marobas

Members
  • Ilość treści

    923
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

140 Excellent

11 obserwujących

O marobas

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 01.05.1990

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

3704 wyświetleń profilu
  1. marobas

    Las

    ale to wina systemu w którym żyjemy... żeby mieć cokolwiek ponad szałas i szczaw trzeba biec w tym młynie, a jak sie zacznie biec, to nie ma czasu na myślenie,i tak się kręcimy w tym diabelskim kole...
  2. marobas

    Wał strunowy podwójny

    z aku, chodziło chyba o spawanie, ze niby ma sie zagotować... ale tak sie dzieje tylko w przypadku samochodów, gdzie silnik jest na gumowych poduszkach, tłumik na gumowych wieszakach, a blacharz chcąc wspawać dach, mase podepnie pod tłumik (lub odwrotnie, spawając tłumik, mase podepnie np. na zawiasach drzwi), i jeszcze do tego musi być słabe masowanie silnika z nadwoziem (czyli np zerwana plecionka), wtedy dopiero amperaż idzie po plusie ... -a i jeszcze przypadek spawania czegokolwiek w aucie z masą spawarki podpiętą na klemie (oczywiście musi być spełniony warunek słabego masowania aku z nadwoziem!)
  3. marobas

    Wał strunowy podwójny

    to chyba jakiś hak z osobówki (polonez?)?
  4. marobas

    Miedza

    gmina nic do tego nie ma... u mnie gmina sie nie podjęła udrożnienia drogi, już wytyczonej, w której sąsiad ma ogrodzenie... a nie dopiero w prywatne pola wchodzić... geodeta przy wznowieniu granic powiadamia gmine i starostwo, gmina powinna wydelegowac pracownika, ale nie ma sensu powiadamiać, ze Ci sąsiad orze...
  5. marobas

    Miedza

    odoraj, później się odwróć, i dołóż "na miedze" i po problemie... mi tak gościu nasypywał, bo miał wyżej pole (na górce) i przesuwał tym samym "miedze", to się wkurzyłem, dołożyłem do miedzy tyle, że się wyrównało (oczywiście 2m od miedzy wyszła dolinka, ale to można pominąć), później odorałem co swoje...
  6. marobas

    Crystal Orion

    a ruszali je przeważnie brechą pod kołem...
  7. marobas

    Ursus C-360

    @sebe1033 ja wiem co się stanie... ale w takiej sytuacji, "jak zaczyna pchać", przebijam wyższy bieg, dlatego nigdy nie zaczyna się od najwyższego, bo zabraknie... poprostu, na moment blokuje się tylnie koła, żeby tylko bieg przebić i odpuszczasz, no i lecisz dalej i się modlisz... raz miałem sytuacje, na pożyczonej 330, słabe hamulce, lece z górki ze słomą, na 4, hmm za wolno, pyk 5... hmm za szybko, no to spowrotem chce 4 i już nie wbije, bo ciągnik przyśpiesza zamiast zwalniać... wtedy prawym kołem na pobocze i na trawie hamulec zablokował koło (tyle że sie nie kręciło, bo ciagnik zasuwał w dół... ) ale to zablokowane koło pozwoliło wbić spowrotem 4, bo tryby zwolniły o połowe... gdybym wybił na luz, to tylko zeskoczyć.. z 500m w dół, po zakrętach, rowy, brzegi, drzewa... i wcale nie było przeładowane... a tato lat temu kilka położył 60 tak samo jak na foto, bo własnie w przyczepie (pożyczonej oczywiście) ciśnienia brakło, i albo w dół do rzeki miedzy drzewa, albo próba skręcenia w bok na jakies pole, i po skręceniu leżało wszystko jak na foto...
  8. marobas

    Ursus C-360

    @Partyzant85 -ostatnim wpisem przybiłeś pieczątke, na swoje ograniczenie... -równie dobrze można by jechać z jakiegoś składu z węglem, albo pustakami, nie trzeba rolnictwa... -to tylko Ty masz tak ograniczone horyzonty do swojej profesji... @sebe1033 jeśli Ci sie to udaje, to gratki... ja tam hamulcami w ciągniku dohamowuje pulsacyjnie (żeby skrzyni i silnika nie rozłupało jak hamuje, a odpuszczam, żeby tor utrzymać) a jak stromo to szłap... a co do pływania przodu, to nie bzdury tylko doświadczenie (i fizyka-pkt obrotu koła, i chwilowy pkt obrotu), robi różnice -wyobraź sobie ze masz tylne koła ciągnika przytwierdzone do podłoża,i pchasz go od tyłu dolnym zaczepem -ciągnik zacznie się obracać (unosić przód) wokół osi obrotu tylnich kół, -to teoria, a w praktyce, ma sie tak, ze siła hamulców dociska przód, zaś siła pchająca w zaczep go próbuje unieść, na szutrowej drodze przód zaczyna pływać... -nie musisz wierzyć, ale fizyki nie przeskoczysz -do tego dolny zaczep jest bardziej wysunięty w tył, i samym naciskiem na niego jest większa siła przeważająca... @Rolnik7343 "co Ty możesz wiedzieć o życiu seksualnym mrówek, jak jeszcze 'kity' w mrowisku nie trzymałeś" -takie powiedzenie jednego ze znajomych z pracy
  9. marobas

