Skocz do zawartości
mlody28

Jak zacząć orkę?

Polecane posty

mlody28    38

Witam

 

Wiem że orkę zaczyna się albo od środka pola albo od zewnętrznych krawędzi, teoria teorią, ale jak tę orkę zacząć w praktyce?, bo z obiema metodami mam pewien problem.

 

1. W pierwszym przypadku, po pierwszym przejeździe środkiem pola, skiby odkładają się na jeszcze nie zaoranym polu, no i co z tym następnie zrobić? Nie da się za bardzo jechać w druga stronę po skibach, pod którymi dodatkowo jest niezaorana ziemia...

 

2. W drugim przypadku skiby z pierwszego przejazdu lądują poza polem... no można oczywiście zacząć orać nie przy samej krawędzi, ale wtedy krawędzie pola nie zostaną zaorane (tak zrobiłem przy pokładaniu :))

 

Jakim sposobem unikacie ww. problemów?

 

Traktor to Ursus C-360 a pług najzwyklejszy 3-skibowy, z kołem kopiowym.

 

Mam nadzieje że mnie ktoś zrozumiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qamil    0

to nie są zadne problemy tylko głupi temat każdy tak orze innego sposobu nie widze . Od kiedy masz pole? wczoraj dostałeś na urodziny? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoodFarmer    27

Takich problemów unikamy nie przejmując się nimi.

Podręcznikowo natomiast należy wyorać ostatnią skibą na pół głębokości orki bruzde którą zaorujemy następnie i wszystko jest ruszone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

undergrand    0

to nie są zadne problemy tylko głupi temat każdy tak orze innego sposobu nie widze . Od kiedy masz pole? wczoraj dostałeś na urodziny? :)

od orz od miedzy jak zaczynasz orkę przy miedzy, tylko nie całym pługiem, tylko ustaw żeby ostatni brał, no może i troszkę drugi i nie za głęboko.

Ewentualnie wolniejszy bieg ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Raz orzesz od środka,a następne razem zaczniesz od miedzy.

W ten sposób masz każde miejsce na polu przeorane.

Jak już ktoś wcześniej napisał,tym co zostanie to się nie przejmuj,od czego są brony albo kultywator. :)

Jak zaczynam orkę to na śrubie rzymskiej skracam aby pierwsza skiba była niżej wtedy lepiej płóg wchodzi.

Jak kończysz na środku to nie wywal brudzy "pod kolana" bo to brzydko wygląda.

Ja mam bronę z boku,tobie też polecam.

Kółka podporowego to prawie nie używa,

w C-360 to fajnie się robi na podnośniku jest ciągnik dociążony i nie ma problemu z obracaniem kół.

Podobno jest wtedy mniejsze zużycie paliwa.

Mi wychodzi jakiejś 12l/h,jeżdże 3-ką na 1600rpm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody28    38

Piszecie, że niby można się nie przejmować, ale piszecie też, że jakiś sposób jednak jest, czyli płytko sobie odorać. Rozumiem że zaczynając orkę od środka mam zrobić tak samo, tzn. wpierw przejechać sobie płytko jedna/dwoma skibami. Nie wiem jesczcze jak pług ustawić zeby bral tylko ostatnia skiba ale wierze ze da się to jakoś zrobić.

Niedługo pewnie cos popróbuje, jak trochę pola przeschną, bo na razie leje i leje.

 

@asharot - co do siłowej regulacji głębokości, to coś o tym czytałem, że w zasadzie w ciągnikach takich jak C-360 powinno się tylko tak orać, jeśli oczywiście grunt jest stosunkowo jednorodny (wyższa wydajność, oszczędność paliwa). I chyba też tego wypróbuje. Zwłaszcza że mam dwa kawałki pochyłe, a tam każde dodatkowe dociążenie tylnych kół się przyda.

