Skocz do zawartości

Zdjęcie

rolnictwo czy miasto?


48 odpowiedzi na ten temat

#21 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 kwiecień 2015 - 17:38

rolnictwo czy miasto?

Nie stawiałbym na pierwszym miejscu wykształcenia. Dużo osób twierdzi że wykształcenie na pierwszym miejscu a potem po studiach głęboka pustka.

Dla mnie student to osoba bezrobotna a nie zawód.

"Studiowanie" jeśli chodzi o samą wiedzę NIE WARTO,duuuuuuuuuuuuuuużżżżżo nie potrzebnej wiedzy (makulatury zmarnowanej).

Moim zdaniem to jest tylko wyciągniecie kasy od rodziców przynajmniej w dzisiejszych czasach.

Ale jeśli chodzi o praktyki w jakiejkolwiek pracy to bardzo warto, nawet parę dni - zawsze doświadczenie.

 

Ja jestem zdania że jeżeli coś przynosi dochód nawet marny to należy dbać o to. Jeżeli nie jest głównym może być dodatkowym jeżeli kiedykolwiek będziesz chciał sprzedać to tylko na inwestycje przynoszące dochód.

 

Nie zgodzę się z koleżanką @YWa. Na  moich studiach nauczyłem się otwierać piwo na 1000 sposobów.   



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rolnictwo czy miasto? Dzisiaj, 03:53
  •  

#22 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 17 kwiecień 2015 - 18:07

rolnictwo czy miasto? Hej :) wszystko zależy od podejścia i priorytetów. Jeżeli ulega się wszystkim pokusom życia studenckiego, a jest ich mnóstwo, i nie potrafi się temu oprzeć, lub wypośrodkować, to znałam takich którzy zostali alkoholikami i szybko kończyli naukę. Nie brałam od rodziców nic, żadnych pieniędzy, mieszkałam w akademiku, utrzymywałam się zarabiając w sezonie letnim, za granicą oraz ze stypendiów bez problemu, nawet zostawało mi na przyjemności. Ale fakt faktem, że studia stały się bardziej trendem/modą...szkoda gadać, a produktem Wyższych Szkół stały się rzesze bezrobotnych i często bezradnych.. W większości trzeba mieć znajomości, lub plecy albo szczęście, pewnie chole.. .ambicje, nieprzeciętność dążenia po trupach, żeby osiągnąć cel... Zgadzam się z Tobą, że wystarczy dobry zawód i praktyka nie tracąc czasu na studia, jeśli ktoś idzie tylko na nie dla szpanu albo nie wiem czemu....bo rodzice karzą...czyli bez własnego przekonania.

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#23 Share Krassus

Krassus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 717 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podlaskie

Napisany 17 kwiecień 2015 - 18:47

rolnictwo czy miasto?

Nie stawiałbym na pierwszym miejscu wykształcenia. Dużo osób twierdzi że wykształcenie na pierwszym miejscu a potem po studiach głęboka pustka.

Dla mnie student to osoba bezrobotna a nie zawód.

"Studiowanie" jeśli chodzi o samą wiedzę NIE WARTO,duuuuuuuuuuuuuuużżżżżo nie potrzebnej wiedzy (makulatury zmarnowanej).

Moim zdaniem to jest tylko wyciągniecie kasy od rodziców przynajmniej w dzisiejszych czasach.

Ale jeśli chodzi o praktyki w jakiejkolwiek pracy to bardzo warto, nawet parę dni - zawsze doświadczenie.

 

Ja jestem zdania że jeżeli coś przynosi dochód nawet marny to należy dbać o to. Jeżeli nie jest głównym może być dodatkowym jeżeli kiedykolwiek będziesz chciał sprzedać to tylko na inwestycje przynoszące dochód.

 

Nie zgodzę się z koleżanką @YWa. Na  moich studiach nauczyłem się otwierać piwo na 1000 sposobów.   

 

Bo jak się studiuje byle co to tak jest. Trzeba było wybrać bardziej ambitne studia.

I nie wiem czy bez studiów znajdziesz tak łatwo dobrze płatną i perspektywiczną pracę. Chyba, że kierownik zmiany w magazynie za 3tys złotych netto to już Twój szczyt marzeń. Jakbyś był na dobrym kierunku i na dobrej uczelni, do tego zamiast otwierać piwa byś dokształcał się we własnym zakresie, wiedziałbyś, że 3tys złotych to studenci III roku już dostają.

 

Studia także nie uczą zawodu tylko pewnego sposobu myślenia, poznawania nowych osób itp. Jak chciałeś konkretnej wiedzy to trzeba było iść do zawodówki.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST


#24 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 kwiecień 2015 - 17:23

rolnictwo czy miasto?

