Wiceburmistrz Mikołowa Mateusz Handel powiązany z KO w ub. roku w Urzędzie Miasta miał zarobić 270 tys. zł. Jest także członkiem rady nadzorczej szpitala i członkiem rady nadzorczej komunalnej spółki Zakład Inżynierii Miejskiej, gdzie zarobił dodatkowe 42 tys. zł.
Ze sprawozdania zarządu wynikało, że rada nadzorcza przez cały 2025 r. odbyła pięć posiedzeń, co daje ponad 8 tys. zł za jedno. Z powiatem Handela łączy zaś wspomniana wcześniej posada w radzie nadzorczej Akademickiego Centrum Zdrowia. W ub. roku zarobił tam 64 tys. zł
Inny członek rady nadzorczej Akademickiego Centrum Zdrowia w Mikołowie to Grzegorz Gwóźdź, radny Koalicji Obywatelskiej z Tychów.
Przez cztery miesiące ub. roku dorobił w Mikołowie blisko 17 tys. zł. Głównym miejscem jego pracy jest od 10 lutego 2025 r. Szpital Chorób Płuc w Orzeszu koło Mikołowa, gdzie jest dyrektorem i zarobił 149 tys. zł
Najwięcej kontrowersji budzi jednak budzi jednak zatrudnienie w szpitalu Łukasza Ryguły.
Etatowy sekretarz powiatu (261 tys. zł dochodu w 2025 r.), wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Mikołowie (33 tys. zł diety) i - jak słyszy WP - bliski współpracownik wiceburmistrza Handela.
Starosta Mirosław Duzy wyjaśnia, że Ryguła nie może wejść do zarządu szpitala, ponieważ musiałby zrezygnować z pracy w urzędzie, a przyszłość szpitala jest niepewna.
Sam starosta Mirosław Duży w ub. roku zarobił w urzędzie 269 tys. zł, a dodatkowe 169 tys. zł to jego emerytura. W szpitalu nie dorabia, ale ma za to inne miejsca: od 12 czerwca jest członkiem rady nadzorczej Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Tychach, wyznaczonym na tę funkcję przez prezydenta Tychów Jacka Gramatykę z KO. Ten sam partyjny kolega dał mu dorobić także w innej miejskiej spółce: Tyski Sport, gdzie piastował funkcję członka rady do 11 czerwca