Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Blanka
Opublikowano

Muszę się zgodzić i to chyba nie tylko z fasolą... Mnie fasola już nauczyła że doglebowki lepiej dać mniej jak więcej a później jak jest komu to wydziabac pojedyncze dziady albo tak jak w tym roku zrobiłem 2x basagran nie patrząc na fasole 0,65 i 0,85, i w porównaniu do kumpla co opryskal raz corumem to czysciutka moja jest.. trochę stracha sobie zrobiłem z glifo tuż przed deszczem z doglebowka ale chyba nic wielkiego jej się nie stało

Opublikowano
3 godziny temu, Zbyszek3939 napisał:

 Czasami jest tak że jak się chce mieć  wszystko najładniejsze to wychodzi na odwrót  jest tyle doglebowych sprawdzonych środków to po cholerę się tego bandura czepiłeś czytaj Rawoj.

To było na próbę od żółtlicy głównie, wiedziałem że ryzykuję  ale nie sądziłem że aż tak bardzo, bo kto się takich ulew spodziewał jak cała wiosna sucha. Nie jest jeszcze źle, przesiewać nie muszę. Po prostu trzeba dawać pół litra jak kiedyś afalon a potem basagranem poprawić  jak @skywalker89 napisał i tyle. 

Opublikowano (edytowane)

Zaczynają wycofywac po kolei substancje to stosowanie nowych oprysków będzie nieuniknione, prędzej czy później. Ja się cieszę że ktoś coś nowego prubuje i dzieli się informacjami na forum bo człowiek już o jakąś wiedzę jest mądrzejszy. 

Edytowane przez damin1
Opublikowano

No na tym to polega właśnie. 

Ogólnie była spora dawka pendimentaliny i chlomazonu ale po tym śladu nie ma, tylko ten alkonifen psia krew. Będzie dobrze, przetrwają najsilniejsi to za rok większa odporność będzie. 

Opublikowano (edytowane)

łączenie aklonifenu z pendimetaliną jaki ma sens? ; ta mi teraz się skojarzyło
zobaczymy bo w tej cebuli co tam na fotkach w mijaki nasadzona kapusta a ... z resztą link tylko niech znajdę
no mam
tylko te dawki co tam w perwszej linijce to na 60 arów i zobaczymy czy kapusta w te puste place wczoraj posadzona z kostki nie odczuje aklonifenu
https://www.agrofoto.pl/forum/topic/4309-cebula/?do=findComment&comment=2935527

do czego zmierzam? jeśli odczuje to samosiewy rzepaku itd.

po za tematem to jestem nieco zdziwiony że ta cebula w ogóle przeżyła ale długo było sucho po... ale tam chyba napisane

 @ravoj zauważ wpis następny po tym moim linkowanym a wnioski nasuną się same
mieszanie aklonifenu z pendimetaliną obniżywszy dawki każdego z nich aby uniknąć efektu parzącego na korzenie może być jak mieszanie soli kuchennej z chlorkiem sodu

bezpośredni dostęp do fotek i jeszcze innych jeśli nie widzicie dajcie znać bo coś nie linkuje z tego posta na cebulowym
https://photos.google.com/share/AF1QipOarm2gylxIo4obyoeQaHeFL7EFGqqQHpexA1Wru8awhaj99y4CojteDe5-nv5vaQ?key=Yzdlc3VRTHRzc0dQZWswZmw0TkFJTjVBYnRvcU1B

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Z dawki pendimentaliny nie ma sensu schodzić i 800g to minimum. Chlomazon też spokojnie 50g można stosować (na moich glebach oczywiście, bo na piasku to wiadomo) 

A Bandur tylko na uzupełnienie i przeciw żółtlicy zamiast sencoru, bo przy sprzyjających warunkach bez takich ulew można mieć fajny efekt chyba, przecież do tej pory było całkiem dobrze, wręcz idealnie. Na mojej fasoli nawet jedna żółtlica  łba nie wychyliła gdzie dosłownie obok na niepryskanym niczym ogrodzie wyniosłem już jej dwa wiadra i dalej wybieram i wynoszę. 

Opublikowano

no ale co zwalcza pendimetalina czego by aklonifen nie zwalczał w mieszance z chlomazonem oczywiście
już nie będę fotek ale dwie setki commanda i litr stompa aqua czyli ile on ma tej pendi a komosy na mijaku są a na opryskanym nie ma czyli pendi i poniżej 500g pomgło? pomogło (ile ma ten aqua?)
czy am command by zwalczył komosy? a no nie wiem czy w tak niskiej dawce.

Opublikowano (edytowane)

Stomp Aqua ma 455 g pendimentaliny, a zostaje jednak żółtlica drobnokwiatowa, więc coś na nią dać trzeba i tu z pomocą albo metrybuzyna albo aklonifen

Edytowane przez ravoj
Opublikowano

Od kilku lat nie ma roku żeby nie było jakiejś zlewy. I weź tu nie ubezpieczaj. Oberwanie chmury u mnie. Fasola Burak miejscami pod wodą z daleka widać a na górkach pewnie pozabieralo roślinki i rowy porobione. Kolejny rok po d*pie. No nic trzeba dzwonić i zgłaszać. 

Opublikowano
28 minut temu, damin1 napisał:

Od kilku lat nie ma roku żeby nie było jakiejś zlewy. I weź tu nie ubezpieczaj. Oberwanie chmury u mnie. Fasola Burak miejscami pod wodą z daleka widać a na górkach pewnie pozabieralo roślinki i rowy porobione. Kolejny rok po d*pie. No nic trzeba dzwonić i zgłaszać.

U nas to samo, a jak pszenice?