Oj, Kressus Kressus zaraz wszytko dosłownie rozumujesz!!!! To jakie kierunków studiów są Twoim zdaniem przyszłościowe???

 

 

p.s Kolego wolałbym studiować łatwy kierunek i szukać, zdobywać doświadczeniem niż męczyć się pięć lat z pier**l lab.proj i jeszcze z nawiedzonymi co kochają to co robią bo myślą że są jedyni w Świecie.

Po za tym z tego co pamiętam Pani Ogórek, Tusk i Komorowski skoczyli historię i nie powiem że są moimi idolami........

 


Edytowany przez tespis17, 18 kwiecień 2015 - 19:05.


#25 Share Krassus

Krassus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 717 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. podlaskie

Napisany 19 kwiecień 2015 - 21:25

rolnictwo czy miasto?

Perspektywiczne to automatyka i robotyka, elektrotechnika, programowanie itp. W sumie każdy kierunek jest dobry jeżeli znajdziesz wąską specjalizację w tym i będzie w tym co robisz bardzo dobry. I jeżeli myślisz, że na dziennych studiach nie da się zdobywać doświadczenia to nie widzę, że z uczelniami masz to wspólnego, że koło nich jedynie przejeżdżasz jak składasz wnioski o dopłaty.

 

A pani Ogórek jest doktorem historii i wykładowcą uczelnianym.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST


#26 Share tespis17

tespis17

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 596 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 kwiecień 2015 - 09:21

rolnictwo czy miasto?

Kolego prawdziwy polityk z Ciebie. Nie znasz mnie i piszesz w trybie przypuszczającym. Pisz o sobie i swoich doświadczeniach i szanuj innych.

W tym momencie powieliłbym post koleżanki @Ywa.

 

W kolejkach do urzędów nie stoję bo mam znajomości.   Dla mnie Pani Ogórek nie odróżnia co oznacza być "bezpartyjnym" a co oznacza być "niezrzeszonym". Tak imprezowałem na studiach i nie żałuje tego. Skoczyłem PP i UP i chciałem wrócić na jeszcze jeden kierunek na PP ponieważ chciałem mieć kierunek w zawodzie w którym lubiłem  ale doszedłem do wniosku że nie warto.

Dla mnie nie ważne to co kto skoczyłem i jaki masz tytuł Ważne kim jest i co sobą reprezentujesz.

 

Ze względu że nie ma czasu na pisanie na AF tylko na priv.

Pozdrawiam  



#27 Share master20002

master20002

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1108 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie
  • Zainteresowania:rolnictwo,piłka nożna, budownictwo,motoryzacja, polityka, zmiany na ziemi

Napisany 21 kwiecień 2015 - 10:56

rolnictwo czy miasto?

Czy warto jest przejmować gospdarstwo 12 ha czy kształcić się i mieszkać w mieście?

Co na takim gospodarstwie uprawiać, hodować?

Podzielcie się swoją opinią :D

Dodam że zawsze miałem śrwednią powyżej 5.0 i teraz jestem w pierwszej liceum

 

Powiem Ci kolego jak ja zrobiłem. Otórz, przejąłem gospodarstwo od rodziców ok 17 ha własnego i dobrałem dzierżaw na jakieś 27-28 ha. Studiowałem i nadal studiuję zaocznie budownictwo na PRz. Inżyniera już mam, teraz w czerwcu będe bronił mgr. W niczym mi nie przeszkadza takie studiowanie, wszystko zrobione na czas, plony przyzwoite, oceny na studiach raz lepsze raz gorsze, ale zawsze do przodu. Znalazłem też pracę w zawodzie dość dobrze płatną, jak również żonę. Pola obrabiam biorąc urlop jak jest spiętrzenie prac lub zabiegów, lub wieczorami i nocami. Jak się chce to się da, ale wolnego czasu tylko dla siebie zero.


Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.

#28 Share Ywa

Ywa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 112 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:nad morzem
  • Zainteresowania:życie wśród łąk, pól, wzgórz morenowych, między lasem i rzeką

Napisany 24 czerwiec 2015 - 08:57

rolnictwo czy miasto? Rzucił pracę w korporacji i został rolnikiem: http://natemat.pl/66...-zmienic-dilera

Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 


#29 Share PawelmanLS

PawelmanLS

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska.
  • Zainteresowania:Rolnictwo/Motoryzacja.

Napisany 24 czerwiec 2015 - 21:08

rolnictwo czy miasto?

Witam panowie!

