Skocz do zawartości
lukasz0920

Brexit skutki dla rolnictwa

Polecane posty

damianos95    52

Szacuje się, że w 2020 roku cena zboża może wynosić 300zł/t. I teraz niech ci wszyscy nawiedzeni fanatycy uni odpowiedzą ile ton z hektara trzeba by zebrać żeby pokryć koszty produkcji, które teraz wynoszą 3500zł, a mogą być większe. Tak samo mleko. Koszt wyprodukowania litra to 70-75 groszy. Cena w skupie już się zbliża do tej kwoty, a w niektórych mleczarniach już jest poniżej. I znowu pytanie do tych samych fanatyków: ile trzeba będzie mieć krów żeby sprzedawać mleko po 65 gr/l i mieć zyski? 1000 szt, a może 100 tys. szt? Ja na 10 ha przed wejściem do po...banej uni co roku kupowałem nową maszynę, co chwilę była jakaś inwestycja i jeszcze można było odłożyć. A później były niby dopłaty, ale wziął je producent nawozów, paliwa, maszyn i części do nich. Ale szczekacze w telewizji krzyczą, że to rolnik dostaje dopłaty, a wcale tak nie jest. Więc po co komu ta unia?

 

3500 zł na hektar przenicy wykłaasz to moze powiedz naco tyle wydajesz na ten 1ha chetnie poczytam i inni zapewne tez ale dla mnie to bajaka jakich wiele sie tu czyta ale jesli masz argumenty i wyliczenia to slucham

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fireseba    101

6,5T na koszty produkcji??? 3500zł na hektar uprawy pszenicy??? Chłopaki coś źle musicie robić. Koszt na hektar u mnie nie przekracza 4 T(2500PLN) , średnie plony z ostatnich lat - powyżej  7T/ha.

 

Akurat ciągnik kupiłem nawet w tym roku za gotówkę. 3 lata temu kupiłem kombajn - też za gotówkę (kredyt fabryczny spłacony po roku).

Domu piętrowego stawiał nie będę bo mi się nie podobają ale właśnie kończę parterowy z małym basenem.

 

Czy wy naprawdę nie widzicie ile się zmieniło po wejściu do UE? Maszyny,drogi - masa pieniędzy wpompowana i naprawdę był to olbrzymi krok w stronę rozwoju i polepszenie standardu pracy. Nie wiem czy bez dotacji stać by mnie było na zakup maszyn za ponad milion. Ale dzieki prow nie bolało to za bardzo i już dawno spłacone. Teraz nie składałem bo za mało punktów nazbierałem ale gdyby była szansa to zawsze znalazłoby się coś co można już na nowe wymienić. 

 

Tak widzimy, kiedyś mieliśmy 20 krów i wszystko teraz mamy 20 i nie mamy nic. Wzięli się za świnie, teraz za mleko wezmą się i za produkcje roślinną. Odbiorą Wam dopłaty pszenica będzie po 500zł i będziecie też płakać. Obecnie dostajecie tyle dopłat że macie na paliwo i nawozy za free zobaczymy co będzie dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tutaj są wyliczenia: http://www.wir.org.pl/kalkulacje/pszenica/ Tutaj policzyli wariant baaaardzo optymistyczny i liczyli cenę ponad 700zł/t, co jest nierealne: https://www.agrofakt.pl/kalkulacje-rolnicze-uprawy-polowe/ Tutaj kolejne wyliczenia:http://w-modr.pl/files/File/KALKULACJE/03.2016/Pszenica%20ozima_03.2016.pdf

Tylko teraz nie piszcie, że koszty są niższe, bo ci co tak twierdzą nie liczą połowy kosztów (np. amortyzacja, praca własna itp.) bo albo nie potrafią, albo nie wiedzą, że takie coś istnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

maroon    63

Ja na 10 ha przed wejściem do po...banej uni co roku kupowałem nową maszynę, co chwilę była jakaś inwestycja i jeszcze można było odłożyć. A później były niby dopłaty, ale wziął je producent nawozów, paliwa, maszyn i części do nich. Ale szczekacze w telewizji krzyczą, że to rolnik dostaje dopłaty, a wcale tak nie jest. Więc po co komu ta unia?