 

Mam podręcznik traktorzysty - operatora z 82 roku. Jest tam sporo teorii na temat orki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Najlepiej kolego uczyć się na własnych błędach. W tym roku zrobisz niezbyt ładnie wiec następnym razem będzie lepiej. Mnie orać nikt nie uczył ale od 5 lat wykonuje orkę a od 2-3 lat ludzie się drapią po głowie i się zastanawiają jak ja to robię ze jest równo jak na stole(w okolicy każdy podciąga do orki prawy wieszak max do góry o potem miedzy skibami są góry :)) Czyi straszny sztorc, niektóre pola wyglądają jak po kultywatorze bo tak max sztorc słabo przykrywa resztki słomy. Nie żebym się jakoś chwalił, bo na af jest dziesiątki co tak orzą, a tylko u mnie okolica słabo orze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

to nie są zadne problemy tylko głupi temat każdy tak orze innego sposobu nie widze . Od kiedy masz pole? wczoraj dostałeś na urodziny? :)

 

Według mnie ciekawy temat, u nas wszyscy orząc w zgon, zostawiają na środku caliznę, a fajnie by było się dowiedzieć jak robić aby jej nie było :)

@milanreal, u nas tak samo jest, nie chce się ludziom (w tym i mojemu ojcu) poeksperymentować z ustawieniem pługa, a potem pole tak wygląda, że wstyd później wrzucać fotki z kolejnych uprawek i nie idzie przetłumaczyć ,że może być lepiej bo ty nie masz doświadczenia, a on orze całe życie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody28    38

A jak to jest z przełączeniem podnośnika w tryb automatycznej regulacji głębokości orki?

Rozumiem że tą małą "wajche" co jest koło siedzenia trzeba przełączyć z P na S? (domniemam ze P to pozycyjna, S - siłowa), a jak regulować głębokość orki? normalnie wajchą od podnośnika?

Traktor orze od 30 lat, ale zawsze z kołem kopiowym, bo nikt chyba w domu nie miał pojęcia, że można inaczej. Ja coś o tym ostatnio dopiero wyczytałem w książce.

 

Choć w książce pisza nie tylko o regulacji siłowej ale i o mieszanej i ze przestawia sie to dzwignią, nie pisze jednak którą, nie ma zdjęcia, rysunku.. a moze mieszana to juz nie w c-360...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak masz bruzdę na środku pola to musisz zagnać czyli zaorać tą bruzdę

więc tak wjeżdżasz prawym kołem ciągnika w tą bruzdę i orzesz dojeżdżasz do końca pola nakręcasz i jedziesz znowu prawym kołem obok tego zaoranego a nawet lekko po tej ziemi którą pług ci wywalił :)

A jak masz bruzdę od miedzy no musisz ją zaorać więc znowu jedziesz prawym kołem od prawej miedzy i z powrotem prawym kołem od lewej miedzy

myślę że teraz już wiesz jak orać

ps.Od kiedy ty masz styczność z ciągnikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody28    38

Stycznosc z ciagnikiem mam od dziecka, jednak tak pobieżnie, tzn. przyczepa, ew. brony, kopaczka do ziemniaków, orką zawsze zajmował się ktoś starszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

A ja bruzde robie głebokom bo łatwo sie na drugi rok zaczyna bo jak robiłem płytką to po wszelkich uprawach praktycznie gineła i zawsze trzeba było chodzić i jej szukac a tak wieżdżam i widzie z daleka gdzie trzeba zacząć a i można przecież tak orać że bruzda wypadnie w 1/4 szerokości pola ja z reguły tak robie mniej pustej jazdy na uwrociach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody28    38

Dzisiaj była ładna pogoda, więc pojechałem zaorać dwa kawałki pod sianie (w sumie 0,5ha) i muszę powiedzieć, że poszło mi bardzo dobrze jak na pierwszy raz. Jestem z siebie zadowolony :D. Siłowa regulacja głębokości orki - rewelacja. Sąsiad, który ma "trzydziestke" mówił mi, że z 3 skibami będę miał ciężko, a szło jak burza, nawet pod górkę. Orałem tak głęboko na ile pozwalała mi regulacja siłowa, czyli 20-25cm.

 

Zacząłem tak jak radził mi pierwsze undergrand, czyli popuściłem na łączniku tak żeby brała tylko ostatnia skiba i odorałem sobie od miedzy z obu stron. A potem jazda w drugą stronę i wszystko pięknie się zaorało.

