Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dzierzawa ma być dopłaty i 500zł. podatek gościu będzie sam płacił. pole jest aktualnie uparwiane za podatek i dopłaty ale gość który je uprawia powiedział, ze albo zapłaci odstępne za cesje praw z anr i kupuje to sam albo rezygnuje bo woli kupić niż dzierżawic. ogólnie dopłaty i 500 zł do ha to u mnie w okolicy nikt chyba jescze nie dawał.

Opublikowano

ludzie bierą dzierżawy żeby mieć więcej pola, ale po co tak jak z tego zysku nie ma nie mówię jak warzywa, ale 2,5 tys i zborze, to trzeba dołożyć. wg mnie nie trzeba patrzeć, że ktoś tyle daje, tylko ile można na tym zarobić

Opublikowano (edytowane)

ale w naszych okolicach ceny wahają się w okolicach 60 -80 za ha taniej nie kupisz

No o co w zwiazku z tym? na Twojej okolicy swiat sie nie konczy znam kilka przypadkow z mojej okolicy w ktorych oddano gospodarstwa w dzierzawe i przeniesli sie w inny rejon kraju na gospodarstwa 20 razy wieksze( bylo to od 5 do 10 lat temu) i gospodaruja wiadomo splacaja kredyty ale sie rozwijaja a u mnie ile by kupili? moze 20 ha po 60 tysi i mnieli by tylko duzy kredyt i kupe zmartwien bo ich pierwotne 25 ha nie zarobilo by dobrze na odsetki a te 20 dodatkowych ha by ich wykonczylo a nawet 10 ciezko bylo by splacic

Co do dzierzaw to jesli uprawia sie na tej ziemi zboza itp to juz oddanie samej doplaty jest ryzykiem w szczegolnosci na slabszych ziemiach a gdzie tu dac calkiem 2,5 tys nie dosc ze ziemia nie jest twoja to jeszcze placisz za urzytkowanie czegos co za rok moze uprawiac kto inny i caly twoj wklad poszedl w diably

@sikor86- tak z ciekawosci w obrebie jakiej miejscowosci masz mozliwosc wziecia tej dzierzawy?

Edytowane przez timasz
Opublikowano

ziemi ekupili prywatni rolnicy od agencji

jeden kupił 18 ha za 178

2 kupił 13 ha za 162 tys i jezszce było 10 ha ale to niewiem kto kupił

plochy2 z kad jesteś bo ja mówie o tej ziemi za lubrancem

 

z kąd? z kątowni kolego.. z kątowni :D Ja okolice Radziejowa. Dokładniej Dobre :) mówimy o tej samej sprawie. Mam rodzine blisko Lubrańca i początkowo wiary dać nie chciałem że takie ceny xD

Opublikowano

Witam. Proszę o radę prowadzimy 60 ha gospodarstwo główną uprawą jest ziemniak, mam możliwość kupienia 150 ha w jednym rozłogu ziemia raczej dobra taka pod rzepak i pszenice oddalona o 10 km droga asfaltem, cena 40 tys za ha czy opłaca mi się ? mógłbym wtedy powiększyć areał ziemniaka co by powiększyło przychody.

Opublikowano

Heh tutaj pomocy raczej nie uzyskasz. Jedni doradzą kupno inni powiedzą żeś głupi :P Musisz sam na chłodno przekalkulować czy interes się opłaci. Ale jeżeli masz chęć pracować i nie boisz się ryzyka to wg mnie warto zainwestować. Kilka lat temu mieliśmy okazję kupić 120 ha z budynkami i dwoma domami za 1,1 mln ale strach zwyciężył i do dziś nie moge tego wybaczyć rodzicom

Opublikowano

panowie są teraz dofinansowania na zalesienie, bo mam możliwość zakupy 2,5 ha z czego 1 ha to stok dwustronny nie do uprawy) ile coś takiego może być wartne klasa 4 i 5. w tym momencie na stoku rosną jakieś drzewa samosiewy .

