Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Jaś
Opublikowano
20 godzin temu, king12 napisał:

A skąd ty możesz wiedzieć kto i na ile kontrakt podpisał? 

Zaletą mojej pracy jest to, że rozmawiam z ludźmi, na różne tematy nieraz. Uwierz mi, że niektórzy żadnych konktraktów  nie podpisywali w tym zwariowanym czasie, bo niby za jaką cenę? Kto zaryzykuje jak już po 6 zł kupić nic nie mogą, bo sprzedający też boją się towaru wyzbywać jak wszystko tak drożeje. To dotychczas niespotykany czas a tylko towar ma wartość, gdy papier z królem go traci. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, ravoj napisał:

To dotychczas niespotykany czas a tylko towar ma wartość, gdy papier z królem go traci. 

spotykany spotykany (znaczy - ten czas)
ja pamiętam podobne....
a potem przyszedł Balcerowicz i wtedy to dopiero zaczęła się inflacja

czy historia się powtórzy? może nie na taką skalę ale wszystko wskazuje że tak bo podobnej klasy głupki rządzą.... w zasadzie dalsza kontynuacja wątku pasuje do tematu o polityce i jest taki na af a ja jedynie ograniczę się do fasoli.
Jako towar względnie długotrwały fasola rzeczywiście staje się swoistym obiektem lokaty kapitału; czy to u producenta czy skupującego a to może owocować jak najbardziej nieprzewidywanymi zachowaniami  rynku.
Ja też pierwszy raz od kilkunastu już lat nie jestem, w stanie w miarę wiarygodnie przewidzieć bodaj skali cen fasoli już np na luty.

niech to szlag!
znów "ciekawe czasy"

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Cześć Tomku, długo Cię nie było, martwiłem się. Jak zdrowie?

Ja Balcerowicza nie pamiętam, dlatego pytam starszych co robić, jak się przygotować, oszczędności w każdym razie nie zamierzam trzymać. Mam trochę gotówki i chce działkę kupić, ale kredyt też chyba ryzykowny. 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

dzięki
zdrowie na tyle dopisuje że to brak czasu ogranicza mnie na social-mediach bo sobie na łeb robót różnych... no ale śnieg obiecują i pewnie się "poprawię " :)

kredyt? w obecnej sytuacji gdy nasz prezes "profesór" od finansów wreszcie zaczął podnosić stopy procentowe to na kredyty już lub niebawem zrobić się może za późno. Zależy od sytuacji tzn ile i na co ale teraz zwykły rachunek ekonomiczny po raz kolejny przestaje obowiązywać i jechanie li tylko na kredytach to jeszcze większa loteria się robi jak uprawa fasoli :D
gdy kilku procent brakuje do jakiejś inwestycji to może może ale ją całą opierać to nie wiem

może jak by jakie stałe stopy oprocentowania względnie niewysokie no ale jak wyżej - to zależy na co.

Inwestycje majątkowe jak zakup ziemi czy w coś co będzie pracować na przychód i ogranicza brak np jakiejś maszyny czy obiektu to i owszem byle od razu przynosiło to profity bodaj na obsługę bieżącą pierwszych rat kredytu zanim inflacja je zniweluje.
No cóż - do odważnych świat należy

choć rozważni nieco dłużej żyją ;)

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Chce kupić działkę z domem po sąsiedzku, żeby na starość mieć spokój a teraz wynająć, bo chętnych nie brakuje. Wszystko jest, woda, prąd, ogrzewanie. Mały remoncik i gotowe. Najemca spłaci kredyt, albo się do niego dorzuci a i kawałek pola po sąsiedzku wpadnie pod fasolę.

Słyszałeś że będę siał grykę? 

Trzecia roślina do pszenicy i fasoli, bo zmianowanie potrzebne. Mam już nasiona i kupca s nawet jednego chętnego na ule postawić, da 10 kg miodu, więc może coś nawet zarobię ( ten miód przynajmniej) 

 

Opublikowano (edytowane)

gryka to roślina skrajnie innych gleb niż fasola czy nawet pszenica i nie wiem co myśleć o próbach jej uprawy na plon główny no co najwyżej jako miododajna lub ew. poplon na przyoranie bo na glebach tych "fasolowych" raczej wylegnie... no może jakie skracacze czy co? nie wiem a ten kredyt? zależy czy nieruchomość realnie wyceniona czy przewartościowane aby w razie czego .... aby koszt kredytu nie przerósł wartości nabytku o ile by się owi lokatorzy jednak nie znaleźli
a gryka wyszła tak jak podejrzewam

no chyba że kredyt tylko na część a całość jako właśnie owa lokaty kapitało którego z własnych zasobów przybrakowało na akurat ten zakup

z resztą bank to najlepiej wytłumaczy żądając zabezpieczeń zapewne nie tylko na hipotece zakupu.