Nie wiem w jakiej ty Polsce żyłeś przed Unią  - być może ty żyłeś w jakiejś Polsce A a ja w Polsce B ale jedyne co pamiętam przed unią to że zyskami z danego roku spłacało się kredyt z roku poprzedniego wzięty na założenie uprawy a to co zostało to ledwie starczało na egzystencję Maszyny to się kupowało owszem - po okazji z przetargów po  byłych PGR-ach a potem długo długo nic aż do czasu jak Polska weszła do UE Ziemia w ANR kosztowała grosze ale co z tego skoro i na  to człowiek nie mógł sobie nazbierać Mało tego - ciężko było znaleźć chętnych na dzierżawy z ANR przy groszowych czynszach bo niewielu było stać na założenie uprawy Przynajmniej tak właśnie było w mojej okolicy  Nie jestem fanatykiem UE - na każdym kroku krytykuję jej absurdy, nawet głosowałem przeciw wejściu Polski do UE ale jednego nie mogę odmówić - mimo wzrostu kosztów wszystkiego to dopiero po wejściu do unii rolnictwo w Polsce się rozwinęło Trzeba być ślepcem aby tego nie zauważyć albo oszołomem aby temu zaprzeczać W takie rzeczy to uwierzą co najwyżej ci co tych czasów nie pamiętają bo byli za młodzi 

Edytowano przez maroon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nigdy w życiu nie wziąłem kredytu na bieżącą produkcję, bo to oznacza brak płynności finansowej, a brak płynności to po  prostu bankructwo. Jak ktoś tego nie rozumie albo nie chce zrozumieć to nadaje się tylko do kamieniołomów, a nie do prowadzenia gospodarstwa. Tak samo nigdy nie wziąłem żadnego kredytu na maszyny, wszystko było kupowane za gotówkę. A jak ty zyskami spłacałeś kredyty, to znaczy, że zysków nie miałeś bo musiałeś je brać. Gdzieś już to kiedyś pisałem, że nie muszę sprzedawać zboża przez trzy lata, a moje gospodarstwo nadal będzie miało płynność finansową i obejdzie się bez żadnych kredytów. I nie pisz, że rolnictwo się rozwinęło, bo to nie prawda. Rozwinęło się 10% rolników tylko dzięki temu, że pozostałe 90% na nich robi. I nie pisz o uni z wielkiej litery, bo ten twór nie zasługuje na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Tutaj są wyliczenia: http://www.wir.org.pl/kalkulacje/pszenica/ Tutaj policzyli wariant baaaardzo optymistyczny i liczyli cenę ponad 700zł/t, co jest nierealne: https://www.agrofakt.pl/kalkulacje-rolnicze-uprawy-polowe/ Tutaj kolejne wyliczenia:http://w-modr.pl/files/File/KALKULACJE/03.2016/Pszenica%20ozima_03.2016.pdf

Tylko teraz nie piszcie, że koszty są niższe, bo ci co tak twierdzą nie liczą połowy kosztów (np. amortyzacja, praca własna itp.) bo albo nie potrafią, albo nie wiedzą, że takie coś istnieje.

 

 

No nie bumper na flagę i mamy 6t czego chcieć więcej. 

Czemu 700zł nierealne wg Ciebie??  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No bo gdzie masz teraz cenę powyżej 700zł/t? A po żniwach będzie jeszcze niższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

A kogo obchodzi twoja płynność finansowa? Tak wówczas wyglądały gospodarki w mojej okolicy - na jaki taki rozwój pozwalali sobie dwaj rolnicy - jeden dzięki agroturystyce i markach od Niemców a drugi dzięki kupnie od ANR działki nad jeziorem i potem sprzedaży ich jako działki rekreacyjne Reszta ciągała na rowerach lub wózkach kanę lub dwie mleka do zlewni a wszelkie usługi typu prasowania siana, słomy czy koszenie zboża wykonywał SKR Dziś to prehistoria - ci co trzymają krowy posiadają własne chłodnie a na takie usługi nikt nikogo nie wynajmuje bo każdy ma na podwórku odpowiedni sprzęt Ten skok dokonał się po wejściu do UE Wystarczy że prowadzę dziecko do szkoły i już to w zderzeniu z warunkami w jakich ja się uczyłem wystarczy aby porównać obecne i tamte czasy więc wybacz ale pozostanę przy swoim zdaniu No i wytłumacz mi jak według ciebie można od zera zacząć uprawę na wydzierżawionych 50 ha jeśli nie dzięki kredytom? 

