News
tadzio

Wnioski do ARR wsparcie dla producentów mleka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tadzio    11

Witam. Jak wiadomo, można składać wnioski do ARR wnioski o wsparcie dla producentów mleka i trzody chlewnej. Czy trzeba dołączyć jakieś załączniki, dokumenty z mleczarni. Bo we wniosku nic takiego nie ma wspomnianego , tylko ilość sztuk?

Dzięki za pomoc, pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    777

tak jakby nie mogli zapytać w ARiMR ile tam mam sztuk... lepiej kolejne tony makulatury przerzucić... zreszta co oni mają do roboty bo zniesieniu kwotowania mleka w tym ARR odpowiedzialnym za mleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tadzio    11

A po co masz składać dok z mleczarni jak oni mają przecież  w swoim systemie ile oddałeś mleka . 

 

To wiem, ale moze tacy leniwi, ze i tego nie chce im się sprawdzać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    777

ale wyczytałes tam coś o papirach z mleczarni? bo zleksza mi sie tych pierdół czytać nie chce :P w sumie od 15tys litr wymagają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Ja czytałem warunki przyznania pomocy i nic tam nie było o papierach z mleczarni. Pomoc dotyczy posiadaczy kwot w roku 2014-2015 między 15 a 300tys kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadzio    11

Jak się nie mylę to do litra mają dać 1.5 gr, ale jeśli ktoś wie więcej to proszę mnie poprawić. Okaże się ile jeszcze wniosków będzie złożonych, wiadomo limity kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Na początku było 1.8gr potem 1.4gr a ostatnie pogłoski mówią że to będzie ok 1gr, tak jak by nie wiedzieli ile kg limitu miała Polska  :rolleyes: takich mamy speców.

 

PS: Czytając warunki przyznania pomocy jest też ciekawy zapis, jeżeli wypłacą Ci za dużo kasy to musisz oddać, oczywiście z odsetkami, no ale moje pytanie w jaki sposób mają za dużo wypłacić? Źle Ci naliczą? Kto? Urzędasy, jak zwykle za ich błąd zapłacisz Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tadzio    11

Na początku było 1.8gr potem 1.4gr a ostatnie pogłoski mówią że to będzie ok 1gr, tak jak by nie wiedzieli ile kg limitu miała Polska  :rolleyes: takich mamy speców.

 

PS: Czytając warunki przyznania pomocy jest też ciekawy zapis, jeżeli wypłacą Ci za dużo kasy to musisz oddać, oczywiście z odsetkami, no ale moje pytanie w jaki sposób mają za dużo wypłacić? Źle Ci naliczą? Kto? Urzędasy, jak zwykle za ich błąd zapłacisz Ty.

 

No dokładnie. Ostatnio jestem w banku miałem zapłacić 37 zł, daje 100 a ta kalkulator i dwa razy liczy :D:D, żeby się nie pomyliła. teraz to kompletna porażka kto siedzi za biurkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek617    4

Z tą dopłatą śmiechu warte 1gr a jak się nie mylę mleko przytaniło ok 8.5%


 

Edytowano przez Piotrek617

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

 

Z tą dopłatą śmiechu warte 1gr a jak się nie mylę mleko przytaniło ok 8.5%

 

 

 

