Skocz do zawartości

Polecane posty

st220    12

Mój wujek daje do mlekowity w mazowiecku i za 9 tys litrów dostał 1,12zł, a znajomy daje mleko do mleczarni w Bielsku podlaskim która należy do mlekowity i za podobną ilość otrzymał 80gr, a ja za 7 tys do mleczarni w łapach otrzymałem 90gr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Gdyż w mlekovicie skup mleka prowadzi prywatny odbiorca i on sprzedaje do mlekovity, wiec tez musi zarobić, i dlatego cena jest taka różniąca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
Mam kilku znajomych którzy oddają do Piątnicy oraz u mnie w okolicy Piątnica zbiera mleko, i owszem cena jest wysoka jak na obecna sytuacje na runku mleczarskim, konkretnej ceny nie mogę przedstawić ale ponad 1.20 maja wszyscy, Ale wymagania są bardzo duże ludzie dbają o jakość mleka jak nikt inni no i zakład to nagradza.

A niby czym te wymagania w Piątnicy różnią się od wymagań dajmy na to w Mlekpolu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

st220    12
Gdyż w mlekovicie skup mleka prowadzi prywatny odbiorca i on sprzedaje do mlekovity, wiec tez musi zarobić, i dlatego cena jest taka różniąca

 

 

Ale mleczarnia w bielsku należy do mlekowity i produkuje takie same produkty jak zakład w mazowiecku i w takich samych opakowaniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Odp dla Jaro: nie wiem jak jest w innych mleczarniach ale rolnicy z Piątnicy bardzo a to bardzo sie starają aby wszystko było ok, faktycznie wymagania sa w kazdej takie same tylko nie w każdej są tak samo egzekwowane chodzi o bardzo dobra kontrole jakości surowca, i jest kładziony na to nacisk.

 

Odp dla St220: u nas tez zbiera mlekovita tyle ze to surowiec jest zbierany przez firma pośredniczącą z Wyszkowa a surowiec i tak dalej trafia do mlekovity. I mleczarnia dogaduje cene z pośrednikiem a pośrednik przez mleczarnie dogaduje z rolnikiem, dlatego mleczarnie nie ponosi kosztów związanych z transportem

 

U nas tez miała łączyć sie mleczarnie z mlekovita ale zakończyło sie fiaskiem, ale jedne z założeń było takie ze transportu mlekovita nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Odp dla Balzak-myślę że u nas (w Mlekpolu) jest identycznie jak w Piątnicy-zresztą może ktoś się jeszcze wypowie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek3222    2

Jaro ja uważam ,że jednak w Piątnicy sprawa wygląda trochę inaczej niż w Mlekpolu choć mogę sie mylić . Najlepiej system oceny mleka w Piątnicy opisują w bodajże przedostatnim numerze Poradnika Rolniczego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Jaro a czy macie taka sama cenę jak w Piątnicy?? Co do mlekpolu nie wypowiadam sie bo nie wiem, ale kilku chłopaków ze studiów oddaje tam mleko i jeden ostatnio skarżył sie ze kierowca podmienił próbki z mlekiem i wyszło mu źle, i sprawa trafiła do odpowiednich jednostek i faktycznie kierowca wziął kasę i zrobił roszadę z próbkami ale jak i co to ci nie powiem jak był finał tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0

to jakie trzeba miec mleko zeby oddawac do Piatnicy??10tys.drobnoustrojow, od wrzesnia ani razu powyzej 200k.s, tluszcz 4.65 bialko 3.5, zalapal bym sie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tzn. nie mam pojęcia jak to wygląda w Piątnicy ale np.od paru lat nie ma u nas ręcznego pobierania próbek (wszystkie samochody pobierają próbki automatycznie),wyniki od jakiegoś czasu przysyłane są sms-em na komórkę,ceny z pewnością są niższe niż w Piątnicy-no ale cóż taka polityka firmy (przejmowanie zadłużonych mleczarni-zgadnijcie kto za to płaci...)-no i Rada Nadzorcza też nie da się ukrzywdzić ;) (a kurczę mogłem startować w wyborach :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
greg93    4
to jakie trzeba miec mleko zeby oddawac do Piatnicy??10tys.drobnoustrojow, od wrzesnia ani razu powyzej 200k.s, tluszcz 4.65 bialko 3.5, zalapal bym sie??

