Skocz do zawartości
wojtii

Wapnowanie pola

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lamboR6    5

Tak, lepiej zwapnować późną jesienią, niż wiosną. Wapno aby zaczeło działać potrzebuje wody i czasu a wiadomo przez zimę łatwiej o wilgoć. Ja również stosowałem wapno z cukrowni, potem gruber i pomiot kurzy, też pH było 4,2 i jęczmień sie nie wykłosił, a po tym zabiegu przyszedł rzepak i jest super widoczny efekt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul0    0

a dlaczego nie na odwrut najpierw pomiot kurzy, a potem wapno lub krede?

chodzi o to żeby wapno weszło w ziemie i nie doszło do zmieszania z pomiotem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lamboR6    5

Wapno jest łatwiej wymieszać gruberem z ziemią i nie ulatnia się azot, a pomiot jest najlepiej od razu przyorać ponieważ szkoda azotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Jeżeli stosuje się wapno i obornik po sobie jest to rażacy błąd w sztuce rolniczej. Wapno stosujemy żeby poprawić Ph gleby, obornik stosujemy aby poprawić zawartość próchnicy w glebie i zawartość składników NPK.Dlatego stosując wapno, w glebie zachodzą intensywne procesy chemiczne, które powodują spalanie prchóchnicy ktorą wnosimy z obornikiem czyli marnujemy obornik wniesiony na na pole, czyli daremny trud i koszt a przecież nie oto chodzi. Tak należy zorganizować wapnowanie aby na tym samym polu nie stosować obornika.

@PaulO Dlaczego najpierw wapno a potem pomiot kurzy, wapno wolniej reaguje z roztworem glebowym i z samą glebą, azot szybko wchodzi w związki z glebą i roztworem glebowym i szybko jest wymywany przez deszcze lub roztopy w głąb gleby i rośliny mogą w niewielkim stopniu skorzystać z tego azotu, jeżeli chodzi o pomiot powinien być wczesną wiosną przemieszany z wierzchnią warstwą gleby a potem dodatkowo przed siewem lub sadzeniem np. ziemniaków - jeszcze raz przemieszany z glebą aby z opadami deszczu azot przedostał się w strefę korzeniową- ufffff - tak to wygląda w skrócie a najbardziej w praktyce. Stosowanie wapna w skrócie. Kupuję z reguły węglanowe drobno mielone i stosuję od 2-4 t/ha w zależności od zakwaszenia, po żniwach na ściernisko, potem talerzówka i na zimę orka zimowa i jest OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

A slyszal ktos o wydobywaniu wapna w miejscowosci Płazy na slasku?? Znajomy kiedys wozil tam stad wapno i bardzo sobie go chwali tylko ze odemnie to daleko on jak wyjechal o 3 w nocy to na 7 tam byl do zaladowania z 1 przyczepa z Ursusem c360 3p :D Wiec moje pytanie czy jeszcze tam wydobywaja wapno jak ktos wie to prosze o podanie namiarów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel321654    0

zaszkodzić to nie zaszkodzi ale ma dużo gorsze działanie

Edytowano przez deer
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Mozna zastosować ale w ograniczonych dawkach, najlepiej na glebach ciężkich,jak ziemia jest sucha. n glebach lekkich to góra 500kg/ha jednorazowo.

 

Poprostu jest to wapno nie gaszone, proces ten zachodzi przy obecności wody. Przy dużej ilości wapna i wody wytwarza się wysoka temp. i przede wszystkim powstaje żrący wodorotlenek wapnia, który wypala próchnicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427
otrzymałem wyniki próbek gleby.

wychodzi, że mam dość kwaśne gleby - ph od 5,2 do 5,9

gleby średnie, klasa III-IV

co polecacie w tej sytuacji, jakie wapno zastosować, w jakich dawkach, kiedy... itp...

 

Mógłbyś mi powiedziec jak przebiegało te pobieranie próbek ziemi, bo jak ktoś już słusznie zauważył w jednym kawałku nie zawsze ziemia jest taka sama. No i gdzie dawałeś próbki do badania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MiRol    18

Zalezy jakiego, bo jest kilka rodzajów, różne proporcje Ca i Mg, w tamtym roku za 30 ton wyszło nam jakies 1600-1700 zł. 28-30% Ca i ileś tam Mg, nie pamietam dokładnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szynszyl    0
w moim gospodarstwie do 2006r pole nie bylo wapnowane przez 7 lat. od 2006 kupuje wapno tlemkowe magnezowe z kielc a przywozi mi firma transportowa z radzynia podlaskiego, ktora do kielc wozi różne materiały a zpowrotem zeby tiry nie jechały pusto ładujo sie wapnem. 1 tir=30t wapna+transport kosztowalo mnie kolo 2 000zł, wapnowałem przez dwa lata z rzędu w dawce 1.5-2t/ha tak jak koledzy wczesniej pisali znaczące efekty widoczne so na drógi rok. w tym roku znowu pobrałem próbki gleby i zobaczymy jakie so efekty mojego działania :D
@henry19 możesz podac namiary na tą firme transportową ,albo na kopalnie ,szukam wlasnie takiego wapna w przystępnej cenie/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40
Zalezy jakiego, bo jest kilka rodzajów, różne proporcje Ca i Mg, w tamtym roku za 30 ton wyszło nam jakies 1600-1700 zł. 28-30% Ca i ileś tam Mg, nie pamietam dokładnie...

Strasznie drogo ci te wapno wyszlo w porównaniu do zawartości Ca, Ja dałem 58zł/t Ca-52%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edzio    1

a ktoś już stosował Ca28%.Mg17%,SO3,10% wapno magnezowe granulowane LUVENY dawnej lubofoski,jakie są efekty i działanie już zakupiłem i pod rzepak podsypałem oby zadziałało,pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macius    7

No a jakie wapno proponujecie nie było wapnowane przez ponad 5 lat no i chcemy teraz przez dwa lata pod żąd coś sypnąc jeśli możecie to dajcie kontakt do jakiś firm co sprzedają pisać na PV Z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul0    0

odradzam eko wap kantują na ilości, na cenie (miało być po 45 przyjechało po 60zł) poza tym strasznie zbrylone (rozsiew to istna makabra, ktoś cały czas musiał odtykać rozsiewacz)

morawica ma lepsze wapno, ale teraz to są straszne kolejki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SAUTER    4

Ja polecam wapno Standard Cal z Nordkalku drobno zmielony węglan z dużą reaktywnością ,Płaciłem 70z/t. Zastosowałem go na ściernisko po rzepaku i w tym samym dniu talerzowałem ,po paru tygodniach poschodził mi ten osypany rzepak który wyglądł wyjątkowa ładnie tj. był duży zdrowy i równy jakby siany siewnikiem zbożowym aż szkoda mi go było talerzować ponownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboR6    5

No a jakie wapno proponujecie nie było wapnowane przez ponad 5 lat no i chcemy teraz przez dwa lata pod żąd coś sypnąc jeśli możecie to dajcie kontakt do jakiś firm co sprzedają pisać na PV Z góry dzięki

Moim zdaniem najlepsze będzie wapno defekacyjne z cukrowni, obojętnie jakiej. Oprócz wapnia i magnezu ma fosfor i azot. Dużo rozwożenia ale przy 10t/ha wprowadza się sporo składników:

CaO 30% - 3000kg

P2O5 0,6% - 60kg

MgO 0,44% - 44kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Masz rację. Zalezy tylko po ile to wapno defakacyjne kupisz :).

 

W zeszłym roku u nas z dowozem wychodziło cos ok 40 zł/t. Licząc do tego ze 20% wody to wychodzi ok 50 złT, to wolę kupić kredę nawozową a za resztę kupie P i K :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jaki skład ma kreda? Jeszcze jedno, jakie ma zastosowanie i zalecenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Kreda nawozowa zawiera zazwyczaj ponad 90% weglanu wapnia co odpowiada ponad 50% tlenku wapnia.

 

Ogólnie nawozy wapniowe to kopaliny pochodzące ze skał wapiennych. Skały te tworzyły się w różnych okresach geologicznych. Najstarsze uzywane źródła wapieni to skały dolomitowe (dolomity), pośrednie to skały pochodzące z jury a najmłodsze to wapienie pochodzące z kredy.

Dlatego mają różną postać fizyczną że im starsze tym twardsze (czas ciśnienie, temperatura) (dolomit) a młode to miękkie (kreda). Teoretycznie reaktywnośc dolomitów i kredy jest identyczna przy założeniu że jest identyczne rozdrobnienie. No ale jako że kreda jest skałą miekką to kruszy się w palcach czyli czas rozpuszczenia się jej w profilu glebowym jest o wiele krótszy i w gruncie rzeczy jest dużo bardziej skuteczna w odkwaszaniu lecz nie robi tego tak gwałtownie jak tlenek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboR6    5

Masz rację. Zalezy tylko po ile to wapno defakacyjne kupisz :).

 

W zeszłym roku u nas z dowozem wychodziło cos ok 40 zł/t. Licząc do tego ze 20% wody to wychodzi ok 50 złT, to wolę kupić kredę nawozową a za resztę kupie P i K :).

U nas cena wapna jest w cenie samego fosforu a wapń i cała reszta gratis. Tylko to rozwożenie, bardzo brakuje mi profesjonalnego rozrzutnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×