Opublikowano
3 godziny temu, ravoj napisał:

Stomp Aqua ma 455 g pendimentaliny, a zostaje jednak żółtlica drobnokwiatowa, więc coś na nią dać trzeba i tu z pomocą albo metrybuzyna albo aklonifen

pendimetalinę wymyśliliśmy w fasoli na dodatek do chlomazonu gdy jeszcze aklonifenu nie było bo komosy a te aklonifen ma zwalczać i żółtlice ma zwalczać czyli lepszy od pendi tylko trzeba podrasować dawki aby nie zwalczał i fasoli a pendi niepotrzebna bo ona ma swoje fochy i w dalszej weg... właściwie  większa łamliwość łodygi w szyjce korzeniowej to nawet i lepiej ściąć ale skarla też nieco pokrój fasoli ... oj dużo by pisał ale aklonifen zwalcza to co pendimetalina i jeszcze wiecej a spsób parzenia korzeni fasoli u obydwu substancji identyczny i się sumuje tak że ...
jednak zasada dwie substancje w tankmixie to zawsze fasola bezpieczniejsza a jeśli więcej substancji to drastycznie z dawkami w dół.
no ale cebulowej finezji w odchwaszczaniu raczej nie ma sensu uczyć bo jeszcze wezmą i porzucają fasole z uprawy i co? tylko te zboża i rzepaki po polach? nuda

Opublikowano
11 minut temu, androproteam napisał:

U nas to samo, a jak pszenice?

Z tego co widzę na ten moment to z pszenicami tragedi nie ma. Mam powykładane na poprzeczkach i nakładkach czyli tam gdzie więcej nawozu poszło. Fasolka cała poprzeczka ok 15 arów pod wodą i zamulona. Oczywiście z ubezpieczenia nic nie dadzą bo nie będzie tych 8%. Najgorzej zapewne będę miał z burakami bo mam na takiej górce kawałek i pewnie spłynęły bo małe dosyc były, późne wschody. 

Opublikowano
12 minut temu, damin1 napisał:

Z tego co widzę na ten moment to z pszenicami tragedi nie ma. Mam powykładane na poprzeczkach i nakładkach czyli tam gdzie więcej nawozu poszło. Fasolka cała poprzeczka ok 15 arów pod wodą i zamulona. Oczywiście z ubezpieczenia nic nie dadzą bo nie będzie tych 8%. Najgorzej zapewne będę miał z burakami bo mam na takiej górce kawałek i pewnie spłynęły bo małe dosyc były, późne wschody.

Dużo litrów na metr u Ciebie spadło? U nas 25l

Opublikowano

21 wylałem ale to było więcej bo nie leciało z góry tylko bokiem zacinało z wiatrem i nie napadało tyle do miarki. Akurat wróciłem z ulhowka jak to się zaczęło i nie zdarzyłem do domu wejść to ta burze w garażu przeczekałem. Myślałem że dach mi zerwie bo do góry podrywało. Tak poziomo zaciekalo ze pod ternitem pod blacha woda do garażu się wlewała.

10 minut temu, androproteam napisał:

Dużo litrów na metr u Ciebie spadło? U nas 25l

Trochę z drzew mi gałęzi połamało i to nie małych. 

Opublikowano
45 minut temu, dysydent napisał:

pendi niepotrzebna bo ona ma swoje fochy i w dalszej weg... właściwie  większa łamliwość łodygi w szyjce korzeniowej to nawet i lepiej ściąć ale skarla też nieco pokrój fasoli ...

Kurza twarz, a ja myslałem że to tylko moje poronione obserwacje, A tu masz jeszcze ktoś ma podobne wnioski. Czyli to nie paranoje- dzięki Bogu.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

po stompopodobnych szparagówki wyrywa/łamie kombajn w całości zamiast sczesywac same strąki?
kto wie czy aklonifen podobnie nie będzie działał

burza? jak to burza; w okolicach Zamościa gdzieś ze dwadzieścia mm ale ja między Zamościem a Szczebrzeszynem i coś w Szczebrzeszynie się musiało dziać większego bo syreny a później wozy strażackie słyszałem... o znowu się, zaraz, sygnał modulowany czyli co? jeszcze coś ma się dziać czy tylko się zwołują na usuwanie szkód?

Kiedy już niebo się pokazało po przejściu chmury przyszedł alert RCB że może być burza.
"samo w czas" no ale jak go ze Warszawy nadali to pod wiater było i pewnie dla tgo przyszedł jak burza już poszła i za jaką godzinę będzie w Warszawie. no ale rozległe froncisko burzowe bo od Krakowa po Białystok w tej chwili.

najgorsze było to że ściana wody uderzyła z silnym wiatrem to wylegi zbóż już w kwitnienie nie wróżą dobrych plonów
 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
Dnia 29.05.2020 o 21:26, kubamako66 napisał:

Mój tik tak dostał wczoraj 0.7 basagramu i na cześć dałem 0.6 corum i dach 0.3 ;) 

20200528_195454.jpg

Jak porównanie wyszło?

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Sylwi napisał:

Jak porównanie wyszło?

ogólnie corum deczko lepiej czysci chwaty ;) i tak teraz popryskałem 7 ha corumem 2 zabieg po 0.48  l i dach i za 2 dni dowiedziałem się że sąsiad 7 ha corumem ponoć spalił fasoli ale  słyszałem że coś domieszałjeszcze prawdy i tak się nie dowiem ale byłem w strachu żebym swojej Nie spalił bo braliśmy u jednego sprzedawcy corum ale po tygodni wszytko ok z moją fasolą wiec on coś domieszał ostro bo już przesiał przed wczoraj tik takiem 

Edytowane przez kubamako66

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v