Skocz do zawartości

Afgan

Members
  • Postów

    69
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Afgan

  1. Afgan

    fasola

    Ja mam troszkę czasu i poszarowałem wózkiem między deszczami. Ponad 2.5h w jakieś 4 dni 😛 Nuda to nuda. 4- pak piwka do południa i 4-pak po południu i jakoś poszło. Nie zrobiłem tylko kawała ok 40 ar. i widać różnicę w wielkości fasoli. Na poszarowanym fasola jest zdrowa i ładna, a ten kawałek jednak widać, że i bardziej podatny na grzyb i krzaki o 1/4 mniejszę. Chociaż nie wiem czy jest zależność. Mam jednak nowy plan na kolejny rok. Po napisaniu posta byłem w polu i chwasty maleńkie. Tylko z borowiny ledwo buty dało się wyciągnąć. Z racji ukształtowania terenu i tego, że dzisiaj pochmurno to najszybciej jutro wieczorem dałoby się coś prysnąć. O ile nie popada... a raczej ma zamiar. Fasola ładna i zdrowa ale potrafi trafić się już krzak zainfekowany jakimś grzybem. U mnie pryskanie rano czy w dzień nie wchodzi w grę bo pszczółki. Wyjechanie w pole kończy się mandatem ale na dzień dzisiejszy nie wiem czy będzie inne wyjście. Nie pamiętam kiedy ostatnio nie padło wieczorem. Jak próbować pryskać to po zakwitnięciu już? Nie bardzo wiem jak to załatwić. Nigdy jeszcze pogoda tak mnie nie zblokowała. Suma opadów z weekendu (sobota/niedziela) to ok. 63 mm. na m2.
  2. Afgan

    fasola

    Witam. Z racji codziennych opadów od ponad 3 tygodni nie udało mi się wjechać z opryskami na dwuliścienne.Wcześniej nie było potrzeby ale chyba deszcze wypłukały doglebówki. Fasola zaczyna puszczać kwiat i tak się zastanawiam co dalej. Czy pryskać teraz czy po zakwitnięciu. Zresztą nawet nie wiem kiedy wjadę. Dziennie potrafi spaść ponad 20 litrów wody. Ziemia już jej nie przyjmuje. Opryskać od grzyba też by się już przydało ale nie wiem jak... Nie przypominam sobie takiego czerwca. Masiakra.
  3. Dzięki Mam go od 3 lat i wymaga w końcu dopieszczenia. Szukam jeszcze oryginalnego lub zrobionego na wzór zaczepu. Mam zastępczy ale muszę go odczepiać, a ciągnik służy głównie do orania, doprawiania gleby. Może zróbmy temat ze spisem części które pasują od ursusa. Tych ciągników nie jest dużo na rynku (w cale się nie dziwię) ale sporo rolników je posiada. Fajne maszyny i części podchodzą od ursusa więc może warto by pisać co się wymieniało i z czego podpasowało.
  4. Witam Szukam ramion do podnośnika. Może ktoś dopasował jakieś z polskiego ciągnika? Z racji, że mało ich u nas może ma ktoś jakieś namiary na części z rozbierańca lub sklep z częściami (blacharka itd.) Pozdrawiam
  5. Afgan

    fasola

    Nie wiesz czemu? Po pierwsze 10t z h widział na jednym kawałku (może) po drugie bez zmianowania fasolą byłoby 4t. (pszenica, jęczmień i ew. rzepak) Sam czasami łapie 7-7.5t z h ale to nie wszędzie i nie co roku. Nikogo nie oskarżam, że kłamię ale krew mnie zalewa bo widzę co u ludzi na polach jest, a jakie są później opowieści. Nie chodzi tu tylko o moje okolice... Swoje lata mam wiem, że czasami zdarza się, że ktoś naprawdę ma czym się chwalić ale na fasole akurat lata są ciężkie... śmietka, susza, deszcze... ciężko jest wyprodukować 2t ładnego towaru, a co dopiero 3. Z tym sianiem to też jest różnie. Kilka lat do tyłu ok. 20 kwietnia było ok. Ostatnio śmietka wystąpiła właśnie w fasolach wtedy sianych. Rok temu susza całkiem zmarnowała uprawy, a w tym roku im później tym lepiej... Jak wyjdzie za rok? Wiem czym się kierujesz. Też liczę, że będzie duża wilgotność w glebie (trochę padało i chyba będzie w końcu prawdziwa zima) patrząc na to, że fasola szybciej dojrzewa i nadaje się do młócenia późniejszy siew wydaje się rozsądniejszy. Sianie w maju ze względu na wyższą temperaturę (szybsze wschody) co przy dużej zasobności gleby w wodę powinno dać spory efekt- logiczne. Oby bozia tęż tak myślała. Panowie życzę wam dobrej ceny i wysokich plonów. Naprawdę szczerze. Nie piszcie jednak co wam się wydaje tylko fakty. Nie piszcie jak było u kogoś tylko jak było u was (tylko szczerze) Bzdury i domysły napędzają tylko pośredników którym się wydaje, że towaru im nigdy nie zabraknie bo durny chłop naczyta się internetu i będzie siał.
  6. Afgan