    Ursus C-360

    jeśli się ma ograniczone procesy myślowe, to rzeczywiście nic nie uzmysłowi... (zwłaszcza, że w poprzednim moim poście, i wcześniejszych wydaje mi się, jest jasno opisane) -w tym momencie masz racje
  10. marobas

    Ursus C-360

    w mniemaniu rolników z górek jak na plecach, to na pogórzach już tylko lasy powinny być, bo tu "rolniczyć" już nam nie wolno??? -i własnie ten 0,001% rolników ma takie problemy jak na zdjęciu, a wypowiada sie reszta, co ma o tym, pojęcie jak o "życiu seksualnym mrówek..." z jakimiś swoimi teoriami o homologacjach i wyścigach, co tu się jednak nie sprawdzają..
  11. marobas

    Ursus C-360

    z techniką zjazdu nie ma nic, ani z jedną ręką na kierownicy... to nawet nie mój filmik, ale górka którą znam (pod nią akurat jest cmentarz), i już kilkanaście osób tam straciło życie. Filmik wrzuciłem po to, abyś mógł sobie uzmysłowić, że nawet przyczepa i ciągnik z homologowanymi hamulcami nie dadzą rady, jeżeli pojedzie ktoś bez doświadczenia i bez wyobraźni, bo pewnie w okolicach pierwszego, może drugiego, zakrętu braknie mu ciśnienia w układzie, albo poczuje woń spalenizny... i abyś mógł zrozumieć, że jeśli ktoś ma 330/360 i jakąś autosanke, to ten zestaw nie zjedzie ze sporym ładunkiem bezpiecznie na fabrycznych hamulcach. Parę osób wspomniało, że zjeżdża sie na najwyższym biegu, później ew. na luz wrzuca i grzeje na dół, to niech pomyślą, zanim coś takiego napiszą, co by zrobili na prawdziwej górce (np, tej z filmu), a nie jakimś podjeździe; na zdjęciu mamy efekt splotu kilku składowych, które doprowadziły do wypadku, a nie jakieś tam: "bo na zaczepie, bo na biegu, bo bębnów nie było na osi..." takie dyrdymały możecie sobie zachować na swoje płaskowyże... a pogórza i góry rządzą sie swoimi zasadami...
  12. marobas

    Ursus C-360

    @sebe1033 myślę, że za dużo myślałeś nad tą fotą, a za mało poczytałeś wcześniejszych komentów... -nie wiem co wy macie z tym najwyższym biegiem, na wyścigi zjeżdżacie czy jak??? a z zaczepem na dolnym to już w ogóle BRAWO TYY... i wyprzedzając Twoje pytanie, to: -bo przód by zaczął pływać... -dla wszystkich szpeców od zjeżdżania z górek ze sprawnymi (homologowanymi) hamulcami, bez hamulców-na najwyższym biegu i innych takich co wszystko o tym wiedzą, polecam 2 min. filmik, niech przemyślą do którego zakrętu by dojechali: -oczywiście od samego początku jedzie z górki (czego może nie widać dość dobrze), a koniec nagrania, nie kończy się z końcem zjazdu, tam jest jeszcze z 300m w dół i skrzyżowanie z drogą główną, czyli pasuje się zatrzymać
  13. marobas

    Unia grudziądz 2+1

    @czesio200 ja mam org grudziądzki z 61... i całkiem nieźle przewracają, tylko musiałem nad nimi spędzić kilka wieczorów
  14. marobas

    Ursus 3512 i C-330

    @adrian ja mam fotke gdzie pług idzie "po same jaja" a i tak nikt się nie zachwycał
  15. marobas

    Ursus C-360

    chłopaki chyba dobrze rozpracowaliście @Partyzant85, pewnie musiał mieć drogie gacie na d*pie i nie mógł później doprać, i teraz ma żal, a co do zetorów i 60'tek (tych utrzymanych, nie zajechanych), to będzie jak ze starymi mercami... dzisiaj badania dowodzą, ze baleron z '84-'93 z wolnossacym 2,5D nawet na dzisiejsze czasy jest bardziej przyjazny dla środowiska niż najlepsza hybryda, czy E'wozidełko z wtyczką...
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.