Skocz do zawartości
News
przemo93pl

czy uda się zarejestrować ciągnik bez dowodu rejestracji?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
przemo93pl    14

Witam mam taki problem zakupiłem ostanio ciągnik i mam tylko umowę kupna gościu od którego kupywałem mówił że ją dawno temu wyrejestrował bo nie poruszał się nią po drodze a jedynie w obejściu i nawet nie posiadam dowodu rejestracji i czy da się coś z tym zrobić bo trochę nią po drodze jeźdze i nie chce mieć lipy..?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3572

Zarejestrować się da przecież to fabryczny ciągnik tak myśle że fabryczny ale mniejsza w każdym razie udaj się do wydziału komunikacji lub do zaufanej stacji diagnostycznej bo na 100% będzie potrzebny przegląd techniczny i to taki bardziej dokładny niż zwykle, a poza tym to trzeba by uzyskać ciągłość w ubezpieczeniu czyli opłacić zaległe składki


Szef wszystkich szefów  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ptaszyna    140

Jak już kupiłeś to po ptakach. Teraz zostało Ci tylko czapkować w Urzędzie komunikacji i modlić się żeby się udało. Przerabiałem to rok temu i mam serdecznie dość, drugi raz bym na to nie poszedł, problem w tym że przepisy są nieprecyzyjne i w jednym urzędzie załatwisz bez większych problemów a w innym (mnie to spotkało) jest to prawie niemożliwe i zależy od uznania kierownika urzędu. Sprawa rozbija się o świadectwo homologacji bo nowy sprzęt ma a używany jest zarejestrowany ale jak nie jest  to skąd weźmiesz? Pół biedy jak to polski sprzęt gorzej jak zachodni. Mnie ostatecznie uratowało zaświadczenie z Ambasady Holandii że u nich ciągników nie rejestruje się i nie ewidencjuje bo po świadectwo na MF-a to do producenta we Francji musiał bym się udać.

 

Tak czy siak zacznij od komunikacji bo trzeba tymczasowe tablice by udać się na przegląd zerowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stg    21

Pewnie że bardziej opłaca się kupić papiery, tylko w okazyjnej cenie, a nie za 2 tyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    118

ciągnik rolniczy i przyczepa rolnicza podlegają ponownej rejestracji o ile ktoś je wcześniej wyrejestrował (czasowo czy na stałe) lub wycofał z użytkowania (siakiś smieszny przepis z lat PRLu).

Rejestrowałem tak przyczepę z 1967roku. Poszukać moich starych postów ot co. Zachodu trochę było bo trwało około miesiąca znalezienie jej w archiwach WK, znaleźli stary DR, potem ja z nim na przegląd i do rejestracji. Babka kręciła nosem a ja jej artykuł z PORD o podleganiu ponownej rejestracji. Wszystko w temacie.

Niech sprzedawca powie Ci kiedy ciągnik był zarejestrowany lub jaki był jego nr rejestracyjny.

OC się nie martw.

 

Uważaj na rejestrowanie na belga/holendra. Bo może się potem okazać są dwa ciągniki C360 o tym samym numerze ramy/VIN. A to wyjdzie w systemach komputerowych jak nie w CEPiKu to może w systemie POJAZD (o ile WK jeszcze na nim robią). Wtedy będzie trochę tłumaczenia i po co?


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    47

Mam niezarejestrowaną c-360, jest jakaś faktura, umowa. Na umowie zapis starostwa w Kętrzynie: "Potwierdzam, że ciągnik Ursus.... figurował w naszej ewidencji na ... W dniu 30.12.1989r został skreślony z ewidencji." I zastanawiam się czy oznacza to że jest wyrejestrowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    118

Widziałem gdzies taki wpis, zadzwoń do starostwa. Ogólnie najlepiej zapytaj na forum norcom (forum diagnostów ale są tam i pracownicy WK), tam można znaleźć sporo odpowiedzi zanim zacznie się człowiek bujać po urzędach.

 

PS: Kętrzyn? Dobrze że to teraz załatwiasz - z 5 lat temu to tam było naprawdę ciężko coś zrobić a kolejki były zawsze.

Edytowano przez Nikita_Bennet

pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arek    135

Czy WK sprawdza teraz poprawność i autentyczność danych osobowych ?

