Belarus 1221.3&Akpil km80
 
© Jakub Winiarski

Belarus 1221.3&Akpil km80

  • 1293 wyświetleń

Testy akpila, jak na takie warunki to poradził sobie dobrze

Prawa autorskie

© Jakub Winiarski

Informacje o zdjęciu Belarus 1221.3&Akpil km80

Zrobione z Canon Canon EOS RP

  • 56 mm
  • 1/400
  • f f/5.0
  • ISO 200

Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • songo
  • 486 3112
czemu nie zima??? teraz to uprawić to będzie na prawdę mega wyczyn

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • marobas
  • 213 1238
20 minut temu, songo napisał:

czemu nie zima??? teraz to uprawić to będzie na prawdę mega wyczyn

od razu talerzówką i pójdzie... ja tak urabiałem kilka ugorów

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • mariusz4321
  • 86 383

Lepiej przed  orką talerzówką a najlepiej glebogryzarką i wtedy efekt będzie o wiele lepszy. No i pług na najmniejszy rozstaw.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • tomo12
  • 354 2918

Nie zgodzę się, że lepiej przed orką talerzówką. Tak jak tutaj to chociaż równo odcina. A jak pocięte przed orką to wychodzą później nierówności. Lepiej to paliwo wykorzystać już na uprawę po orce.

    • Like 1
    • Thanks 2

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • robi57362
  • 1594 11040

raz talerzowka później dwa razy po skosie na krzyż agregatem i lux bedzie.

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • kamil255
  • 281 2529

W lutym oralismy łąkę, później były przymrozki i to dopomogło. Na początku marca brona aktywna zrobiła lux robotę i siew owsa

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Gość

akpil, wiadomo,dobry. ale orka ... łojojoj...🙆‍♂️

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • dawid12
  • 34 964
5 godzin temu, tomo12 napisał:

Nie zgodzę się, że lepiej przed orką talerzówką. Tak jak tutaj to chociaż równo odcina. A jak pocięte przed orką to wychodzą później nierówności. Lepiej to paliwo wykorzystać już na uprawę po orce.

Dokładnie, a najlepiej to zaorać na zimę (choć nie zawsze jest możliwość). A wiosną zwykła brona zrobi robotę :D 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • KubaMF
  • 783 3968

@songo Dopiero co skończyliśmy wycinkę robić 😅 A jeszcze ruska poszerzaliśmy i ustawialiśmy pług za nim się za to zabraliśmy to chwile zeszło. A też w sumie mokro było i tak wyszło. Poszedł owies co będzie to będzie jak nie to w formie poplonu będzie 😂

@MonteChristo Tak, troszkę drzew było ale jakoś udało się z nimi uporać trochę koparką a resztę pług ;) 

@marobas Dokładnie wczoraj zorane dzisiaj poszła talerzówką parę razy potem delikatnie broną i posiany owies ;)

@mariusz4321 Hmmm kiedyś tak robiliśmy ale tak jak koledzy niżej piszą, jest jeszcze większy bałagan po tym. Lepiej wychodzi to zorać i potem talerzówką ;) Pług z 40 na 44 zwiększyliśmy, ale teraz skiby niezłe wali w porównaniu do poprzedniego pługa co tam było 30 😅

@tomo12 Dokładnie, zgadzam się. Jak dla mnie najlepszy sposób. Jakbym jeszcze wirnik miał, to nawet tą talerzówką z 2 razy przejechać żeby to ponacinać potem wirnik i gitarka będzie :D

@kamil255 A może i wcześnie by się udało to poorać ale jakoś tak się zabieraliśmy do tego od dawna 😂 Ja jeszcze brony aktywnej nie mam niestety, a do takich kawałków to by było jak złoto

@Pafnucy Nie no panie, źle nie jest 🤣 Bywało gorzej z tą orką, nie raz skiby stały dęba do góry. A tutaj akpil elegancko to zaorał aż zdziwiony byłem że tak ładnie odkładał i krył :D Niżej podpiąłem fotkę, żeby zobrazować jak rusin miał ciężko, teorią te 450kg powinno wystarczyć ale chyba w praktyce jednak nie bars się to sprawdzi 😅

@dawid12 Nam raczej rzadko kiedy udaje się ugór na zime poorać bo z reguły właśnie przez zimę się ten temat ogarnia ;) I dlatego często kończy się na orce wiosennej i siewie lub po prostu leży do siewów jesiennych

IMG-3785-2.jpg

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • mariusz4321
  • 86 383
2 minuty temu, KubaMF napisał:

Hmmm kiedyś tak robiliśmy ale tak jak koledzy niżej piszą, jest jeszcze większy bałagan po tym. Lepiej wychodzi to zorać i potem talerzówką ;) Pług z 40 na 44 zwiększyliśmy, ale teraz skiby niezłe wali w porównaniu do poprzedniego pługa co tam było 30 😅