    fasola

    Tylko dlaczego nikt nie ma u siebie tylko gdzieś? Wujka, dziadka, sąsiada? Ja nie narzekam mam 2.5 t po przebraniu z h. Odpadu nie liczę bo go nie sprzedam... Kilka ładnych lat do tyłu miałem po przebraniu ponad 3t z h uprawianych nazwijmy to "prostymi" metodami. Według waszego myślenia miałem wtedy 4.5t... odpadu było o wiele więcej W tym roku ok. 2.2 - 2.8 t/h to standard u normalnego chłopa co już tą fasolę kiedyś siał. U tych co posiali bo cena ma być 7 zł. to różnie bywa...
  7. Afgan

    fasola

    Każdy z nas ma takiego znajomego co jemu zawsze się rodzi więcej, sprzedaje drożej, ciągnik nie pali mu ropy tylko produkuje itd. itp. Też tak mam. Pole w pole. Widzę od siania do zbioru jak to wygląda. W jednym miejscu sprzedamy ale jego towar to ewenement i zawsze cięższy, droższy i nie wiem k***a szybszy chyba... ZenonimWażyłeś? Masz wagę w kombajnie? Ponad 3t z h dzisiaj to ewenement. Tym bardziej na ziemiach w zagłębiu gdzie fasola po fasoli jest praktycznie. Najwyżej h w kawałku nie było i oszukał Cię. (ale pewnie zawsze mu młócisz i zawsze h to był, a jak nie to mierzyłeś pole i wiesz na 100%) Jestem z tych okolic co wy i nawet nikt mi takiej durnoty nie próbował wcisnąć. 3t z h sorry ale nie... Chyba, że przy kosmicznym nakładzie i padało tylko u niego wtedy kiedy było trzeba...(pewnie bogobojny i na sume dobrze dał) Co do ceny to jej już nie będzie. Piszcie ile chcecie ale uprawa przestała być niszową. Pojawiły się ścinarki, kombajny i opryski które upraszczają w dużym stopniu naszą pracę. Dziś nikt z nas nie tnie ścinaczem do buraków i nie nie młóci śmieciarką.
  8. Macie jakąś stronę internetową? Jakiś cennik? Filmiki z polskich pól?
  9. Afgan

    fasola

    Widzieliście to cudo? http://olx.pl/oferta/optyczny-sortownik-fasoli-CID757-IDf6uRD.html#a1c4a512fe Fajnie, że ktoś coś robi w tym temacie.
  10. Afgan

    fasola

    Żeby nie było połówek trzeba kupić gumowy kombajn. Metalowe zawsze będą robić. Sucha fasola zawsze będzie pobita tym bardziej w poprzednim sezonie gdzie często była pusta w środku. Co poniektórzy osiągają brak połówki przy młóceniu ale przy tym wywiewa drobniejszy co jest nie opłacalne. Taki trik dla fasolarzy co chcą mieć lepiej niż sąsiad.
  11. Afgan

    fasola

    Prestige to środek na ziemniaki więc w jakich ilościach mieszacie go z fasolą. Jest dość drogi i ciekawi mnie ile go potrzeba np. na 100 kg nasion. Stosuje ktoś z was nawozy donasienne? Widać przy tym jakąś poprawę? Cena fasoli jaś 2.4-2.6 i ponoć są problemy ze sprzedażą bo biorą tylko potrzebne ilości. Rok słaby i prognozy na następny nie są najlepsze.
  12. Afgan

    fasola

    Co do sławy to dzwoniłem i pytałem w poniedziałek i taką informacje podali, że nie wysyłają samochodów póki co. A co do tego rotora to jak zwykle po lubelsku. 1/3 drożej czy ciągnik, kombajn czy przyczepa, a stan jakby dopiero co z pokrzyw wyjęty. Ew. jeszcze pomalowany po chamsku razem z oponami, uszczelkami i szybami.
  13. Afgan

    fasola

    http://otomoto.pl/oferta/case-ih-1420-hydrostat-ID6y8KWh.html W innym temacie już znaleźli gdzie stał i za ile. Na zdjęciach nie wygląda źle. Sława bierze po 2.6 z vat ale trzeba dowozić. Dopiero ma jeździć od następnego tygodnia.
  14. Ten ostatni wcześniej stał jako uszkodzony więc pewnie od stania się nie naprawiło.
  15. Afgan

    fasola

    O masz... Sami sobie psują rynek bo sprzedawanie po 2.5 zł nie jest w dzisiejszych czasach opłacalne i wielu rolników przestawi się. Nie ma co się oszukiwać w tym roku wielu odpadnie i pozasiewa jęczmieniem. Ten rok i następny jeszcze fasoli będzie bo wielu nie może inaczej zagospodarować ziemi. Nie wiem co chcą osiągnąć bo z handlarzy zostaną najwięksi, których będzie stać na import dużych ilości. Reszta będzie kupować orzechy od emerytów... Przy cenie 2.5 zł i plonie nie przekraczającym 1.5t z h (realny nie wymyślony) wychodzi jakieś 3750 zł z h.(a niech wyjdzie nawet 4000zł) Pszenica przy obecnej cenie daje jakieś 4200 zł.(7t z h po ok. 600 zł). Rzepak niech da 3t-3.5t z h i pójdzie po 1500 zł/t daje nam to 4500-5000zł. Nakłady pracy jakie idą na fasolkę każdy niech sobie wyceni sam. Przy cenie fasoli 1.5 zł i nawet 2t z h nie ma o czym rozmawiać. Odbudowa rynku po takiej cenie zajmie wiele lat i wiele firm poupada w między czasie...Sami chyba nie wiedzą jak bardzo ryzykują.
  16. Afgan

    fasola

    <p>Ten agrobiznes można zobaczyć w sieci i Pan Hojda tak nie mówił. Susza dała się nam we znaki ale na świecie jej nie było. Mamy wolny rynek i jest jak jest. Mówi prawde. Tak samo jest na pszenicy, rzepaku.Dziwie się, że janowiakom nikt nie powie: Nie musicie to nie przyjerzdzajcie...</p> <p>Na wszystko susza zadziałała. Wszędzie plony mniejsze. Najbardziej zaszkodziła nam cena sprzed 2 lat i dopłaty do strączkowych.</p> <p>Telatyn sobie poradzi bo tam sypało ponad 2 tony z h. Reszta będzie musiała jakoś to przecierpieć. Trzeba szukać alternatywnych odmian, za które cena będzie wyższa. Niestety są gorsze w uprawie i mniej plenne..</p> <p>Będzie jak będzie.</p>
  17. Afgan

    fasola

    Większość fasoli w naszym regionie da jakieś 50%-70% wydajności z lat poprzednich. Wyżej 2t to tylko opowieści. Wiem że są dobre ziemie za łaszczowem ale czy na tyle zmagazynowały wodę. (bogate w potas?) dużo upraw przepadnie chociażby przez zły płodozmian, (fasola po fasoli) damianXXLtak czytam co piszesz i trochę się w tym nie łapie, fasola która ma ponad 20 strąków to ładna sszyta fasola, małe krzaki nie utrzymają tego. w sobotę się przejadę i zobaczę czy są tam takie, nie wykluczam ale pisałeś wcześniej że lipa jest, chyba, że ładne strąki wyskoczyły nagle...wszystkim życzę żeby zaskoczyła nas w tym roku, ale bądzmy realistami
  18. Afgan

