Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zależy czy to działka budowlana, czy ziemia rolna. Jeżeli ziemia ronlna i prowadzisz gospodarstwo to jesteś zwolniony z PCC ipłacisz tylko za : wypisy, prowizje notariusza, podatek vat oraz opłatę za wpis do ksiegi wieczystej. W moim rejonie byłoby to jakies 1200zł.

Jezeli nie masz gospodarstwa rolnego to + PCC - 2%.

Opublikowano (edytowane)

na ukrainie ziemia dobra ale nie ma warunków do jej uprawy, jak zresztą w innych wymienionych krajach. Ziemi nie produkuje się w fabryce także jej nie przybędzie, a każdy chciałby mieć jej więcej.

 

 

nie wiem czy dobrze zrozumiałem twoją wypowiedź, mają ogromne kredyty i podbijają cenę ziemi? dla mnie to paradoks

 

 

Tak mają ogromne kredyty które mają z dofniansowania i podbijają cene ziemi tak żeby ktoś kto ma np 20 ha jej nie kupił bo będzie dla niego za droga

Edytowane przez milanreal1
Opublikowano (edytowane)

Nie czaję junior, kredyty z dofinansowania, to dziwnie brzmi. Ale ktoś im dofinansowuję kredyty, czy kredytuję dofinansowania czy wgle dofinansowuję niedofinansowanych kredytobiorców? :D zalatuję jakąś teorią spiskową :P może Rosjanie z takim dofinansowanie kupili Krym? Beka

PS. A jak ktoś ma 20 ha szparagów , albo borówek to też go nie stać ?

Edytowane przez gospodarny1992
Opublikowano

to albo masz strasznie tania ziemie w okolicy albo w totka wygrales albo w cos po ile za ha ? no raczej jak 2 ha kupisz rolnej ziemi to sie nie powinni przyczepic tylko zalezy za ile to kupisz

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

a u nas nowy rekord 70 tys za ha za ziemię typowo rolniczą /brak mediów by sprzedać potem na działki bidowlane/ czekam a magiczną granicę 100 tys

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano

 

i to własnie był złoty czas na inwestowanie w ziemie rolna, kupowanie po 100 za ha to zwykła banka spekulacyjna, która peknie za jakis czas...

Jesteś pewien, że pęknie? Może po prostu ceny dorównują stopniowo ceny na zachodzie Europy...

Opublikowano

z mieszkaniami też jest podobnie, rosły dosyć szybko, każdy mówił, ze niedługo bańka pęknie, i ostatnie 2 lata mieszkania taniały, ale raptem staniały tylko kilka procent, jak gospodarka spowolniła, a teraz znowu zaczynają drożeć

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

a niech drożeje za kilka lat planuję sprzedaż i zwiedzanie swiata

oby trendt wzrostowy utrzymał tempo

i banki udzielały rolnikom kredyty

Edytowane przez Profil usunięty
Opublikowano

pewnie. Za 10lat 90% ziemi w moim rejonie będzie wlasnością gospodarzy ponad 50hektarowych. A gospodarstwo tej wielkości jak jest wystawione do sprzedaży to kupują je obszarnicy albo spółki które już mają już ponad 500 ha. A tym mniejszym pozostaje walka o resztki które zostały kliny torfy bagna góry piachy. 10lat temu mając 100tys zł można było sobie kupić 10ha 3-4klasy w jednym kawałku równej ziemi. A teraz jak coś jest to kupuje ten kto pierwszy się dowiedział i cena 50tys/ha nikogo nie dziwi.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v