 

 

Edytowano przez maroon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z odłożonych oszczędności. Ty jednak rzeczywiście żyjesz w Polsce B, skoro w tamtych czasach przy dwukrotnie wyższych cenach płodów rolnych i trzykrotnie niższych cenach środków produkcji nie potrafiłeś odłożyć gotówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jest super, jest fajnie, na ulicy ani jednego polskiego samochodu, w polu żadnego polskiego ciągnika, nawet w szpitalach mydło do rąk niemieckie bo nasze nie spełnia norm, karetki mercedesa, radiowozy mercedesa, wozy strażackie man-a - po to powstała UE FRAJERZY , resztę odczujecie na własnej skórze nie dziś to za rok czy pięć, może wasze dzieci.... 

Edytowano przez pawel885

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

  Ziemia w ANR kosztowała grosze ale co z tego skoro i na  to człowiek nie mógł sobie nazbierać Mało tego - ciężko było znaleźć chętnych na dzierżawy z ANR przy groszowych czynszach bo niewielu było stać na założenie uprawy

Tylko nie zapominaj ze kurs dolara był bardzo stabilny , natomiast kredyt złotówkowy bardzo drogi . Nikt nie kupował ziemi na 30-40 % rocznie , podobnie jak nikt nie kupował ziemi gdyż i lokata kapitału bezpośrednio w banku , przynosiła większe dochody niż zyski z posiadania ziemi lub jej uprawy .

Proponuję dzisiaj zamiast 4% , kredytu podstawic do kalkulacji 40% i zobaczycie co zostanie . Ewentualnie mieć możliwość uzyskania oprocentowania lokaty na 35% i porównać ją do dochodu z pracy .

Od koca 90 cena żywca wieprzowego utrzymuje się na poziomie ok 4 zł  a cena zboża w ok 500 zł  .

Pytanie brzmi skoro tak dobrze zrobiło się w rolnictwie po wejsciu do UE , to dlaczego przed wejsciem do UE na zatrudnienie pracownika potrzeba był sprzedać 3 świnie, a dzisiaj 8 ?

Czy świadczy to o poprawie dochodowości rolnictwa , czy tez może wzroście siły nabywczej pensji , czy tez spadku realnej wartości produkowanych przez nas towarów ?

Kto z was po 30 latach używania prostego ciągnika w gosp 20 ha , np.c-360 , wkur....ny kolejną awarią , jest w stanie dać sobie spokój z naprawą , wyciagnąć gotówkę z konta i kupić nowy chinski 50 konny ciągnik , skoro w UE jest tak dobrze.

A gdzie tu pomysł o 80 konnym Ursusie , Zetorze , bądz Pronarze ?

Ilu ma chociaż 50 tyś zł oszczędnosci na czarną godzinę , panowie rolnicy , zachwyceni UE .

 

 

 

 

 

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Podłożyłeś się sam sobie. Skoro kiedyś było tak wspaniale to co w 20ha ospodarstwie robi 30 letnia 60'?

 

Co takiemu biednemu krajowi dałoby wyjście z UE? Ano nic. Zrobiłaby się bieda z nędzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ilu ma chociaż 50 tyś zł oszczędnosci na czarną godzinę , panowie rolnicy , zachwyceni UE .

O jakich oszczędnościach mówisz? Przecież oni nie mają nawet 100zł na czarną godzinę, tylko kredyt podparty kolejnym kredytem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

Podłożyłeś się sam sobie. Skoro kiedyś było tak wspaniale to co w 20ha ospodarstwie robi 30 letnia 60'?

 

 

Dziwne zadajesz pytania . W koncu lat 80 ten ciągnik wyjechał prosto z fabryki i był kupiony jako nowy.

Czyż po 30 latach , w tym 12 dobrobytu unijnego , nie należało by kupić nowy , choćby najtańszy , chinski ?