 

Przede wszystkim podoba mi się w siłowej regulacji to, że bez problemu oborałem sobie w poprzek niedojechane końcówki pola i wszelkie pozostałości w środku pola. Przy pokładaniu z kołem kopiowym miałem ten problem, że po jeździe w poprzek po nierównościach pług wyskakiwał z bruzdy, tutaj tego problemu nie było.

 

Orałem na dwójce, 1800-2000rpm. Trójka wydawała mi się za szybka, a poza tym pod górę na trójce dusił się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsysiek    3

Witam, mam kilka pytań odnośnie sposobu orania:

- czy prędkość 10 km/h jest ok czy to za wolno, aby ziemię wymieszać?

- robiąc pługiem obrotowym od czego zacząć? Od naroży pola czy od środka?

- i po co jest zmiana głebokości orania? Jakie jest tego przeznaczenie?

 

Proszę się nie śmiać, bo pierwszy raz orałem pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Ja ostatnio też pierwszy raz sam orałem to później ojciec powiedział a tam nie przejmuj się dobrze że przeorane ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Witam, mam kilka pytań odnośnie sposobu orania:

- czy prędkość 10 km/h jest ok czy to za wolno, aby ziemię wymieszać?

- robiąc pługiem obrotowym od czego zacząć? Od naroży pola czy od środka?

- i po co jest zmiana głebokości orania? Jakie jest tego przeznaczenie?

 

Proszę się nie śmiać, bo pierwszy raz orałem pole.

-10 km/h to mniej więcej ok, wg mnie orka szybsza niż 10km nie ma sensu.

-orząc pługiem obrotowym zaczynasz od naroża pola i orzesz tylko z tej strony co zacząłeś, bo na cholerę robić bruzdy i składy na polu.

-a głębokość ustawia się zależnie od gleby i rodzaju uprawy. Podorywka 6-8cm, orka siewna 17-22cm, orka zimowa 23-30cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsysiek    3

-10 km/h to mniej więcej ok, wg mnie orka szybsza niż 10km nie ma sensu.

-orząc pługiem obrotowym zaczynasz od naroża pola i orzesz tylko z tej strony co zacząłeś, bo na cholerę robić bruzdy i składy na polu.

-a głębokość ustawia się zależnie od gleby i rodzaju uprawy. Podorywka 6-8cm, orka siewna 17-22cm, orka zimowa 23-30cm.

 

Dzięki wielkie,to rozwiało moje wątpliwości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

Mnie Tata uczył zawsze jak orałem jeszcze pługiem zagonowym to od przegów pola zawsze odorywałem najpierw płycej a potem jadąc tą odoraną bruzdą już na pełną głębokość zaorywałem to z powrotem i niema potem problemów z przelatywaniem ziemi na sąsiednie pole i od samej miedzy mam zruszaną ziemię.

 

Orząc w "skład" znowu najpierw dwa przejazdy tam i z powrotem rozorywałem na połowę właściwej głębokości a potem to wszystko zaorywałem do siebie i też niebyło żednego kawałka nieprzeoranego pola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Diwad890    1

witam,na wiosne pod warzywa orke wykonuje sie od środka cz do środka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    588

To zależy czy chcesz bruzdę na środku czy dwie po bokach. Tylko i wyłącznie w tym różnica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4121

Orkę zagonową wykonuje się naprzemiennie, czyli raz do środka a następnym razem na zewnątrz (bruzda w środku).

Konkluzja: musisz wiedzieć jak było orane ostatnim razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomas1987    26
Napisano (edytowany)

To poszukaj bruzdy jak na srodku to zaczynaj od srodka a jak 2 po obu stronach to odwrotnie

Edytowano przez Tomas1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez kazik125
      Witam! Mam zamiar kupić pług agromasz POM3 ,w opisie tego pługa jest lemiesz 14''.Jeśli ustawię ten pług na szerokość 40cm na skibę to czy będzie ten lemiesz podcinał całą szerokość skiby.
       
       
       
       
       
       
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
×