Skocz do zawartości

Marzenia i plany.


Gość JarekWLKP

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
hehe za 10 mln zł to bys sobie nawet papierkowych spraw nie załatwił do elektrowni atomowej

za 10 milirdów euro byc moze by staneła taka.

 

To najpierw ta kasę bym trochę pomnożył inwestując w coś, a jakbym się dorobił więcej to wtedy elektrownia atomowa :wacko:. Pozdrawiam :P.

Opublikowano

Ja za 10 000 000 to kupił bym z 300 hektarów, obrabiał bym to Claas'em Axion'em 850, Claas'em Arion'em 640, NH T6000 i Claas'em Ares'em 500 i Same Roller'em. W żniwa brykał bym Lexionem 510 i Tucano 440.

 

 

Od takie marzenia po edycji :lol:

Opublikowano

Ja to to za 10mln postawiłbym dom, do tego jakieś 200-300ha ziemi, jakięś 3 belarusy 450 km z osprzętem + miejszy ciągnik do mniejszych prac polowych ( jakiś JD, Case lub Fendt) do tego odpicowałbym jak się tylko da VW Golfa (4 lub 5), i moze jak by starczyło to otworzyłbym własną dyskotekę. Ale wiadomo to tylko marzenia :(

Opublikowano
to juz lepiej w wiatraki inwestowac...podobno jak sie dobrze kręcą :) to po 4-5 latach i koszty się zwrócą

 

 

może odpowiadam nie do rzeczywistego tematu ale chciałbym sie podzielić pewnym spostrzeżeniem - masz rację koszty się zwrócą ale gdy ten wiatrak serio będzie się kręcił kręcił i kręcił. u mnie w okolicy pewien facet posiada póki co jeden (będą następne pewnie za niedługo) ale kiedyś (koniec miesiąca) wiatry wiały silne a wiatrak stoi w miejscu. myślę pewnie awaria - dowiedziałem się po pewnym czasie że wykorzystał limit przysługujący na dany miesiąc :( limit ?? kto tu wprowadza limity na odnawialną energię która jest tańsza i przede wszystkim zdrowa... paranoja wg mnie, a przyczyna tylko jedna - żeby się czasem ten koleś nie wzbogacił za bardzo...

 

a miały być plany u mnie na 1 albo 2 wiatraczki, podobno dofinansowanie z UE można dostać (pomarzyć można)

Opublikowano

Bardzo inspirujący temat. Jak będzie kumulacja w lotto to idę skreślić numerki.

Ja bym kupił 150ha ziemi, postawił zabudowania, kupił silosy, kupiłbym sobie Nissana Patrola, Jelonka ok. 200KM, Farmtracka, i sprzęty do nich, jakiś kombajn np. Claasa Dominatora.. Jeszcze kupiłbym sobie Kirovetsa k701 tak żeby sobie pojechać do kościoła czy do sklepu :( Co by zostało to dałbym na lokatę i już.

Opublikowano

ja bym 500tyś zł wydał na dom, 250 tyś zł na reklamę AF, a za resztę rozbudowałbym moje gospodarstwo np : nowy sprzęt rolniczy,więcej ziemi,nowe budynki

 

 

ach gdybym miał tyle kasy :(

Opublikowano

Był w mojej okolicy co wygrał kiedyś (na początku lat 90-tych) w totka i po kilku latach (posiadał wzorowe gostpodarstwo) zaprzepił i przepaścił wszystkie pieniądze, popadł w długi, rozwiódł się i z gospodarswa nic nie zostało.

 

Więc gdy się wygra należy uważać co się robi z pieniędzmi bo można plany i rzeczywistość zaprzepaścić.

Opublikowano
Ja to jakbym miał taką kasę to na pewno nie utopiłbym w rolnictwo.To jest studnia bez dna. :(

i racje, 10 mln złotych wkładasz na procent do banku i po roku żyjesz z samych procentów... bez zmartwień i problemów. pieniądze same na Ciebie robią. a po czasie kiedy gotówki zrobiłoby sie więcej to wtedy bym inwestował w gospodarstwo.

Gość JarekWLKP
Opublikowano

Denominacja i z 10 kk zł robi się 10 k zł i co wtedy?

Opublikowano

Jakbym miał 10000000złoty to bym kupił 100 hektarów ziemi dom, silosy, wiaty i tak dalej...i kupił bym sobie cały park maszynowy jednej firmy (np. JOHN DEERE), ale jaki wszystko zsatelizowane i bym miał najbardziej zautomatyzowane gospodarstwo w Polsce :(:) :) , albo kupił bym sobie parę tirów (moja druga miłość) i założyłbym własną firmę transportową...ale marzyć każdy może, a i tak trzeba harować :)

Opublikowano

mam 13 lat i bujna wyobraznię:rolleyes:;):rolleyes::)

 

 

pobudował bym jakas duuuuuużą obore na 200-300 sztuk mlecznych krów ziemi kupiłbym ze 100ha z 3 ciągniki a reszte do banku na % no i ładna dziwczyna i ładny domek:)

Opublikowano
Połowe bym wydal na alkochol kobiety i hazard a reszte przechulal;)

 

Widzę lubisz inwestować w alkohol tam są twoje pieniądze najbardziej oprocentowane tylko na krótko.:rolleyes:;)

Opublikowano
Połowe bym wydal na alkochol kobiety i hazard a reszte przechulal;)

Ha ha ha :rolleyes: Wątpie czy połowe tej sumy zdołałbys przepić a nie mówiąc o kobietach! Musiałbys byc niezły casanowa. ;)

Opublikowano

Ja za 10melonów kupił bym z 200ha wybudował bym obore na 150krów mlecznych jakieś nowe maszynki bym nabył a reszte siana bym wpłacił na % do banku. :rolleyes:

Opublikowano

Ja w swojej miejscowości zrobiłbym drugie Manieczki :rolleyes: . Zainwestowałbym w jakiś stary PGR (byłoby gospodarstwo jak w Manieczkach) kupiłbym mnóstwo nowego sprzętu i trzymałbym około 200 krów i 150 macior (żeby się uzupełniało: kiedy świnie będą tanie to mleko jest drogie), oraz wybudowałbym drugi EKWADOR. Resztę (gdyby się została) wpłaciłbym na obligacje, bo giełda to nie dla mnie, wole spac spokojnie.

Opublikowano

Jak ja bym miał kase to bym zrobił największe dysko w polsce Kupe DJ bysie zjezdzało by sie byli o granie na tych dyskotekach a jagby mi cos zostało zainwestował bym w pola kupił bym 300 ha i troche większych maszynek!!!

Opublikowano

Mając taką kase to połowe w waliłbym w gospodarstwo a druga do banku. Dokupił bym ziem zmodernizował budynki kupil maszyny w tym moje marzenie skromne ale bardzo chce mieć na podwórku ZETORA 3320 lub 5320 :P;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v