O tak , wyciągając kartę płatniczą w najbliższym salonie i nie robiąc debetu .

Powiem inaczej nigdy tego nie zrobicie .

Szczytem marzeń jest co najwyżej 30-40 letni demobil unijny i palpitacje serca by się nie rozsypał , bo brak cacyków na manele i opony.

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

No bo gdzie masz teraz cenę powyżej 700zł/t? A po żniwach będzie jeszcze niższa.

 

Teraz nie ma (665 brutto), ale skąd wiesz że nie będzie? Obstawiam pazdziernik-grudzień że takowa będzie. 

 

Kredyty? Chyba normalna sprawa chcąc się rozwijać. Mało takich co boją się tego czy prowu, ale czy to dobrze? Sądzę że nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

Cena może będzie wyższa , może nie . ale jakie ma to znaczenie skoro ewentualny wzrost jej ceny natychmiast wygeneruje wyższe ceny na środki produkcji.

Na czysto i tak chu zostaje.

A dopłaty dla frajerów maleją .

 

 

 

 

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Dziwne zadajesz pytania . W koncu lat 80 ten ciągnik wyjechał prosto z fabryki i był kupiony jako nowy.

Czyż po 30 latach , w tym 12 dobrobytu unijnego , nie należało by kupić nowy , choćby najtańszy , chinski ?

O tak , wyciągając kartę płatniczą w najbliższym salonie i nie robiąc debetu .

Powiem inaczej nigdy tego nie zrobicie .

Szczytem marzeń jest co najwyżej 30-40 letni demobil unijny i palpitacje serca by się nie rozsypał , bo brak cacyków na manele i opony.

Nie wiem jak ty ale ja odkąd jesteśmy w tej strasznej Unii z prow kupiłem 2 ciągniki (150KM i 110KM) i masę innego sprzętu. W tym roku kupiłem za gotówkę ciągnik 75KM bo był mi potrzebny a na prow bym się nie załapał. Ale widzę że ty kolego to co najwyżej widły nowe kupowałeś skoro za ciągnik chcesz kartą płacić ;).

 

 

Dziwi mnie to że wielcy przeciwnicy Unii telepiąc się w c360 marzą o tym żeby w końcu sąsiadowi nie poszło bo złości ich nowa maszyna na jego podwórku ;). Ale to takie polskie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jakby mi inni kupowali maszyny to też bym się cieszył. Bo właśnie tym są te wszystkie dofinansowania. Cały kraj zrzuca się na sprzęt dla niewielkiego ułamka procenta cwaniaków, którzy mieli znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scoffer    1140

Nie wiem jak ty ale ja odkąd jesteśmy w tej strasznej Unii z prow kupiłem 2 ciągniki (150KM i 110KM) i masę innego sprzętu. W tym roku kupiłem za gotówkę ciągnik 75KM bo był mi potrzebny a na prow bym się nie załapał. Ale widzę że ty kolego to co najwyżej widły nowe kupowałeś skoro za ciągnik chcesz kartą płacić ;).

 

 

Dziwi mnie to że wielcy przeciwnicy Unii telepiąc się w c360 marzą o tym żeby w końcu sąsiadowi nie poszło bo złości ich nowa maszyna na jego podwórku ;). Ale to takie polskie. 

Ja nie kupowalem nic z PROW i powiem szczerze że to co mam przy moim areale mi starczy .  

Co do wideł są mi nie potrzebne , więc ich nie kupowałem . 

limit na karcie , mam taki o jakim ty możesz pomarzyć , być moze dlatego ze rolnictwo to niewielki ułamek mego dochodu .

Jedyne zwierze jakie mam to bocian i to od niedawna . A ten wideł nie wymaga.

Ale powiem ci ze sprzęt niezbędny do uprawiania mojego hobby jest więcej warty niż ciągnik który kupiłeś za gotówkę.

Po prost pracuję by zyć , a nie żyję by pracować.

Zresztą i tak nie zrozumiesz.

Edytowano przez scoffer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Jakby mi inni kupowali maszyny to też bym się cieszył. Bo właśnie tym są te wszystkie dofinansowania. Cały kraj zrzuca się na sprzęt dla niewielkiego ułamka procenta cwaniaków, którzy mieli znajomości.

