Skocz do zawartości

Polecane posty

NEWDEERE    1

Witam zwracam się do was z tematem który może się wydać dość kontrowersyjny ale... hmm. Chodzi mi o Wasze sugestie na temat czy była by realna szansa powodzenia zaczęcia hodowli krów mlecznych od zera. W obecnej chwili prowadzę gospodarstwo o powierzchni ok 100 ha w tym połowa własne połowa dzierżawione z zwierzaków to ok 60 loch od których sprzedajemy prosięta i ok 100 szt opasów . Trzoda no to wiadomo dramat był jest i będzie i od dawna zastanawiamy się nad likwidacją stada a co do opasów to hmm cielęta dosyć drogie dochód bardziej rzutowy a nie stabilny a co to krów może to się wydać dziwne ale uważam że comiesięczna wypłata za mleko jest bardziej stabilna + cielak oczywiście tak wiem że nie wszystko można przewidzieć no ale to jak i w każdej dziedzinie... Chce zaznaczyć na początku ze nie jestem w tym temacie zielony i wiem jak praca przy krowach wygląda i jakie się z tym wiążą poświęcenia bardziej chodzi mi o to czy uważacie ze warto i czy dało by to zyski zadowalające myślałem na początek o stadzie 60 sztuk a i co sądzicie o krowach pierwiastkach z zagranicy typu Niemcy Dania. Prosił bym o ewentualne podpowiedzi jak zacząć, mleczarnie godne polecenia itp ... dodam tylko ze krowy bardzo lubię od dziecka i chciałbym połączyć pasje z pracą. z góry dzięki za rozsądne odpowiedzi, podpowiedzi. 

 

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    580
Najpierw idź do jakieś mleczarni i porozmawiaj czy wogóle chcą przyjąć nowych dostawców , jakie warunki i cena za surowiec , jeśli będzie to spółdzielnia to pewnie będzie trzeba wpłacić udział. Następnie przystosuj w gospodarstwie jakieś pomieszczenie na zbiornik tj powierzchnie zmywalne , bieżąca woda , odprowadzenie brudnej wody (z mycia) do szabma. Zakup zbiornik i dojarkę. Gdy już będziesz miał krowy to musisz wystąpić do powiatowego lekarza weterynarii o wystawienie atestu weterynaryjnego , będziesz miał kontrole jak wszystko będzie w porządku to atest otrzymasz. Pewnie coś pominąłem , ogólnie rozpoczęcie hodowli krów i produkcji mleka od zera i to na taką sporą skalę to ogromne koszty...

"Ziemia człowieka wydała i ziemia człowieka zje

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktis    47
A i weź pod uwagę, że ostatnio słychać jakieś niepokojące wieści z globalnego rynku produktów mleczarskich. Co może wróżyć, że chude miesiące/lata w tej branży. Oczywiście to nie argument przeciw rozpoczęciu takiej hodowli (a może raczej i za), ale musisz dodatkowo wygospodarować środki na ewentualne pokrycie strat w tym trudnym okresie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

jarecki    62

jaki region jakie mleczarnie w okolicy  jak jest otwarcie jaiejs obory to jedz popatrz  jak hodujesz byki i maciorki to jakies budynki masz  czy da sie je zadoptowac  na krowy mleczne  mysle ze w kryzysie w sredniej mleczarni przy takiej skali produkcji ponizej 1 zł za litr niespadnie  . O jałowicach importowanych sie niewypowiem   warunki weterynaryjne nitak ciezko zorganizowac   kiedys pisałem innemu  produkcja mleka to nie byk 2 lata urosnie tu trzeba patrzec na kilka lat do przodu  a jak ma sie ''pecha ; i zacznie nieisc to  lipa , dochod jest 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NEWDEERE    1

Rejon to kujawsko pomorskie hmm co do mleczarnia działa kilka np. Cuiavia Inowrocław, Mlekpol działa kilka prywatnych ale na początek myślałem o tej pierwszej bo już gadałem z nimi i by byli chętni tym bardziej że odbierają od sąsiada cena może szału nie robi ale wymagania to praktycznie żadne tylko podstaw. On cenę przy dostawie co dwa dni ok 250l ma teraz 1.05. Co do budynków są są i nie wymagają dużych przeróbek ewentualnie pomieszczenie na zbiornik nowe. Oczywiście wiem że takie przebranżowienie wiąże się z ogromnym ryzykiem ale od dawien dawna już o tym myślałem a w obecnej chwili ogromnego dołku świńskiego coraz bardziej się do tego skłaniam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarecki    62

miedzy Mlekpolem a tą drugo mleczarnią co podałes jest taka ruznica  ze z mlekpolu starczy ci na pracownika zeby ci krowy masował 1,05  zł  u sasiada mało ja oddałem do mleksu 1,27  za przedział 5000 litrow a 8000 litrow jak masz plany produkowac biały surowiec  to cuiawia a jak mleko to Mlekpol  PRZECZYTAJ OSTATNIE STRONY TEMATU cena mleka na tym forum  1,1 zł w bo teraz jest mozna powiedziec hossa a co w bessie MLEKPOL, MLEKOWITA JESZCZE PEWNIE KILKA MLECZARNI DAJE SZANSE NA ROZWUJ nawet w spadku koniunktury dasz rade bo ponizej 1,1 bedziez wegetował 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszek1000    79