W ubiegłym roku kasowaliśmy ugór, który był dość dobrze zarośnięty drzewami i po wyrzuceniu karp przejechałem glebogryzarką. Następnie zostało to zaorane i gdyby nie wystające w kilku miejscach pozostałości korzeni to ktoś postronny mógłby stwierdzić, że to pole cały czas było użytkowane. Te skiby dlatego tak wyglądają bo wierzchnia warstwa jest przerośnięta korzeniami i nie bardzo ma jak się rozsypać. Pisząc o talerzówce nie chodziło mi o jakąkolwiek uprawę przed orką a ustawienie talerzy na zerowy kąt natarcia i rozcięcie korzeni w wierzchniej warstwie.

Oczywiście to tylko moje zdanie i każdy robi wedle własnego uznania ;) . Do tego każda gleba jest inna i może u innych sposób w jaki ja to robię by się nie sprawdził aczkolwiek w moim przypadku taka a nie inna kolejność uprawy sprawdziła się najlepiej.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • marobas
  • 213 1238

to pewnie zależy na jakiej ziemi, i czym przerośnięte... ja uważam, ze jeśli pług pójdzie, to lepiej od razu zaorać, bo później podbija, i nie odwraca, ale miałem ostatnio taki kawałek podmokły, który od niepamiętnych czasów był nieużytkiem, porośniętym jakimiś "chaszczami" i próba orki ursusem 904 i UG 4x35 sie nie powiodła, nawet po wypłyceniu ciągnik się zagrzebywał... poszła w to talerzówka 3x i następnie orka spowrotem 904 tylko z pługiem 3x30... i wiecie co... i z tym potrafiła się miejscami zagrzebać, i trzeba było wypłycać -były jakieś takie poprzerastane kłącza, korzenie  które trzymały jak sieć  i nawet talerzówka tego nie pocięła na tyle, żeby orka szła (i pługi i ciągnik nie są w rozsypce...! )

Edytowano przez marobas

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • FarMaster
  • 58 268

Od jakiegoś czasu nieużytki uprawiam bez orki. 

Oprysk, następnie kosiarka(jeśli są wysokie chwasty) i 2-3 przejazdy talerzówką/glebogryzarką. W to siejemy np. grykę lub rzodkiew oleistą. Po zbiorze normalna uprawa ścierniska i jesienią orka idzie jak by było uprawiane od lat

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • KubaMF
  • 783 3968

@mariusz4321 Też jest to jakiś sposób, ale jednak wole to zorać. Już od paru lat tak praktykujemy że orka, i w sumie od pewnego czasu już glifosat nie leci. Tylko pierwsze bijakowa potem orka talerzówka i nie jest źle. Szczerze jestem antyglifosatowcem i moim zdaniem szkoda zabija to co jest dobre w takiej glebie. A taka gleba ugorowa to myślę że jest bardzo pogada z mikroorganizmy i florę. No to u nas ziemie są dość ciężkie zależy jaki kawałek tutaj pewnie lepiej by było gdybyśmy tak poczekali z 2-3 dni żeby przeschło, ale znów dzisiaj deszcz nadają i taka to robota ...

@marobas No to fakt są takie kawałki że najlepiej by skibę odkręcić 😂 Ale tak jak właśnie piszesz musi być bardzo zarośnięte sporo drzew etc. wtedy gleba jest tak związana jakby w niej było jakieś zbrojenie 😅 Gorzej jak pług na kołkach nie jest, bo u nas korpus zostawiliśmy w polu przez korzenie 🤣

@FarMaster Hmmm jeśli to są nieużytki niezarośnięte to też bym się pewnie pokusił, ale jakoś zawsze praktykujemy orkę żeby tą trawę, darń przerzucić. A jak grykę wypada na nieużytkach, opłaca się?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • FarMaster
  • 58 268

Niby lepiej przerzucić, ale po ostatnich suszach. Przy następnej orce wszystko i tak wychodziło na wierzch, dlatego odpuściłem orkę. Teraz mam jeden nieużytek(około 20letni) zaorany w połowie a druga połowa po glebogryzarce. Na chwilę obecną różnicy w pszenzycie nie ma,jedynie trochę paliwa zaoszczędziłem. 

Co do gryki to jakiś dużych różnic w plonie nie widać, względem uprawianych wcześniej pól. Pomijając wykorzystanie nawozów na takiej glebie. Z opłacalnością to różnie bywa, ostatnie lata padało kiedy kwitła i słabo było z zapyleniem. Choć ja to zazwyczaj traktuję to jako poplon, bo  mamy tu małe działki a do najbliższego kombajnu nieraz kilka km. 

 

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj