Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Popieram akcję , ale wstydziliby się stawać do strajku w takich maszynach. Co sobie pomyśli mieszczuch widząc rolnika strajkującego w maszynie za 400 tys zł. Myślę, że tym którym jest naprawdę żle to tam nie było.

 

Ps. najładniejsze Valtry i MFy

Opublikowano (edytowane)

"Polscy rolnicy od momentu wejścia do Unii Europejskiej zgarnęli ponad 100 mld zł. Na jedno gospodarstwo wypadło 54,4 tys. zł – informuje rp.pl." co to jest 55 tys zl dla sredniego rolnika, jeszcze w tak dlugim odstepie czasu <_< te mieszczuchy ani nie wiedza ile przez rolnictwo potrafi rocznie sie przewinac kasy. z drugiej strony nie dziwie sie, ze pisza takie rzeczy jak to, ze rolnik zbiera duzo kasy, skoro litr mleka w sklepie kosztuje ok. 3 zl albo schabowy (dokladnie nie wiem) powiedzmy te 10 zl za kg ;[ miastowi mysla, ze ta cala kase zabiera rolnik.

 

no fakt, stawienie sie na strajk, Fendtem ktory kosztuje ponad pol miliona zl, nie swiadczy o biedzie na polskiej wsi, przynajmniej tak widza to miastowi. ich nie obchodzi, ze rolnik bierze kredyty, przeciez czyms musi to splacic.

Edytowane przez Henius91
Opublikowano

Ludzie opanujcie się z tym strajkiem... Wolny rynek rządzi się swoim prawami i nie ma przywilejów... Każdy wie że cena świń jest niska od kilku lat to po h*j to jeszcze trzymać... Zresztą brak słów na takie coś...

Opublikowano

Coś trzeba robić na wsi, każdy stara się koncentrować na jednym, ktoś i świnki trzymać musi a ta cena to śmiech podług nakładu, niech by przetwórcy po dokładali to wtedy by się głośno dopiero zrobiło. Trzeba strajkować bo nie ma innego wyjścia dlatego, nie rozumie wypowiedzi danield28.

Opublikowano (edytowane)

tu był strajk jak mniemam by urząd wziął się do roboty i znalazł złodziei co wyłudzili pieniądze (no raczej mięso)

Była już w "Sprawie dla reportera" ta sprawa a może podobna wydoili z rolników kasę mln-y :blink: :blink: :blink: a winnych nie ma :o :o :o jak i zapłaty dla rolników

 

A co wy gadacie wolny rynek jaki wolny rynek po prostu dużo więęększy rynek Unia cały czas kombinuje jak wcisnąć swoje produkty (i nasze po części) ale tamci w zamian swoje wciskają. A inne kraje potrafią zawalczyć o Swoich rolników a u nas cicho siedzą jak mysz pod miotłą :(

 

Co do tych ciągników nie ma co się tłumaczyć czy na kredycie czy już spłacone ;) po prostu taki potrzebny by się obrobić a w mieście niech się cieszą że mają robotę bo z drzewa one nie spadły :P

Edytowane przez sebe1033
Opublikowano

Ale chociaż rolnicy dali znać ze żyją i ze z nimi trzeba się liczyć lepiej tak niż nic nie robić,czy to będzie złe czy dobre jak się mówi ale się mówi coś jak Doda :D

Opublikowano

Oglądając ten filmik choć sam jestem rolnikiem mam mieszane uczucia co do jego sukcesu - na pewno nikt z miasta nie zrozumie protestów rolników przy takiej akcji, - bardzo łatwo wyprowadzić ludzi na ulicę i krzyczeć że jest źle.

Ale tym którym jest naprawę ciężko to tam nie widziałem - filmik pokazał w pewnym sensie jak rolnicy wyciągnęli pieniądze z unii, a chyba o coś innego chodziło.

Kto to wo gule organizował?

Popieram protest czy walkę o przyzwoite ceny ale na tym trzeba się znać.

Wyobrażam już sobie ludzi z miasta widząc ten protest a nawet oburzenie - nie tędy droga.

Ale starymi szrumpami jak rolinicy wyjechali by do policja mandatów by nie nadązyła pisać :huh:

Opublikowano

Boże, widzisz a nie grzmisz. Gratuluję niektórym myślenia. Dlaczego najwięcej narzekają Ci co mają najlepszy sprzęt? Nawet na tym filmiku. Podobno bieda na wsi, niskie ceny, brak opłacalności a jednak nowe JD, MF, Valtry czy Fendty są kupione. Zdradźcie tą tajemnicę rolnikowi który ma stare traktory, skąd macie pieniądze? W sumie jak było zimno to lepiej było Mercedesami czy BMW podjechać. Wtedy w TV to by tak pięknie opowiedzieli naszą biedę że, kraj by nam współczuł.

Mieszczuchy nie za bardzo są przychylni do polskiego rolnika. Jak jeszcze zrobicie burdel w Warszawie to w ogóle Nas znienawidzą i będziemy traktowani z pogardą. A pamiętajcie że to oni kupują nasze towary. To mieszczuchy decydują jaki towar włożą do koszyka w sklepie. I to oni maja władzę a nie ludzie przy Wiejskiej. Nie lepiej żyć w zgodzie z tymi co kupują codziennie nasze mleko? Nie lepiej jest go uświadomić że na cenę tego mleka rolnik ma mały wpływ i mało co na nim zarabia? Nie lepiej jest go uświadomić że krakowska jest zrobiona z mięsa pochodzącego z Niemiec a nie Polskiego? Pamiętajmy że, Nasza żywność jest smaczna i ceniona przez obywateli naszego kraju i trzeba ją promować wśród naszych aby wybierali krajowe produkty. W taki sposób zahamujemy import do Polski. Po drugie sami musimy eliminować pośredników i sprzedawać produkty bezpośrednio do odbiorców. Wtedy i zyski będą większą. A jeśli warszawiak będzie nam przychylny, będzie nam współczuł to i nagle politycy bardziej zainteresują się rolnikami aby nie stracić swoich wyborców. Tylko to wszystko trzeba robić spokojnie i poświęcić na to trochę czasu i pieniędzy.

Opublikowano

kolega tu dobrze mówi

trzeba promować swoje i uświadamiać klientów omijać zbędne łańcuszki

ale na moją głowę ten strajk pokazał raczej ze rolnicy przeinwestowali i nie są w stanie przeżyć trochę cięższych lat

a nie oszukujmy się gospodarstw to jest przedsiębiorstwo

kontraktów nie chcemy bo w danym momencie na rynku zarabiamy więcej a jak jest kryzys to narzekamy ze nie ma ceny

niestety tak jest jakieś rezerwy trzeba trzymać

nie wolno robić czegoś na styk do czego zostaliśmy przyzwyczajenie, czasem trzeba oduczyć inwestycje

czasem 2 tysie więcej spłaty to stanowczo za dużo

 

ja słysząc o kryzysie czekałem aż to dotknie rolnictwa i nie jestem zdziwiony

bo to branż prymitywnych dotyczy na końcu a właśnie do takich należy rolnictwo

wiec krach w tym roku był do przewidzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v