Z Cuiavia ludzie uciekają. Ostatnio znajomy odszedł a miał 2000l co drugi dzień dostawał 1.20zł. Ja za 10tyś mam 1,03 brutto czyli netto poniżej złotówki. Wybierz inną mleczarnie 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asus921    2

Dokladnie. Jak juz to zadnych lokalnych postkomunistycznych mleczarni. Sam w takiej siedze, bo od zawsze byla i teraz trzeba troche sztuk dolozyc i wkoncu gdzies przejsc. Ale napewno na starcie bym juz celowal w normalne mleczarnie, ktore naprawde potrafia zaplacic po 30 do 40 groszy wiecej za to samo mleko. Jedni placza bo im mleko spadlo na 1.30, a drudzy doja po 1zl. Takie 30 groszy za darmo to bardzo duzo.

Co do ilosci sztuk, to troche sie porywasz na start.

Przede wszystkim zaadoptuj budynki odrazu. Ma byc przestrzennie i wygodnie. Lepiej kilka sztuk mniej zmiescic, niz pozniej caly rok dwa razy dziennie sie meczyc. Wiem z doswiadczenia, ze pozniej juz tego nie zrobisz, bo po pierwsze zawsze malo czasu, a po drugie krowy juz stoja i ciezko cos konkretnego przerabiac.

Edytowano przez asus921

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    580
Dokładnie. Najgorsze to takie "a kiedyś się zrobi" otóż przy krowach już później się nie zrobi bo raz brak czasu a dwa kłopot gdzie te krowy przestawić na czas modernizacji obory.

"Ziemia człowieka wydała i ziemia człowieka zje

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aktis    47
taka tylko refleksja - stawiając na te wielkie koncerny/firmy mleczarskie kiedyś może się okazać, że tylko one pozostały i rządzą rynkiem (dyktują cenę) jak chcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NEWDEERE    1

Co do budynku to taka obsada wiadomo że przeróbka to nigdy nie jest to co nowe ale tak właśnie ale to nie na żaden ścisk tylko tak aby krową i mi było wygodnie bo to wiadomo że trochę czasu tam się spędzi... Co do mleczarni z mlekpol em o tyle gorzej ze ciężko się tam dostać a świezakowi to już wogole... Więc szukam jeszcze innych ciekawych opcji... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    269
podziwiam Cie kolego a jak juz to ja bym postawil nowy budynek na krowy bo sam budynek przy takiej inwestycji to pewnie z 20-30% a wyposazenie reszte wiec lepiej postawic nowy odpowiednio przystosowany do krow zeby wjechac wozem paszowym obornik latwo usunac i lekko a wyposazenie czy w nowym czy starym to koszt taki sam a tak w starych budynkach moglbys utrzymywac dotychczasowa produkcje. takie moje zdanie ale wiadomo nikt u nikogo nie siedzi w kieszeni i nikt nie zna do konca sytuacji jaka jest w danym gospodarstwie

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez vailus
      Witam. Chciałem się zapytać czy jest jakiś program typowo polegający na dofinansowaniu po przejęciu gospodarstwa od rodziców. Rodzice chcą mi przepisać niewielkie gospodarstwo rolne wraz z inwentarzem (posiadamy produkcję mleka oraz chów bydła). Plany są takie aby powiększyć produkcję jak i areal. Szukałem na internecie jakiś informacji, ale nic konkretnego nie mogłem znaleźć co jasno odpowie na moje zapytanie. Młody rolnik odpada na chwilę obecną. Czy jest jakaś alternatywa po przejęciu gospodarstwa? Oczywiście jeśli byłaby do w zależności od kwoty, pieniążki byłyby przeznaczone na rozwój parku maszynowego nowego bądź maszyn używanych.
    • Przez Marta2002K
      Krowa(pierwiastka) miała termin wcielenia na 10.04.
      Do dziś się nie ocielila . Boki ma zapadnięte , wymiona ładne , ma mleko. Co robić? wzywać weterynarza?
    • Przez Kalub
      Dzień dobry, chciałbym dowiedzieć się czy można utrzymać się z hodowli 10 krów(simentali mlecznych)? Urodzone jałówki odchowywał bym i sprzedawał do dalszej hodowli. Czy byłbym w stanie zarobić na miesiąc około 2-2.5 tyś?  
    • Przez Michał123
      Dzień dobry, planuje zaczęcie hodowli krów mamek rasy hereford. Zastanawiam się czy utrzymam się początkowo z 10 mamek? Czy bardziej opłaca się opasać cielaki, czy sprzedawać odsadki, czy może odchowywać jałówki i sprzedawać do dalszej hodowli? Czekam na wasze propozycje.  
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.