Opublikowano

Witam. Proszę o radę prowadzimy 60 ha gospodarstwo główną uprawą jest ziemniak, mam możliwość kupienia 150 ha w jednym rozłogu ziemia raczej dobra taka pod rzepak i pszenice oddalona o 10 km droga asfaltem, cena 40 tys za ha czy opłaca mi się ? mógłbym wtedy powiększyć areał ziemniaka co by powiększyło przychody.

 

W sumie to 6 mln. - sporo kasy.

Jeżeli z ostatnich kilu lat średni dochód z ha osiągasz powyżej 2tyś. rocznie plus dopłaty to możesz rozważyć taki zakup. Natomiast jeżeli tą inwestycję mają spłacać jeszcze dzieci twoich dzieci to bym odpuścił.

Opublikowano

musisz to przekalkulować, na pewno cena jest dobra, jeżeli poradzisz sobie finansowo z takim obciążeniem to w dłuższym okresie czasu zyskasz, bo na pewno ta ziemia zwiększy swoją wartość z czasem

Opublikowano

u nas nic nie jest na pewno. Wystarczy że dopłaty się skończą co po ostatnich wyborach jest całkiem możliwe. Cena ziemi na zachodzie jest równa ze swoją wartością a u nas jest bardzo zawyżona

Opublikowano

To prawda. Jeśłi skończą się dopłaty ziemia zaraz zacznie spadać i wtedy może cena będzei adekwatna do właściwej wartości ziemi. Może bo i tak znajdą się oszołomy co będą płacić po 150tys./ha

Opublikowano

Kurcze podajcie moze Panowie jakas podstawe zniesienia doplat jakie dzialanie podjeto w tym kierunku itp? bo jakos nic nie widac zeby tak mialo sie stac

Co do zakupu 150 ha po 40 tysi za ha to nie jest jakas okazja ale przy pierwotnym areale 60 ha to juz jest spore ryzyko sam procent od tej sumy kredytu to juz duza kasa ale kazdy ma wolna wole

Opublikowano

na moim terenie ziemia w ciągu kilku lat skoczyła wnet o 200 % albo i więcej, pełno chętnych na kupno jeden przez drugiego sie przebijali, cena zbóż była wysoka to likwidowali, świnki krówki, bo myśleli ze bedą mieli piękne życie i co, już teraz kilku wstawia świnki i krówki bo z ziemi nie da sie wyżyć i inwestować, wiem to ze swojego doświadczenia, cena zbóż spada i wczyscy panikują, kilka lat i ludzie ziemie bedą oddawacza bezcen bo sie to nie bedzie opłacało.

Opublikowano

Witam. Proszę o radę prowadzimy 60 ha gospodarstwo główną uprawą jest ziemniak, mam możliwość kupienia 150 ha w jednym rozłogu ziemia raczej dobra taka pod rzepak i pszenice oddalona o 10 km droga asfaltem, cena 40 tys za ha czy opłaca mi się ? mógłbym wtedy powiększyć areał ziemniaka co by powiększyło przychody.

 

Ja bym to kupił na dwóch. Zawsze liczę że nie można więcej kupić niż masz bo możesz nie ujechać.

W pierwszym roku musisz dużo zainwestować, zastanawiam się czy tyle masz.

Dasz radę tak obrócić kasą?? Pomyśl jeszcze że musisz obsiać to pole.

Opublikowano

Tak jak wyżej szukaj jakiegoś wspólnika, chyba że masz z 1 bańkę odłożoną to wtedy będziesz miał na wkład i na uprawę pola, nie ma co ukrywać na 150ha nie kupisz paliwa,nawozów i nasienia za 50k, a jeszcze trzeba doliczyć koszty napraw maszyn ewentualnie usługi gdyby np. kombajn w żniwa poważnie nawalił.