Jak ktoś nie potrafi wypełnić wniosku to faktycznie potrzebuje opieki. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Z odłożonych oszczędności. Ty jednak rzeczywiście żyjesz w Polsce B, skoro w tamtych czasach przy dwukrotnie wyższych cenach płodów rolnych i trzykrotnie niższych cenach środków produkcji nie potrafiłeś odłożyć gotówki.

Nie każdy ma odłożone oszczędności gdy zaczyna startować od zera na wydzierżawionej ziemi Czy ty potrafisz czytać ze zrozumieniem czy specjalnie strugasz z siebie idiotę? Zresztą twoje posty i twierdzenia mówią same za siebie i widze że dyskusja z tobą nie ma sensu A co najważniejsze chyba czas zamknąć ten temat bo narosło 5 stron pyskówek i jakichś bzdur a tylko kilka postów na temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
B3Agro    85

Ja nie kupowalem nic z PROW i powiem szczerze że to co mam przy moim areale mi starczy .  

Co do wideł są mi nie potrzebne , więc ich nie kupowałem . 

limit na karcie , mam taki o jakim ty możesz pomarzyć , być moze dlatego ze rolnictwo to niewielki ułamek mego dochodu .

Jedyne zwierze jakie mam to bocian i to od niedawna . A ten wideł nie wymaga.

Ale powiem ci ze sprzęt niezbędny do uprawiania mojego hobby jest więcej warty niż ciągnik który kupiłeś za gotówkę.

Po prost pracuję by zyć , a nie żyję by pracować.

Zresztą i tak nie zrozumiesz.

Całkiem możliwe że masz duży limit na karcie , bardzo prawdopodobne że masz drogie hobby. Wierzę też że nie zajmujesz się rolnictwem i nie potrzebujesz sprzętu.

 

Różnica między nami jest taka że ja zajmuję się rolnictwem i potrzebuję sprzętu , taka że ty nie jesteś rolnikiem tylko hobbystą.

Ja zajmuję się rolnictwem i traktuję to jako normalną pracę która ma przynosić zyski. A żeby przynosiła dobre dochody trzeba zainwestowac też w sprzęt. A że cenię komfort to można nazwać dobre maszyny rolnicze moim hobby ;).

 

Ty masz inne dochody niż rolnictwo - ja mam wystarczające dochody z rolnictwa żeby realizować swoje hobby i żyć na dobrym poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Jest super, jest fajnie, na ulicy ani jednego polskiego samochodu, w polu żadnego polskiego ciągnika, nawet w szpitalach mydło do rąk niemieckie bo nasze nie spełnia norm, karetki mercedesa, radiowozy mercedesa, wozy strażackie man-a - po to powstała UE FRAJERZY , resztę odczujecie na własnej skórze nie dziś to za rok czy pięć, może wasze dzieci.... 

Z pretensjami to do Balcerowicza i jego złodziejskiej prywatyzacji To wówczas rozkradziono i wyprzedano liczące się polskie zakłady w obce ręce Frajerzy to ci którzy sobie tłumaczą wszystko co złe w Polsce krecią robotą UE a nie widzą do czego doprowadziły i nadal doprowadzają wszystkie rządy bez wyjątku po 1989 roku

O jakich oszczędnościach mówisz? Przecież oni nie mają nawet 100zł na czarną godzinę, tylko kredyt podparty kolejnym kredytem.

Hmm Dziwne A na studiach zawsze nasz profesor ekonomii radził studentkom by spośród 3 kandydatów na męża - jednego z kredytem 10 tys zł , drugiego 100 tys zł i trzeciego z 1 mln zł zawsze wybierały tego trzeciego bo ma najlepszą zdolność kredytową Pamiętam także że był to czas boomu na kredyty frankowe i na pytanie kogoś czy warto brać kredyt we frankach powiedział że kredyty bierze się w tej walucie w jakiej się zarabia więc jeśli zarabia we frankach to jak najbardziej warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Chyba normalne że najpierw trzeba coś rozwalić żeby potem naprawić? Z tego co wiem Wspólnota Europejska w 1992r już podpisała z Polską jakieś handlowe traktaty i czekała aż Polska dostosuje się do ich poleceń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×