Nie wiem czy by sie im chciało jechać na dolny Śląsk z Podlasia do ciebie , a ponoć do Piątnicy jest bardzo dużo chętnych nowych dostawców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

No bo cena do tego większość skłania... z tego co wiem to do Piątnicy oddając trzeba sobie dobrze radzić z somatyką bo inaczej sie nie da.... a jak zacznie sie oszukiwać z mlekiem to do skutku będą klasy i tyle... np jeszcze musi być dobry dojazd do gospodarstwa i do zbiornika bo też tego wymagają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0

no nie dziwie sie jak taka cena to pewnie z pół Polski jest w kolejce ;) pytalem sie czysto teoretycznie, bo chyba co niektorym sie wydaje ze tylko osm piatnica kladzie nacisk na kontrole surowca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

No w porównaniu z sąsiednimi mleczarniami to dość duży nacisk. A cena to odkąd pamiętam zawsze była wyższa od konkurencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

a u nas w mlekovicie to niestety próby bierze kierowca jednorazowa pipetą (kiedyś były stalowe czerpaki wielokrotnego użytku) i nikt nie wie co się z tymi próbkami dzieje. wymagania są jednakowe w większości mleczarni , tylko z tego co słyszałem konsekwencje dostawy mleka w klasie nie exstra w piątnickiej mleczarni są trochę poważniejsze niż u nas. co do kombinacji w postaci zamiany próbek (przeważnie w zlewniach) to nieoficjalnie mogę powiedzieć że słyszałem od paru dostawców że to robili ,ale tez były przypadki że zamieniona próbka z niby dobrym mlekiem dawała bardzo wysoki wynik bakterii i komórek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

U nas też działy się cuda ktoś ciągle grzebał przy próbkach, wyniki były czasem kosmiczne, ale znaleźliśmy na to sposób, zażądaliśmy brania dwóch próbek, za jedną sami płacimy, przychodzą dwa wyniki które prawie się nie różnią, bakterie od 10 do 60 (dawniej zdarzało się nawet 300) somatyczne około 200 (dawniej zdarzało się że nawet 600) białko na stałym poziomie około 3,15 (dawniej od 2,8 do 3,4) Dodam że doimy stale tak samo, zbiornik też jest ten sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek3222    2

Kubi my oddajemy do Mlekovity,ale mam znajomych którzy oddają min. do : Polindusa, Siemiatycz, Ostrołęki , Ostrowi no i rzecz jasna do Piątnicy. No i z rozmów z dostawcami ww mleczarni śmiało mogę powiedzieć, że najwyższe wymagania i ich respektowanie jest właśnie w Piątnicy. Dla przykładu podam, że znajomy oddając mleko jednej z wyżej wymienionych mleczarni X miał 600 litrów, a po przejściu do Piątnicy oddaje 400, a reszta idzie dla cielaków bądź do szamba.

 

Spacje stawiamy po przecinku/kropce a nie przed lub z obu stron.

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

to znaczy tylko, że ma chore krowy, pora zacząć je leczyć a nie marnować surowiec. Ja co najmniej od 2 lat mam komórki somatyczne poniżej 300 tyś z próbnych udoi (tam się bierze mleko jak leci, bez segregowania) w mleczarni zawsze jest poniżej 200 tyś, a mleka segregowanego jest max 10l za 4 udoje, koty i psy trzeba czymś poić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0

nic nie mam do dodania, wszystko co chciałem napisać ładnie streścił @b0gdan, u mnie sytuacja jest podobna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Panowie a nie prościej wyłączyć na noc chłodnię, rano pozbierać śmietankę (no chyba nie pijecie rano kawy bez swojskiej śmietanki ;) ) a somatycznych zawsze będzie mało.

 

Co do bakterii w zlewniach to zawsze cała zlewnia miała wpadkę, bo zlewniarce nie chciało się dokładnie domyć co trzeba, a jak jest odbiór mleka z gospodarstwa i są bakterie to jest się fleją chyba, ja ostatnio miałem 99 tyś bakterii :) ale to przez to że akaurat nie było prądu i połowa obory ręcznie dojona była przy świetle z telefonu komórkowego :)

 

a tak normalnie to u mnie około 10 tyś jest bakterii :)

Edytowano przez Ferdek07
Ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0

taa a tłuszcz ponad 6 wyjdzie ;)

 

99tys bakterii :) :) u mnie raz było 60(przez próbny udój-nie da się wtedy wszystkiego dopilnować niestety) to od razu z mleczarni dzwonili, bo nie oszukujmy się powyżej 10 tys to jest wydojone brudno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Ilość bakterii zależy też od temperatury na zewnątrz i tego kiedy próbka dotrze do laboratorium, zdarza się przecież że próbka wzięta np o 6 rano jeździ z kierowcą do południa potem dopiero jedzie do laboratorium, wtedy wynik 10 jest mało prawdopodobny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kubi    0

a kto ci tak powiedział?? ;)

 

jeżeli urządzenie na samochodzie w którym są próbki jest sprawne, to nie ma mozliwości aby podniosła się ilość bakterii. u mnie zabierają mleko planowo o 7.15(a nieplanowo nawet ok 12 jak kierowca później wstanie), potem jada do pozostałych bo jestem teraz drugi na trasie, jak skończą zbierać to z powrotem do Bierunia :) (jadą około 6godzin)

 

i bakterie czy lato czy zima zawsze 10tyś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

W mlekowicie dajesz 100-200zł dla kierowcy i masz klasę ekstra, a jak nie dasz to chociaż będziesz miał mleko dobrej jakości w schładzalniku to ci kierowca zrobi że w próbce będziesz miał słabsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

×