90gr kary, 1gr wraca w ramach sparcia- w skali kraju będą to MILIONY złotówek, będzie się czym chwalić w TV i podburzać miastowych że znowu tyle pieniędzy na wieś idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Gość Krowiara
      Przez Gość Krowiara
      13. czerwca się ocieliła i po tygodniu trochę osłabła. Dzień wcześniej zerwała łańcuch (chciała iść chrupać trawę), a później już nawet z obory nie chciała wyjść. Jest słaba i mało je, brak jej apetytu, że tak powiem. Ketoza to nie jest, bo to nie krowa mleczna, a mięsna simentalka. Dużo przeżuwa, je z wyciągniętą głową i trochę chudnie.
      Bardzo mi na niej zależy, ponieważ to moja ulubiona krówka i nigdy się tak nie zachowywała.
      Dodam też, że przed zapłodnieniem była trochę utuczona, bo jej przeznaczeniem była rzeźnia. Los się zmienił i kryliśmy ją pierwszy raz w wieku 2 lat.
    • Przez Monikakep1
      Witam wszystkich. Jestem Monika a to mój pierwszy post w tematyce rolniczej. Dodam, że jestem całkowicie w tym zielona a co gorsza zmusiła mnie sytuacja do poszukania pomocy w następującym temacie. Na początek krótki opis sytuacji aby łatwiej był zrozumieć mój problem. 
      Dwójka moich pociech  choruje na dość mało spotykaną chorobę polegającą na braku przyswajania białka w organizmie oraz produkcji białek. Opcje leczenia polegają na podawaniu sporej ilości  leków  lub  podawaniu zmniejszaj ilości leków i podawaniu mleka typowo od krowy nie z kartonika. Najlepiej aby mleko było ciepłe  z powodu żywych kultur bakterii które szybko giną gdy mleko staje się chłodniejsze.  To tyle aby nie zanudzać  opisem sytuacji.  
      Kupowałam mleko od rolnika mieszkającego 5-6 km od domu i tak 2 razy dziennie. Dzieci piły wręcz mleko na miejscu lub z w drodze, ewentualnie w domu jak brałam w  termos.   Wszytko było dobrze do chwili kiedy z 6zł za litr mleka cena skoczyła do 25 zł za litr . Prosto przeliczyć, że 12 zł dziennie to nie wiele ale 50 zł dziennie to już fortuna na którą mnie nie stać. Prosiłam  ale postawił sprawę jasno.  Cena 25 zł za litr bo  jestem kłopotem ponieważ żądam ciepłego mleka a on specjalnie musi doić dla mnie gdy przyjadę.  Do tego dodał, że mam dwójkę dzieci to mam kasę  mąż pracuje  wiec cena została 25 zł. Nie interesuje go, że prawie 1800zł miesięcznie idzie na opląty i leki z czego same leki prawie 1300zl. 
      Nie jestem rolniczką wiec  decyzja była trudna.  Postanowiłam z mężem ,że kupimy krowę. Liczymy, że będzie taniej posiadanie własnej krowy niż dać  50 zł dziennie a mleko.   Mieszkamy na wsi mamy działkę i murowany garaż  gdzie możemy trzymać zwierzę. Pracy się nie boimy- sprzątanie krowich placków nam nie przeszkadza choć oboje pochodzimy z warszawy .    
      Pozostał problem zakupu samej krowy bo się na tym nie znamy. 
      Nie wiemy jaką rasę krowy wybrać i  ile  powinna mieć lat?  Ile potrzebujemy  siana oraz słomy na cały rok? Mamy działkę 25,30 a na której możemy zrobić pastwisko. Dodatkowo jeszcze 8,4a mamy z drugiej strony domu. Zrezygnujemy z ogródka i reszty. Wiec można liczyć że prawie 33a będzie na pastwisko dla niej. Pytanie czy to wystarczy i czy   można karmić krowę tylko sianem i słomą?  Nie chodzi o dużą ilość mleka byle starczyło dla dzieciaków chyba ,że dało by się coś jeszcze sprzedać za 2 zł. 
      Proszę o poradę  jak się za to zabrać i  co będzie ewentualnie potrzebne.   Dodam że ani ja ani mąż nigdy nie mieliśmy nic wspólnego ze wsią dojenie ,karmienie zwierząt jest nam zupełnie obce. Może nasza decyzja jest zła decyzją wiec proszę się nie krępować i mówić szczerze. Nie chcemy aby też zwierze cierpiało z powodu małego miejsca lub złego żywienia.  Nie stawiamy jednak na produkcję mleka tak jak Ci co oddają mleko do mleczarni. Tylko na własne potrzeby ewentualnie jak wspomniałam nadmiar na sprzedaż jeśli ktoś się na nie skusi w okolicy.  
    • Przez NEWDEERE
      Witam zwracam się do was z tematem który może się wydać dość kontrowersyjny ale... hmm. Chodzi mi o Wasze sugestie na temat czy była by realna szansa powodzenia zaczęcia hodowli krów mlecznych od zera. W obecnej chwili prowadzę gospodarstwo o powierzchni ok 100 ha w tym połowa własne połowa dzierżawione z zwierzaków to ok 60 loch od których sprzedajemy prosięta i ok 100 szt opasów . Trzoda no to wiadomo dramat był jest i będzie i od dawna zastanawiamy się nad likwidacją stada a co do opasów to hmm cielęta dosyć drogie dochód bardziej rzutowy a nie stabilny a co to krów może to się wydać dziwne ale uważam że comiesięczna wypłata za mleko jest bardziej stabilna + cielak oczywiście tak wiem że nie wszystko można przewidzieć no ale to jak i w każdej dziedzinie... Chce zaznaczyć na początku ze nie jestem w tym temacie zielony i wiem jak praca przy krowach wygląda i jakie się z tym wiążą poświęcenia bardziej chodzi mi o to czy uważacie ze warto i czy dało by to zyski zadowalające myślałem na początek o stadzie 60 sztuk a i co sądzicie o krowach pierwiastkach z zagranicy typu Niemcy Dania. Prosił bym o ewentualne podpowiedzi jak zacząć, mleczarnie godne polecenia itp ... dodam tylko ze krowy bardzo lubię od dziecka i chciałbym połączyć pasje z pracą. z góry dzięki za rozsądne odpowiedzi, podpowiedzi. 
       
       
    • Przez TheRolnik1992
      Witam. Mam problem z krową. A mianowicie jest ok 3 miesiące po pierwszym ociepleniu. Chodzi cały dzień na pastwisku z dwoma cielakami. Potem na noc zamykana do Cholewa (cielaki są osobno) . Dostaje szrutu i siana. I ostatnio rano jest zesztywniała (jakiś tydzień). do wieczora wraca do normy.  Potem kolejnego dnia to samo. Ma problemy z chodzeniem. Dodam jeszcze że dotyczy to tylnych kończyn. Jaką może być przyczyna? Brak jakiegoś  składnika czy cielaki  za mocno "tłuką " ? 
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.