Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja w Polkowicach robiłem .ale za 400 to raczej nie zrobi, szybciej z 600, ale jak zrobił to jakby z 15 km dodał, na asfalcie w zakręcie portafił kołami zamieszać, ale zakładał Polskie sekcje, bo ruskie rok wytrzymywały.

Opublikowano

W końcu zawiozłem pompę do mechanika. Te korki są uszczelniane oringami i dokręcenie nic nie da, a żeby je wymienić trzeba wykręcić korek. Z przodu przeszkadza ten płaski kołnierz mocujący a z tyłu obudowa regulatora więc praktycznie cała pompa do rozkręcenia i pewnie coś by się i tak przestawiło więc zawiozłem. Tym bardzie,j że plomby jeszcze fabryczne to pewnie nie było nic robione od nowości.

Zobaczymy co zrobi i ile zaśpiewa za robotę.

Opublikowano

Koło Legnicy w Jezierzanach jest gostek co zajmuje się dieslami - jak sie jedzie od Gniewomierowic to przez tory kolejowe i do końca wioski na zakręcie i w Złotoryii jak się wjeżdza od strony Legnicy to po wjeżdzie ok 300 -400m po prawej stronie - w głębi bodajże nazywa się Mazur.

Opublikowano

Kolego o kolesiu ze Złotoryji mi nawet nie mów bo jego naprawy pozostawiają wiele do życzenia. A do Jezierzan też jeździłem już kilka razy z pompą do Władimirca brał 150zł za wymianę uszczelnienia i regulację. Ostatnio byłem w Jaworze u Grzywy 400zł ale chodzi ładnie + gwarancja.

Opublikowano

U mnie też zaczęło tymi srubami z przodu pompy lecieć paliwo i to dosyć mocno ,o dziwo przestało niby,no na pewno ,nie kapie jak przedtem teraz nie wiem czym to jest spowodowane?

Opublikowano

U mnie lało się jak był mało używany. Najpierw z przodu a ostatnio jak go odpaliłem żeby na kanał wjechać to i z tyłu poleciało. Pewnie oringi już twarde i może od ciepła trochę puchną i nie leci a jak mało chodzi to nie zdąży się zagrzać i puszcza.

Opublikowano

Ja dałem pompe do ustawienia w Legnicy na Nowodworskiej.Tak ustawił,że poprawiła się moc ale przy rozruchu zimnego silnika to

jest kupe dymu i nierówna praca.Pochodzi pare minut i jest OK.Podobno ustawił dawkę startową większą tylko niewiem po co?

Opublikowano

Wczoraj przywiozłem pompę od mechanika. Wziął 150 zł. Uszczelnił, wymienił zaworek zwrotny pierwszej sekcji, pompkę ręczną i wyregulował. Pompa na wolnych obrotach nie dawała paliwa na jeden cylinder.

Do tego wymienił mi końcówki wtryskiwaczy i ustawił ciśnienie - 200zł z jego końcówkami. Dwie były w tragicznym stanie a dwie tak na dwa razy to kazałem zmienić.

Teraz dużo ładniej pracuje na wolnych i ładnie się wkręca na obroty. Zobaczymy jak w polu będzie sobie radził.

Opublikowano

No widzisz jednak jak te paliwo zaczyna wyciskać to jest możliwe że w pompie coś się sypie ,moja była robiona 4 lata temu i paliwo zaczęło lecieć z niej ,może w srodku też się coś sypie

Opublikowano

Wczoraj przywiozłem pompę od mechanika. Wziął 150 zł. Uszczelnił, wymienił zaworek zwrotny pierwszej sekcji, pompkę ręczną i wyregulował. Pompa na wolnych obrotach nie dawała paliwa na jeden cylinder.

Do tego wymienił mi końcówki wtryskiwaczy i ustawił ciśnienie - 200zł z jego końcówkami. Dwie były w tragicznym stanie a dwie tak na dwa razy to kazałem zmienić.

Teraz dużo ładniej pracuje na wolnych i ładnie się wkręca na obroty. Zobaczymy jak w polu będzie sobie radził.

Czy po wmontowaniu pompy ustawiałeś kąt wtrysku?U mnie na wolnych obrotach pracuje bardzo nie równo

i faluje (MTZ82TS)powyżej 1000obr.jestOK.Pompa po regulacji nowe wtryski i jak troche chłodniej to

ciężko pali nawet z tą badziewną świecą.

Opublikowano

po co ustawiać w nim kąt wtrysku jeżeli był dobrze, nie ma prawa isę raczej przestawić chyba że wałek by był wymieniony pompy lub koło zębate albo coś co mogło by miec lekkie uchybienie np rowek na klin wzgledem krzywki jeżeli zostaja stare kat musi sie zgadza. No i oczywista sprawa jak zakładamy inną pompe no to obowiązkowo trzeba ustawic kąt

Opublikowano

Zawsze po demontażu pompy a tym bardziej po regeneracji powinno się sprawdzić kąt wtrysku. Każda różnica w wymiarze części, inna regulacja, minimalnie inne ułożenie się na śrubach ma wpływ na kąt. Nie wspominając o latach eksploatacji i zużywaniu się części przez ten okres. Po to jest to zrobione by to korygować.