Otóż mam takie samo pytanie.  Czy opłaca się zostać na rolnictwie?  Wiem jaka sytuacja jest w rolnictwie,że są słabe ceny zbóż, warzyw, żywca... Ale do rzeczy :

Chciałbym w przyszłości przejąć od mojego taty gospodarstwo . Mamy 3ha ziemi (2,3 klasa), jeden ciągnik i maszyny do tego.  Co do nauki to nie za bardzo mi to idzie co roku mam średnią tak 3- 3.5. Od września chciałbym iść do Technik Mechanizacji Rolnictwa (4 letnie)  . I powiedzcie mi czy da radę jakoś się samemu utrzymać z rolnictwa na 3ha. Oczywiście chciałbym brać jakieś dzierżawy. Naprawdę bardzo kocham Rolnictwo i nie wyobrażam wykonywać innego zawodu. Proszę o odpowiedzi i porady. Z góry dziękuje :)  .



#30 Share jadwiniabuduje

jadwiniabuduje

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 6 postów

Napisany 24 listopad 2015 - 14:25

rolnictwo czy miasto?

Zdecyduj się na to, co jest Ci bliskie. A najelpiej to idź na studia do miasta i zobacz, czy takie życie Ci odpowiada. Na rodzinną gospodarkę zawsze możesz wrócić.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rolnictwo czy miasto? Dzisiaj, 03:53
  •  

#31 Share fpprac

fpprac

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:rolnictwo, literatura, technologie

Napisany 04 grudzień 2015 - 13:37

rolnictwo czy miasto?

Lepiej zdobyć wykształcenie najpierw. Pole nam nie ucieknie. Zawsze to mamy tytuł i dobrą pracę. Można też studiować rolnictwo i poźniej uprawiać swoją ziemię.

 


#32 Share janusz80

janusz80

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów

Napisany 10 luty 2016 - 14:45

rolnictwo czy miasto?

Dokładnie. W razie czego jest jakaś alternatywa. Jak będą dalej sprowadzać wszystko z innych krajów, to nie wiadomo jak się długo da wyżyć z gospodarstwa. Trzeba będzie sprzedać.



#33 Share Krisek

Krisek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 264 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo,Komputery, Muzyka/Dj-ka

Napisany 10 luty 2016 - 19:31

rolnictwo czy miasto?

Pamiętajmy najpierw nauka potem praca czy to rolnictwo czy inna ale kolejność musi być zachowana. Młody rolnik bez wiedzy przepadnie szybciej niż się spodziewa i jeszcze jedna ważna sprawa. Jeżeli rodzice czy osoby starsze ci mówią coś ze swojego doświadczenia na roli z  czego cię koledzy wyśmiewają (sam miałem mnóstwo takich przypadków) to znaczy że masz szansę na sukces, Przekazana wiedza od starszych osób ta praktyczna z doświadczenia i życia rażąco się różniąca od tej nowej nabytej w szkołach z prawidłowym podejściem i  wykorzystaniem przyniesie owoce jeszcze większe niż się spodziewasz. Tak że zrób technika i ostro na role.  



#34 Share Karol28OZE

Karol28OZE

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:odnawialne źródła energii (głównie w rolnictwie)

Napisany 11 luty 2016 - 21:40

rolnictwo czy miasto?

Czy warto jest przejmować gospdarstwo 12 ha czy kształcić się i mieszkać w mieście?

Co na takim gospodarstwie uprawiać, hodować?

Podzielcie się swoją opinią :D

Dodam że zawsze miałem śrwednią powyżej 5.0 i teraz jestem w pierwszej liceum

 Jesteś jeszcze bardzo młody, sam w tym wieku nie wiedziałem co chcę robić i wiele razy może Ci się zmienić. Pracę na roli trzeba lubić, niektórzy nie wyobrażają sobie zycia w mieście, niektórzy na wsi. Sam trochę mieszkałem i pracowałem w mieście i duzo mi to dało. teraz wiem, że zdecydowanie wole wieś. Wiadomo na roli duzo pracy, jak będziesz miał zwierzęta to trzeba wstawac codziennie i np. nakarmić, jak będziesz siał zboże to żniwa, martwienie się czy będzie dobra pogoda żeby wszystko zebrać, no ale taka specyfika pracy. Sam jestem młodym rolnikiem, nie mam jeszcze doświadczenie, ale wiem że chce to robić. Tyle się ostatnio mówi o smogu w miastach, to też zniechęca do życia w mieście. Jeśli w tej chwili nie wiesz co robić, to nic dziwnego. Próbuj wszystkiego aż znajdziesz to co Ci będzie odpowiadało, a może będzie to własnie uprawa roli. Jak juz pisałem jesteś młody, 1 liceum, jeszcze dwa lata do matury więc na pewno Ci się będzie zmieniać :D 



#35 Share Westa

Westa

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 29 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:ogród, kwiaty, rośliny

Napisany 12 luty 2016 - 09:05

rolnictwo czy miasto?

