Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Jaś
Opublikowano

jeszcze nie wiadomo czy wszystkie fasole zostaną zebrane bo i w tej chwili leje i kilku dni pogody ciągłej bez deszczu trzeba aby do młócenia się nadawało a we czwartek znów możliwy deszcz czyli ustalanie przy wódeczce" w tym momencie było by dzieleniem skóry na niedźwiedziu i to jeszcze na takim który nie dorósł do pełnej wielkości a wręcz "wartości rzeźnej" nim dorośnie może jeszcze zdechnąć.

Nerwówka jest nie tylko po stronie producenta ale i handlu bo i handel nie wie czy mu wystarczy towaru na możliwości zbytu jakie sobie załatwił/zaplanował.

Niby w miarę urodzajny ale to nie jest fasolowy rok a co najwyżej producentów melisy
na uspokojenie
 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

nie zaszkodzi ale może odwilgać od posadzki i trzeba ... warto jeszcze dać folię lub blachę na tę posadzkę
pisałem już wcześniej

a jeszcze jak by zorganizować jaki przewiew to nawet powinna podsychać bo przy ogrzewaniu to nawet przy takiej wilgotności jak teraz na zamojszczyźnie

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Póki co to mogą ustalać... czy im na raty za sortowniki wystarczy. Który nie ma suszarni wcale jakoś się "zasypać" fasolą jak co roku nie może.  Przez kilka dni widziałem jak wywozili do okolicznego handlarza i pewnie co 2-3 wracał z towarem bo za duża wilgotność. 

Kto zawiózł na suszarnie jakoś do sprzedaży się nie garnie. Kasa dołożona. Wszystkie znaki na ziemi i niebie nie wskazują na załamanie ceny... Oni też mają swoje kontrakty z których trzeba się wywiązać. Dla nich to też nie jest komfortowa sytuacja. Ustalenie sobie ceny przy wódce i ograniczenie skupu wcale na dobre może nie wyjść tym bardziej, że wielu zainwestowało w linie do sortowania.

Przy tych warunkach pogodowych uj wie jak zebrać resztę co na polach została. Wystarczy jeden dzień w tygodniu jak dziś i nie ma szans wymłócić na sucho... Dosuszać na magazynach... jeszcze zbożem zasypane... Na suszarnie pewnie w tym tygodniu porobią się ogromne kolejki. Zobaczymy czy pogoda da nam zarobić. 

Opublikowano (edytowane)

czy da komukolwiek zarobić?
no właściwie to suszarniom już dała

a, i jeden taki po kilku latach szukania kupca wreszcie "pajączka" do zgrabiania sprzedał po interesującej Go cenie :D

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

No przewalać to co ścięta w polu to będzie przygoda... a i tak w końcu człowiek podejmie decyzje, że młócę i jakoś się będzie suszyć. 

Trzymanie na pniu też powoli przestaje mieć sens. Przynajmniej u mnie strąki od ziemi zaczęły gnić. Tam gdzie fasola wybujała to znowu ziemia wcale nie podsycha i gnije wszystko jak leci. Kocioł się taki robi.

Z tego co rozmawiałem z młócarzami to w tamtym tygodniu suchego nic nie wymłócili. Gospodarze zdają sobie z tego sprawę ale innego wyjścia jak zabrać z pola nie widzą. 

  • Like 1
Opublikowano

a co majo zrobić osoby z masterami dziennie 12-15 hektary fasoli młócili kolega dopiero ledwie cztery dni młócił wyszedł mu zysk dniówki od 4800-6000zł ale bez odtrącenia paliwa  a koszt kombajnu nawet na odsetki za kredyt nie zarobił

Opublikowano
13 godzin temu, matek89121 napisał:

dużo jeszcze fasoli  niewymłóconej a pogoda nie sprzyja

ja swoją tydzień  temu wymłóciłem , na suszarni poleżała i spokojnie sucha po czyszczeniu  czeka

Z jakiego regionu jesteś i gdzie suszyłeś? Jest szansa żeby w przeciągu tygodnia dostać się do wysuszenia? 

Opublikowano
1 godzinę temu, Michciubar napisał:

Panowie a co sądzicie o suszeniu fasoli żeby rozsypać ja na posadzce w stodole i postawic kilka lamp nagrzewających i przewracanie tej fasoli co jakis czas?

Na prąd nie wyrobisz a efekt słaby

Opublikowano

  Fasola z ziemi  po dzisiejszym deszczu  do końca tygodnia nie wyschnie ziemia jest tak zlana że katastrofa  temperatury już🤔 nie te i za małe wiatry wieją będzie się młóciło gnój część pójdzie na suszarnie a część   ludzi będzie kombinowało  samemu po swojemu  suszenie   czytaj . naświetlanie  lampami 🤔 ,   przyśpieszony okres grzewczy- suszenie podłogówką .   ale jest i nadzieja że pogoda może utrzymać  się dłużej  i kto wytrzyma ciśnienie  może jeszcze namłócić po niedzieli w miarę suchą  a wtedy  mokrej  handlarze nie wezmą a jak wezmą to za psie pieniądze bo czy fasoli będzie dużo   czy mało  to handel i tak będzie bo ludzie będą sprzedawać   kto tylko z tego żyje bo pieniądze są  cały czas potrzebne  tak było jest i tak będzie......

Opublikowano (edytowane)

Jutro trzeba fasolę przewrócić żeby korzeni nie puściła i jak trochę wyschnie i da się młócić aby plasteliny z niej nie zrobić to omłot i suszarnia.

Edytowane przez Andpol
Opublikowano

A jak zrobić podłogówkę? Węża ogrodowego, najlepiej najtańszego, rozwinąć po podłodze i podłączyć do byle kotła z pompą i zaworem trój lub czterodrogowym, nastawić 40 stopni i w stodole jest podłogówka...

Opublikowano (edytowane)

Ja z soboty na niedzielę młóciłem w nocy i Jaś 19 % ma i będę rozsypywał po garaż i magazynkach i przyczepach i powinien dojść nadają pogodę od jutra to będzie sech oczywiście będę go mieszał parę razy dziennie

Edytowane przez kubamako66
Opublikowano
29 minut temu, kubamako66 napisał:

Ja z soboty na niedzielę młóciłem w nocy i Jaś 19 % ma i będę rozsypywał po garaż i magazynkach i przyczepach i powinien dojść nadają pogodę od jutra to będzie sech oczywiście będę go mieszał parę razy dziennie

Jeśli masz na przyczepach nie zasypanych całkowicie to wyciągaj je na dwór na słońce i przerzucaj, u nas przez trzy dni takich manewrów wilgotność z 17 zeszła na 15.

Opublikowano
8 minut temu, beata12596 napisał:

Jeśli masz na przyczepach nie zasypanych całkowicie to wyciągaj je na dwór na słońce i przerzucaj, u nas przez trzy dni takich manewrów wilgotność z 17 zeszła na 15.

tak namłóciłem całe 16 t z 5 ha jasia  mam 2 całe przyczepy drewniane i na nich będę mieszał  z metalowych będę wysypywał bo  na nich słabo sechnie a drewno jednak wyciąga i dojdzie cześć sprzedam tylko żeby poniżej 18 miała i   biorą po 4.35 nieprzebierana 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v