Opublikowano

Tego się nie ustawia przy pompie tylko przy jej napędzie. Miałem u siebie sprawdzić ale nerwicy można się nabawić próbując trafić kołkiem blokującym w otwór na kole zamachowym. Bliżej wiosny może się pobawię bo na razie silnik odpalił i chodzi dobrze.

Opublikowano

może ja źle robie, ale blokuję koło zamachowe w pozycji a potem kręcę wałkiem pompy aż pokaże się/drgnie paliwo w kapilarze, wówczas przykręcam pierścień sprzęgiełka w pasujące otwory. Nie da się ustawić "idealnie", bo otwory są ustawione tak, że różnica wynoci około 2-3 stopni kąta obrotu.

Opublikowano

Trzeba tylko uważać bo są dwa otwory na kole zamachowym...podobno, bo ja jeden znalazłem.

Do ustawiania to można rozkręcić napęd pompy ale jak ja chciałem tylko sprawdzić to nie mam zamiaru tam się bez potrzeby dobierać. W małym Władku jest znak na kole pasowym i widełki to nie ma najmniejszego problemu w jednego sprawdzić a tu wymyślili takie cuda a jeszcze żeby wałem przekręcić ręką to już katastrofa.

Opublikowano

Już dokładnie nie pamiętam ,ale chyba jest jeden otwór w kole zamachowym

 

Tam idealnie nie musi być ,ma być 26 stopni ,ale jak będzie 20 to też różnicy w pracy ciągnika nie będzie

 

Na oko można to sprawdzić na słuch i ruchach rury wydechowej ,jak się nie trzęsie znaczy że zapłon jest dobrze ustawiony

Opublikowano (edytowane)

Teoretycznie powinien być jeszcze jeden otwór do ustawiania pierwszego tłoka w GMP, ale nie znalazłem. Miałem wykręcony wtryskiwacz, włożyłem do cylindra pręt i kręciłem wałem aż przestał się podnosić i próbowałem natrafić na ten otwór ale nie udało się a ten od ustawiania kąta wtrysku znalazłem. Później wpadłem na pomysł żeby znaleźć sobie jakiś punkt odniesienia i przy zablokowanym wale do ustawiania kąta naniosłem pilnikiem znak na kole pasowym.

Edytowane przez mani51
Opublikowano

Tego się nie ustawia przy pompie tylko przy jej napędzie. Miałem u siebie sprawdzić ale nerwicy można się nabawić próbując trafić kołkiem blokującym w otwór na kole zamachowym. Bliżej wiosny może się pobawię bo na razie silnik odpalił i chodzi dobrze.

 

wywal takie magiczne urządzenie na 3 śrubach zwane rozrusznikiem i będziesz wiedział czy masz 2 czy jedna dziure i wtedy celuj tylko zdejmij pokrywe zaworów bo na 1 cylindrze muszą byc zamknięte a na 4 powinna zbliżać się mijanka czyli za chwilke wydech zamyka się a otwiera dolot bo niektorzy robią to na pałe zakołkuja silnik ale na 4 jest wtrysk a na 1 koncówka wydechu

Opublikowano

Nie będę już szukał tej drugiej od GMP bo ona jest potrzebna tylko do zaworów a da się je ustawić sposobem na mijankę o której piszesz. Mijanka na 4 - ustawiamy 1, mijanka na 2 - ustawiamy 3, mijanka na 1 - ustawiamy 4 i mijanka na 3 - ustawiamy 2. W którym miejscu jest otwór od kąta mam zaznaczone na kole pasowym. Jak nie ruszy się paliwo to wystarczy cały obrót i jesteśmy we właściwym punkcie.

U znajomego przy T25 ustawili na pałę i dziwili czemu nie pali. Podjechałem, przestawiłem wałek pompy o 180 stopni, obrót i pali :)

Opublikowano (edytowane)

witam kupiłem nowo pompę wtryskową  za 2000 orginał d 243  końcówki nowe ustawione ale jest problem dlaczego ta pompa niema korka spustu oleju tylko jest ja gby taka kółko ani to na imbus na żaden klucz pod spodem czy ta pompa ma swoje smarowanie czy co ?? http://archiwum.allegro.pl/oferta/pompa-wtryskowa-d240-243-oryginal-mtz-belarus-i4267702809.html jescze  MI KOPCI NA NIEBIESKO mocno A głowca nowa była tłoki nowe pierścienie nowe panewki nowe regulowałem zapłon na pompie w to i we w to i nic podczas pracy silnika 

Edytowane przez piotrccc2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v