arek0719

Podkładkami miedziane pod wtryski C-360 3P

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
arek0719    0

Witam. Dziś zabrałem za wymianę uszczelki pod głowicą bo wydmuchało ją podczas orki ale przy okazji zabrałem się za wymianę końcówek wtryskiwaczy bo dwa wtryski lały no i tutaj zaczęły  się schodki uszczelki miedziane które znajdują się w gnieździe wtrysku nie można jej wcale wyciągnąć. Może wy macie jakieś pomysły jak je z tamtąd wyciągnąć , bo mi się już pomysły skończyły . Pomocy !! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valadin1    30

ja jak nie mogłem wyciągnąć w całości to przecinałem meslem ale to trzeba robić bardzo ostrożnie żeby nie uszkodzić gniazda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego ja jak nie mogłem wyjąć to wziąłem czyścik do tarcz hamulcowych i spryskałem nim gniazdo wtryskiwacza jak raz nie pomorze to 2 albo 3 i weź kawałek wkrętaka tak żeby pasował w otwór i lekko na boki poruszaj musi odpuścić a jak nie to wykrętak do śrub.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hek    0

ja mam koniec pilnika ten co zakładasz rączkę zagięty i bardzo dobrze się wyjmuje te podkładki,nie polecałbym przecinaka jak jeden z kolegów sugeruje-pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    721

jeśli głowica ściągnięta to powinno się dać ja od spodu wybić choć nie zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Duzo jest roboty zeby wymienić uszczelka pod głowica w Ursusie C-360 ??? Pobawić sie samu czy lepiej dać do mechanika ??? Musze wymienić bo olejek zaczyna lecieć jeszcze nie wydmuchuje ale czym prędzej tym lepiej.
    • Przez jacus
      moj -od niedawna- 40 letni ursus  odmowil wspolpracy.
      1.nagle zaczal dymic z wlewu oleju i kola pasowego,z miarki oleju troche mniej.
      2.oleju przybylo- na bank poszlo paliwo.
      .3 kolo pasowe-z odrzutnikiem- rozlecialo sie,  od paru miesiecy byl  luz, dalem nowa nakretke i czekalem na koniec sezonu zeby naprawic, wyrobilo tez obudowe przednia.
      czy to dymienie moglo miec zwiazek z tym ze kolo pasowe tarlo o obudowe ????? czy przyczyna jest inna???? odkrecilem glowice-zawory szczelne, uszczelki nie wygladaja zle, na tulejach minimalne progi. na rozgrzanym mial 1 atm. wymiana pierscieni pomoze ??   mieszanka oleju z ropa mogla sie tak grzac zeby dymilo ?????
    • Przez Czarts3hehe
      Dziś włożyłem nominalny wal i panewki. 
      Podpory też są ok. 
      Po włożeniu panewek oporowych czuć lekkie obcueranie. 
      Silnik za koło zamachowe obraca się palcem. 
      Będzie działać? 
    • Przez jktuning
      Witam mam pytanie czy wie ktoś jak wymontować stare tuleje i wmontować nowe w silniku perkins? bo nie są to tuleje takie jak w zwykłych silnikach z mokrymi tulejami tylko suche.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.