Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mysle ze po 80.000 za ha

 

Kto da 80k za 5-6 klasę?

 

W latach 90tych była większa oplacalnosc i łatwiej było splacic te 7 tys niż teraz 20. Olej napedowy po 1.5 a saletra po 600 zł. Pszenica po 350zl.

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

Z tego co pamiętam to w 97r gdy mleczarnia zaczęła odbierać mleko bezpośrednio z gospodarstwa to cena była około 1-1,1zł, ropa 1.7zł, opałówka 60groszy saletra bodajże poniżej 400zł i wtedy to była opłacalność, można było mniej hodować i dobrze żyć.

 

Statek - z tym spłacaniem to bym polemizował. Kiedyś gospodarstwo miało 7-8ha, 5 krów, 4 maciory. Dziś z 15ha można utrzymać 20 krów - dokupując paszę i żyć przyzwoicie.

 

Zależy gdzie, u mnie w wiosce gospodarstwa miały przeważnie tyle samo ziemi co i teraz nie licząc dzierżaw bo rolników nie ubyło więc i nie było gdzie kupować, jedynie to w latach 80 było można ziemi kupić.

Edytowane przez st220
Gość Profil usunięty
Opublikowano

U mnie opłacalność to jak mi się zwróci za pracę mego sprzętu po kosztach jakie swiadcze usługi u innych rolników plus koszta na nawozy,paliwo,podatki, i inne za jakie płacę gotówką to jest OK a jak wyjdzie nadwyżka to mam na inwestycje lub wolną gotówkę a ona jest duża

Opublikowano

Na ostatnim przetargu agencyjnym nabili 152000 za hektar. Napiszę słownie sto pięćdziesiąt dwa tysiące złotych bo może ktoś pomyśli że się o jedno zero pomyliłem, i pobili w ten sposób ostatni rekord cenowy który wynosił 118000 za hektar. IDIOCI

Opublikowano

No idioci i banda kretynów z kapitalem:) inaczej nie mogę tego opisać. Mieszkanie za 1ha albo dom w surowym z działka. Kiedy Pszenica zejdzie do 600 i znowu będą protestować Ci sami którzy płacili niebotyczne kwoty. Tak jak było w sierpniu 2013

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

U mnie opłacalność to jak mi się zwróci za pracę mego sprzętu po kosztach jakie swiadcze usługi u innych rolników plus koszta na nawozy,paliwo,podatki, i inne za jakie płacę gotówką to jest OK a jak wyjdzie nadwyżka to mam na inwestycje lub wolną gotówkę a ona jest duża

 

Prawidłowo to się powinno wyplacac sobie pensję taka jak się uważa i z niej utrzymywać dom i rodzinie. Rozgraniczyc gospodarstwo od reszty. I to co zostanie inwestować.

 

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

 

 

Opublikowano

Na ostatnim przetargu agencyjnym nabili 152000 za hektar. Napiszę słownie sto pięćdziesiąt dwa tysiące złotych bo może ktoś pomyśli że się o jedno zero pomyliłem, i pobili w ten sposób ostatni rekord cenowy który wynosił 118000 za hektar. IDIOCI

 

Możesz dokładniej podać lokalizację gdzie tyle już ziemia kosztuje?

 

Nie obrażajcie tych inwestorów płacących ogromne pieniądze za ziemię. To ich pieniądze i robią jak uważają

Opublikowano

to był sarkazm, wydaje mi się, ze osoby inwestujące duże pieniądze w ziemie, bardzo dokładnie to kalkulują, a większość osób tutaj denerwuje że im podbijają ceny i sami nie mogą kupić

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v