Chodzi o pojazd, którego właściciel zmarł 20 lat temu, jest DR z jego danymi, czy przejdzie umowa KS z aktualną datą czy trzeba "kombinować" z datą sprzed śmierci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    118

Ciągnik i przyczepa rolnicza podlegają ponownej rejestracji wg PORD.

Tak więc zarejestrujesz ale z warunkami (brak kabiny) ale z datą pierwszej rejestracji tą która była w pierwszym dowodzie rejestracyjnym.

Jakie masz kwity do tego ciągnika?


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jawa3398    0

Odkopuję.

Jestem w posiadaniu ciągnika który została wyrejestrowany w latach 80. Mam umowę k/s z właścicielem,ale dowód zagubił. W urzędzie w archiwum figuruję tylko nr vin do nikogo nieprzypisany. Da rade tati ciągnik zarejestrować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    44

Ogólnie ciagnik rolniczy można powtórnie zarejestrować. W wydziale komunikacji gdzie ciągnik istnieje w archiwum powinni wydać zaświadczenie , żę takowy pojazd był zarejestrowany ( z danymi pojazdu). Następnie do swojego WK po tablice i pozwolenie czasowe , a nastepnie przegląd .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez blabert
      Witam, taką mam sprawę (jeśli temat był to proszę o link ) 
      Brat wydzierżawił od rodziców ziemie 24ha na okres 15 lat, minęły już 2 lata 
      Rolnik sąsiadujący z nami swoim polem, chciałby odkupić 2ha
      No i w sumie tata z bratem mogli by się zgodzić, tylko jak teraz to rozwiązać? 
      Ojciec musi wypowiedzieć umowę dla swojego syna i wtedy odsprzedać sąsiadowi?
       Czy agencja ma prawo pierwokupu? 
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez robercikj100
      Czy ktoś orientuje się jak to jest z ubezpieczeniem żony, to znaczy czy jak gospodarstwo jest tylko na mnie to czy żona także musi być ubezpieczona w krusie. Znalazłem taki tekst z ustawy o ubezpieczeniu rolników:
      "Art. 5.
      Przepisy ustawy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi
      stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w
      gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z
      tym gospodarstwem rolnym."
      Co o tym myślicie , można przeciesz powiedzieć że żona nie pracuje w gospodarstwie.
    • Przez Junior01
      Hej wszystkim,
       
      Na wstępie - jeśli zły dział, to proszę o przeniesienie. 
      Przedostatnie wakacje miałem bardzo pechowe - złamałem nogę i dostałem przepukliny. Noga złamana u kolegi, bo chcąc opuścić maszynę popuściłem zawór hydrauliczny i rama bron talerzowych poleciała na mnie. Pęknięta strzałka, długo dochodziłem do siebie, po drodze operacja przepukliny itd. Niekolorowo - wcześniej nawet nie byłem w szpitalu a tu nagle takie cuda, do tego doświadczenia z NFZ, masakra. Nie dochodziłem żadnych odszkodowań czy coś, zostawiłem temat - zależało mi by wyzdrowieć i znów pomóc w gospodarstwie i skończyć studia.
       
      Miesiąc temu zadzwoniła Pani z kancelarii która zajmuje się wypadkami w rolnictwie. Powiedziała że mogę dostać odszkodowanie, przedstawiła cały tok postępowania, o potrzebnych dokumentach itd. Powiedziała że kasa byłaby z OC kolegi - on też ma gospodarstwo. Od razu zanegowałem - to dobry kumpel, nie chciałem żeby ponosił konsekwencje mojej nieuwagi. Pani przedstawiła że on nic nie zapłaci, po prostu kasa będzie z jego OC i tyle, że nie muszę się przejmować. Trochę byłem sceptyczny, ale Mama namowiłą mnie by probować. Kolega musiałby dać ksero ubezpieczenie i coś tam jeszcze. Mam całą dokumentacje choroby i wszystko prawie co konieczne do rozpoczęcia sprawy. 
       
      Zastanawiam się, czy kolega nie ucierpi z mojego powodu ? Np.: czy nie podniosą mu składek na ubezpieczenie ? Był ktoś w podobnej sytuacji ? Proszę o pomoc, i napiszcie co sądzicie.
       
      pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.