Opublikowano

Witam. Proszę o radę prowadzimy 60 ha gospodarstwo główną uprawą jest ziemniak, mam możliwość kupienia 150 ha w jednym rozłogu ziemia raczej dobra taka pod rzepak i pszenice oddalona o 10 km droga asfaltem, cena 40 tys za ha czy opłaca mi się ? mógłbym wtedy powiększyć areał ziemniaka co by powiększyło przychody.

zakładając przychody bez wielkiego szału:

1k dopłata, 1k zysk czyli 2k

2k x 150ha= 300k

300k / 40k = 7,5ha rocznie się spłaca

150ha / 7,5ha = 20lat spłacania przy minimalnym można powiedzieć zysku 1k z ha + dopłata która nie wiadomo czy będzie po 2020 także ryzyk fizyk, jak masz zaplecze żeby to obrobić i przekonasz czymś bank żeby Ci to skredytował to jak najbardziej ja bym wchodził

Opublikowano

Kurcze podajcie moze Panowie jakas podstawe zniesienia doplat jakie dzialanie podjeto w tym kierunku itp? bo jakos nic nie widac zeby tak mialo sie stac

Co do zakupu 150 ha po 40 tysi za ha to nie jest jakas okazja ale przy pierwotnym areale 60 ha to juz jest spore ryzyko sam procent od tej sumy kredytu to juz duza kasa ale kazdy ma wolna wole

bo to jest budżet tylko do 2020roku i nic nie wiadomo co będzie później , są kraje które chętnie zlikwidują wspólną polityke rolną , z której pochodzą dopłaty bezpośrednie . Także nic nie jest pewne.

a co do tj inwestycji , to musisz wziąć pod uwagę wydajność parku maszynowego , bo jak będziesz musiał jescze dokupić maszyny (kreyt lub leasing , to możesz tego nie dźwignąć. Chociaż cena ziemi wg mnie - dla kogoś kto ma środki finansowe - jest atrakcyjna

Opublikowano (edytowane)

zakładając przychody bez wielkiego szału:

1k dopłata, 1k zysk czyli 2k

2k x 150ha= 300k

300k / 40k = 7,5ha rocznie się spłaca

150ha / 7,5ha = 20lat spłacania przy minimalnym można powiedzieć zysku 1k z ha + dopłata która nie wiadomo czy będzie po 2020 także ryzyk fizyk, jak masz zaplecze żeby to obrobić i przekonasz czymś bank żeby Ci to skredytował to jak najbardziej ja bym wchodził

 

No dobra ale trzeba na to wziazc kredyt i powiedzmy 1 milion wkladu wiec zostaje 5 mln do splaty na 6% rocznie bo nie ma juz preferencyjnych

wiec mamy

5mln na 6% - odsetki 300 tys w pierwszym roku i jesli splata kapitalu na 20 lat to jeszcze 250 tysi kapitalu wiec w pierwszym roku mamy do splaty -550 tys zl z odsetkami

w drugim roku z odsetkami do splaty jakies - 535 tysi

wiec zysk z doplatami na poziomie 300 tys zl z tych 150 ha wystarczy na odsetki wiec zeby cos na tym zarobic to trzeba z ha uzyskiwac jakies 4 tys zl zysku wiec zadanie nie jest łątwe pozostaje wydluzyc okres kredytowania na 30 lat to troszke zmiejszy raty

 

@anto- ale to jest gdybanie bo ostatnio wszyscy tez gdybali ze jak poprzedniprogram sie skonczy to doplat tez nie bedzie i jakos sa wiec nie podjeto dzialan majacych na celu ich zdjecie inna sprawa jest to ze jesli doslo by do zniesienia doplat to najpewniej nastapilaby fala bankructw w przetworstwie i wielu innych galeziach przemyslu zwiazanych z rolnictwem a o tym zdaja sobie spraw nawet najwieksi wrogowie doplat wiec i panstwo dostalo by w d*pe a oni lubia kase

Edytowane przez timasz
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v