalanie jest normalne, a nawiązując do powyższego -jakie jeszcze inne ciągniki są tak przeciążane i zaniedbane jak te stare ursusy i zetory...? ale hejterom nie przegada... -stan umysłu, kupili gruza, zamiast się przyznać, ze trafili na gruza to wolą jechać po każdym jednym...
  9. co to tak wyje od połowy filmu...? jakby skrzynie z "siuntki" założyli...
  10. u mnie U 904 z takim samym 3x30 na najcięższych kawałkach albo zagrzebywała na 3 koła, albo stawała dęba... a obciążniki ma -a co do ziemi, to 5ha wydzierżaw, naddatek sprzedaj i możesz mieć "w d&pie"... -bo to wiadomo, czy na 5'ciu, czy 50'ciu ha, to i tak się nie opłaci... to tak tylko się dokłada, to po co się szarpać...
  11. 5ha... własnego +_dzierżawy, czy wszystkiego jest 5ha pod ten ciągnik...???
  12. dużo ha obrabiasz...? ,i tą dwójkę obrotową sprzedałeś już może "gdzieś na górki"?? wydaje mi się, ze za górnicą ktoś podobną dwójką do 60'tki przypiętą śmigał...
  13. a obejrzyj dokładnie bieżnie łożyska po wychyleniu -powinien być na niej rowek do rozprowadzenia smaru, a w nim gdzieś otworki jak po igle którymi smar (w teorii ! ) powinien być dostarczany do elementów tocznych.
  14. co do posiadania kilku pił -przewaznie każdy ma różnej mocy i wagi, bo ciężko "spuścić/obalić" buka czy dęba co ma z 50-70cm przy pniaku pilarką co ma 2,5-3km i kartery z ABS'u, a później jeszcze go pociąć, i tak samo ciężko później byłoby przecinać korone w gałęziach jakąś 5 konną co waży z 5-6 kg -ręce opadają... a jak sie ma 3 sztuki, to ~5 konna do kloca, ~3,5 konna na alu karterach do grubych konarów, i jakimś lekkim brzdącem, też ~3km ale plastkiem można gałęziówke przeciąć... -przynajmniej ja wychodzę z takiego założenia -wiadomo, jak komuś się taki klocek trafi raz na kilka lat -nie ma sensu, ale jeśli się ma las i kilka sztuk w roku idzie (np. usługi znajomym), to zaczyna to mieć sens...
  15. -trochę sie wciskasz -jakby to ująć "między wódke, a zakąske"... spokojnie, jak coś, to nie ma problemu -mam czym ciąć, tylko mam kilka części do takiej, więc miałem ochotę ja złożyć
  16. jak brakuje jakiś drobnych rzeczy, to tez nie problem, ale kiedyś kupiłem taka 55 z neta, to kabłąk połamany, gaźnika nie było, cewka zepsuta -zmasakrowana, tłumik wyłamany, połamane dekiel mocujący łańcuch, ugięty korbowód, tłok wyłamany od blokowania kanałem wydechowym, szarpak tez uszkodzony itd... -jak zadzwoniłem, do gościa, to stwierdził, ze "przecież wszystko jest..." -oprócz karterów nic się nie nadawało... -chyba ciągnikiem ja przejechali...
  17. ta 55 po 3 latach "od nowości" sie rozsypała, czy używkę kupiłeś? chętnie bym przygarnął jakaś uszkodzona starą huske z serii 51, 55, 266, może 372... -aby kompletną
  18. marobas

    Pług

  19. ten escort jeszcze "daje rade"...? wprawdzie nie śledzę na bieżąco, ale wiem, ze lekko nie miał, pytanie mam, czy ten duży MF to Twój, do pomocy escortowi, czy tylko ktoś na usługi Ci pomaga?
  20. ten C-345 to pewnie C-330 z silnikiem 3P (?), w Polsce też podobno jest kilka sztuk...
  21. w zeszłym roku, nie pamiętam dokładnej daty, ale blisko połowy, a jestem przekonany, ze po połowie listopada... -trafiło się okienko pogodowe chyba z 3 dni, posiałem dwa małe kawałki, i dobrze, bo te siane w terminie (do połowy września), to prawie nic nie ukosiłem... i ogrom stokłosy...
  22. co do zwykłej c360 to raczej doszukiwałbym się przyczyn w "serwisowaniu" jakie one przechodziły w latach PRL'u a często wgl jego brak (i ew jakości części)... -konstrukcyjnie to są takie same silniki jak w zetorach -tam przeszły niewielkie modyfikacje,a nie dawno chyba nawet solis chyba wyprodukował jakiś model na silniku który jest kopią z7701 co do ciężkiej serii -to silniki czeskiego Martin'a i tu tez raczej jeśli szybko padały, to ze względu na serwisowanie lub jego brak, jak ktoś zmieniał oleje to podobno to jeździło... (większość ciągników ma po PGR'owską przeszłość, a o niej to już legendy i książki można pisać... wymiana oleju na papierze, a olej i filtr na handel...) zalewanie wodą (w zimie gorącą), wyjęte termostaty, itp, itd....
  23. a o co chodzi z "nie umieli robić silników"...?
  24. marobas

    Mtz 82 & Krone

    -pewnie kiedyś był jakiś potoczek, strumyk, i tak już zostało wrysowane...
  25. to ja mam pytanie, bo ma 904 (spokojnie, wiem, ze nie do niej ten zestaw -ale tak z ciekawości), czy ursusy i zetory 6'tki maja identyczna tylną konsole zaczepową, i to wytrzymuje takie ciężary...? chodzi mi o łącznik centralny -czy nie wyrwie konsoli z mostu...? jak u sb w 904 ja odkręcałem, to nie wygląda to aż tak solidnie, żeby miało taki agregat utrzymać na łączniku... wprawdzie podnośnik cięgna ma solidne, tylko własnie czy łącznik całej konsoli nie wyrwie, czy 6'tki mają coś wzmocnione...???
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v