Może slabe porównanie bo nie do zetora a do c360, ale 10x razy lepiej robiło mi się silnik w Casie niż w c360. Żadne gwinty nie urwane, mimo kilkunastu tysięcy motogodzin swoznie, tulejki itp. wyjmowało się palcami, a w c360 na wszystko uważaj bo zapieczone, zardzewiałe, gwinty z plasteliny itd.