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

ravoj nie chcesz spróbować dyni na drugi rok będzie jej trochę nasiane w tym roku fajnie wychodzi nawet po 1300 kg sypie hybryda przy aktualnej cenie najbardziej dochodowe roślina i jest na nowy sezon dużo chętnych 👌

Opublikowano

@kubamako66 na dynie kazdy sie rzuci to cena spadnie. Mieszkam w.miejscu gdzie dynie to jedna z glownych upraw ze wzgledu na slabe ziemie. 500kg to jest duzo,hybryda dochodzi do tony. Wiadomo ze nakladow jako takich duzych nie ma,ale robocizny przy uprawie,zbiorze,suszeniu,czyszczeniu jest troche. Pochodze z zamojskiego to pamietam.jak bylo z fasolą. Jak bylo malo to cena wysoka,pozniej kazdy sie rzucil.i cena.spadla. teraz co z tego ze cena dobra jak naklady poniesione wysokie a do tego jeszcze urodzaj przez te deszcze wiadomo jaki był. 

Opublikowano (edytowane)

No z tą dynią to nie mam nic swojego, wszystko musiałbym wynająć. Sam nie wiem. 

Zastanawiam się czym skracać grykę. 

Edytowane przez ravoj
Opublikowano
1 godzinę temu, ravoj napisał:

No z tą dynią to nie mam nic swojego, wszystko musiałbym wynająć. Sam nie wiem. 

Zastanawiam się czym skracać grykę. 

Ravoj tego gryczanego miodu nie bądź taki pewny. Jak się trafi nieodpowiednia pogoda to i z gryki miodu nie będzie. Miód z gryki tak jak z plonem. Nie wiadoma. 

Opublikowano

koszt uprawy dyni ze zbiorem to ok 5 tyś ha i w tym roku dużo ludzi posiało na spróbowanie a na nowy sezon każdy zwiększa ale prawie każdy miał zakontraktowane i na nowy sezon też kontraktują więc źle też chyba nie wyjdzie

Opublikowano

No ja mam kawałek od domu, 16 km, pole dość słabe, więc zaryzykuje. Zero kosztów poza gramnicydem. Ciekawi mnie tylko czy regulatory wzrostu działają na dwuliścienne. Dynia to trylion chwastów, widziałem takie uprawy, wszystko wysiane na polu, nie chce na razie w to wchodzić, ale nie zarzekam się. 

Opublikowano

Widziałem takie pole w Czumowie gdzie czysto bez chwastów i mega ilość dyń to pewnie rekord do 1,5 t będzie a widziałem też takie pola gdzie chwasty królowały to bank nasion chwastów na najbliższe lata i plon mizerny. Jak zwiększą zasiewy dyń to cena spaść może.

Opublikowano
2 godziny temu, galan99 napisał:

Fasola biała drobna  w jakiej cenie jest ? .

 W naszym regionie drobną mało kto bierze a jeśli już to 4,7  ale Janowiaki   co przyjezdzają w nasze strony to dają  po 5 na konto dziś w jarczowie    tak dawali.

7 minut temu, ravoj napisał:

z  tego co nam tu powszechnie wiadomo 6zł brutto jest u każdego kupującego, tylko trzeba zachować to w tajemnicy i nikomu nie mówić. 

 No bez przesady już nie w tajemnicyO.o

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, galan99 napisał:

Fasola biała drobna  w jakiej cenie jest ? .

5.20 brutto. 
 

 

Czego wasz miejscowy guru nie bierze drobnej? Bo ma ją w ch** daleko ściągając sobie z innego kraju po niższej cenie i nie słucha że nie macie  wydajności przez te dwa lata.   

Opublikowano
2 minuty temu, Drobna2021 napisał:

5.20 brutto. 
 

 

Czego wasz miejscowy guru nie bierze drobnej? Bo ma ją w ch** daleko ściągając sobie z innego kraju po niższej cenie i nie słucha że nie macie  wydajności przez te dwa lata.   

Jak pisałem że z Argentyny jest import to nikt nie wierzył.

Opublikowano
1 minutę temu, Andpol napisał:

Jak pisałem że z Argentyny jest import to nikt nie wierzył.

Co roku jest import  jak nie Argentyna to Grecja i jeszcze miało przyjść w tym roku 300 ton z Kirgistanu czy tam Uzbekistanu. 

Opublikowano
12 minut temu, Drobna2021 napisał:

5.20 brutto. 
 

 

Czego wasz miejscowy guru nie bierze drobnej? Bo ma ją w ch** daleko ściągając sobie z innego kraju po niższej cenie i nie słucha że nie macie  wydajności przez te dwa lata.   

 Nie taki on nasz   do nas  sprowadził się kilka lat temu   a u was jest ponad 20 lat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v