Co wpis, to inny głos, ale tak jest i niestety nikt autorowi wątku do końca nie odpowie na postawione pytanie. Powiem Ci jak było u nas :)

- oboje  z mężem skończyliśmy studia - ja zawsze chciałam pracować zawodowo, on nie wiedział co z nim będzie bo ma jeszcze jednego brata 

- teściowie założyli sobie, że każde z dzieci skończy studia o ile chce - oni nie mieli takiej szansy i wiedzieli ze oprócz papierka to po prostu daje pewność siebie, obycie, jakieś szersze spojrzenie na świat i tego się trzymali

- pod koniec studiów okazało się, że to jednak mój mąż będzie przejmował gospodarstwo

- zrobił podyplomówkę rolniczą i teraz może też diagnozować stan upraw, także ma drugi zawód w ręku

- ja pracuję, gotówkę mamy więc na bieżąco

 

Więc dla mnie rozwiązaniem byłoby dalsze kształcenie się, a rozwiązań jest teraz wiele :) Możesz np. robić studia zaoczne, dojeżdżać do miasta tylko na weekend a w tygodniu zdobywać praktykę i w gospodarstwie i w jakimś zawodzie np. na stażu. Opłaci się, uwierz :)

 



#36 Share Rolinic

Rolinic

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 12 kwiecień 2016 - 14:10

rolnictwo czy miasto?

Zawsze możesz spróbować życia w mieście i wrócić na wieś jak ci się nie spodoba.

 



#37 Share konteno

konteno

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 222 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tykocin (okolice)
  • Zainteresowania:różne

Napisany 12 kwiecień 2016 - 23:12

rolnictwo czy miasto?

Czy warto jest przejmować gospdarstwo 12 ha czy kształcić się i mieszkać w mieście?

Co na takim gospodarstwie uprawiać, hodować?

Podzielcie się swoją opinią :D

Dodam że zawsze miałem śrwednią powyżej 5.0 i teraz jestem w pierwszej liceum

trochę nienajlepszy moment życiowy na zadawanie pytań w stylu co czy i jak robić z ziemią 

tak jak mówią wszyscy najważniejsza edukacja tym bardziej że jesteś w takim momencie że po LO średnie wykształcenie nie daje nic więc pod koniec szkoły średniej trzeba zadać sobie pytanie co chce się robić i w jakim kierunku w życiu podążać bo raczej dobre studia to priorytet i nie ważne do jakiej pracy się później trafi  , co do ziemi to jaka jest jej klasa i sytuacja prawna (rodzice gospodarują czy jest wydzierżawione komuś itp. itd ) i na co byś dał radę z obecnie posiadanym parkiem maszynowym się nastawić 



#38 Share Kris1976

Kris1976

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 171 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 kwiecień 2016 - 20:20

rolnictwo czy miasto?

a ja wypowiem się tak,

1. Dzierżawa pola 1 ha =2 tys

2.Masz 20 ha

wiec 20*2 tys=40 tys+pensja 2 tys=40 tys+24 tys=64 tys rocznie wiec wychodzi miesięcznie 5,3 tys bez martwienia się co posiać

I co więcej zarobisz na własne wydatki.

Pracuje jako automatyk i zastanawiam się nad dzierżawa pola 

 

Pozdrawiam


Edytowany przez Kris1976, 16 kwiecień 2016 - 05:42.


#39 Share jonek98

jonek98

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 539 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze,motoryzacja,muza,piłka nożna itp

Napisany 15 kwiecień 2016 - 20:34

rolnictwo czy miasto? @up to ładne macie ceny tych dzierzaw u nas jakbyś tyle powiedział to by się tylko w po glowie pukali :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rolnictwo czy miasto? Dzisiaj, 03:53
  •  

#40 Share Kris1976

Kris1976

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 171 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 kwiecień 2016 - 05:44

rolnictwo czy miasto?

@up to ładne macie ceny tych dzierzaw u nas jakbyś tyle powiedział to by się tylko w po glowie pukali :)

 

nawet nie sprawdziłeś moich wliczeń specjalnie zrobiłem błąd teraz zobacz ile tak naprawdę masz pensji 5300 zł miesięcznie masz :)



Podobne tematy szkoła wyższa miasto małe gospodarstwo 12 hektarów przyszłość