    fasola

    Myślę, że gorzej jak rok temu nie będzie. Patrząc po plantacjach to raczej fasoli nie będzie więcej mimo, że ponoć teren upraw wzrósł. Tak jak jadę i patrze to: fasole porażone środkami, fasole na słabym stanowisku i fasole którym zabrakło wody do prawidłowego rozwoju. Ładne pola, które widziałem policzyć mogę na palcach, a i tak nie wiem czy strąk tam jest czy po prostu wybujała po deszczach. U mnie fasola jaś karłowy osiągnęła nowy poziom karłowatości w tym roku. Strąki co mają 2-3 ziarka wiszą, a te większe leżą na ziemi i pleśnieją,,, Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby na kawałku kilku h było jednakowo. Zarówno na lepszej ziemi jak i gorszej jest jednakowa. Z racji, że ubezpieczona to przydałby się po żniwach grad i niech robi z tym porządek. Wszystko wszystkim, a jeszcze trzeba będzie to zebrać. Jak pogoda utrzyma się na tym poziomie co teraz. (2 dni nie pada, potem deszcz) To będzie gnój nie fasola.
  19. Afgan

    fasola

    Zależy jaka borowina, W tamtym roku miałem na borowinie to była ładna i dużo strąków. Trochę ją śmietka pomęczyła ale plon był. Pewnie zależy co ty nazywasz borowiną, a co ja...
  20. Afgan

    fasola

    Też coś takiego widziałem u siebie ale w małej ilości. Czym zaprawiłeś żeby się tego pozbyć?
  21. Afgan

    fasola

    okolice TL padało (mg,przewłoka, wierszczyca łubcze)i fajny ciepły deszcz, fasola jasiek marna ale kolorowe podratuje, za marny jasiek żeby wierzyć w dobry plon ale chociaż na sercu lżej, fajnie pada, pada już kilka h i na polu widać efekt deszczu, pamiętajmy jeszcze, że mamy inne uprawy i ten deszcz się przyda zastanawiam się nad zmianą nasienia na przyszły rok, może ma ktoś dobry towar po tych żniwach na sprzedaż?
  22. Afgan

    fasola

    Tak. Tylko wszystko kasa. Nawet nie wiem jak zmotywować się za rok do tej uprawy... Zysku już widzę, że nie będzie. Naciągną z UA i nawet to co się "urodzi" ciężko będzie sprzedać. Jak pisałem chmury za oknem były powiało i popsikało tak, że nawet biedronki się nie zdążyły napić. Ostatni rozsądny deszcz był ok. 25 maja. Mamy lipiec? Chodzę po polu i zastanawiam się jak ma rosnąć jak w kurzu, a nie w ziemi rośnie... damianXXL tylko zaprawionej nie gotuj ty
  23. Afgan

    fasola

    A idź Pan z tą fasolą w tym roku... Przy takiej pogodzie jak jest to już chyba tylko grad może ją jeszcze bardziej dobić. Oblatuje kwiat bo nie ma wody. Fasole w kostki... Kolorowe mam wrażenie, że troszkę lepiej to znoszą ale to pewnie kwestia czasu... Jaśka nie widziałem ładnego w tym roku. A plon będzie chyba symboliczny, Jakby kilki dni popadało to może się jeszcze coś uchowa ale za wiele już nie zmieni. Niby chmury za oknem ale czy poleci z nich deszcz czy tylko poszumi drzewami... nie wiem, Coś mi się wydaje, że za rok inaczej do tego podejdę. Szkoda troszkę mojej pracy i pieniążków A jak się urodzi to oddawać po 2 zł. W tamtym roku śmietka dała po d*pie. W tym brak wody, Ledwo wychodzić na swoje przy tej uprawie nie sprawi mi za wiele satysfakcji. Coś się powinno ruszyć u handlarzy, Kontraktacja, cena minimalna. Coś co chociaż da nam jakiś obraz ile można zainwestować żeby wyjść na swoje.
  24. damianzbr http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/586448-john-deere-6630-i-heder-616/ ty chyba powinienieś nam o nim opowiedzieć, jako właściciel...
  25. Afgan

    fasola

    Czym panowie podsypujecie? Fasola miejscami w kostkę. Susza straszna. Troszkę się chmurzy dzisiaj ale nie wiem czy coś z tego wyniknie. Da radę czymś jeszcze ją podgonić pomimo, że kwitnie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v