dysydent można spędzić kilka zimowych wieczorów i zrobić pdf lub dokument w wordzie z najczęściej zadawanymi pytaniami itd. jakieś dane każdy posiada i z doświadczeń trochę już można napisać. To jednak sporo pracy żeby taki poradnik powstał i miało to sens, a teraz z czasem różnie. Jakbyś miał chęć i inne osoby to warto zbierać zdjęcia z chorobami, owadami, działaniem konkretnych mieszanek chemii na chwasty i choroby, Myślę, że ten rok zapewni nam sporo takich materiałów,..
damin1 nic nie poradzimy, ja już się poddałem, poczekam co przyniesie los, staram się wbijać w "okienka" pogodowe lub dzielić pola na części i pryskac tam gdzie jest możliwość chociaż i to przychodzi z trudem, jest jak jest