Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co byście doradzili bo mam jedną działkę jeszcze do opryskania mam kupione cezaro ale faza raczej  uciekła. Jechać cezaro pełną dawka i dodać z litr chlorotoluronu i tribenu dużo samosiewów rzepaku czy na odwrót 2 litry chlorotoluronu tribenu i z pół dawki cezaro

Opublikowano

Po co tak kombinować? Normalna dawka cezaro plus ewentualnie triben i jazda w pole. 

1 godzinę temu, tobago napisał:

6-7st, w nocy koło 5. Pryskacie czy czekacie na ocieplenie? Ponoć kolejny tydzień ma być cieplejszy. 

Jeśli tylko da się wjechać to jedź. 

  • Like 1
Opublikowano
4 godziny temu, ravoj napisał:

Czyli pierwszy azot delikatnie, ale drugi to już kosmos, nieźle,  ktoś jeszcze się wypowie? 

Wszystko zależy jak ta pszenica rozkrzewiona z jesieni , jeśli siana w dobrym terminie i dobrze rozkrzewiona (3 rozkrzewienia , lub więcej )  , to tak jak @dlugin pisze . 1 dawka mniejsza , a druga większa , jeśli z wiosny pszenica słabsza , to 2 dawki po równo 

Opublikowano
53 minuty temu, lebek5 napisał:

Bacara (0,6l) zniszczy skiełkowanych słonecznik? Czy dorzucić granstaru?

Granstarem nieoficjalnie pryskają słonecznik od chwastów, to raczej nie ma sensu dorzucać.

Opublikowano
5 minut temu, lebek5 napisał:
10 minut temu, darekbarcz napisał:

Granstarem nieoficjalnie pryskają słonecznik od chwastów, to raczej nie ma sensu dorzucać.

To czekać aż wymarznie?

Bacara powinna załatwić, a później mróz.

Opublikowano
ravoj napisał:

10 godzin temu, dlugin napisał:

Patras siany 300sztuk jakoś koło 15 października , stanowisko po ziemniakach wczesnych .Na wiosnę po 3-4 mocne rozkrzewienia N1 100l rsm ,N2 290l rsm .

Czyli pierwszy azot delikatnie, ale drugi to już kosmos, nieźle,  ktoś jeszcze się wypowie? 

wszystko zależy od wody i klasy gleby, rok temu mialem 320l w okresie wegetacji w tym roku 260l ! a dopiero potem zastanawiać się nad ilością azotu. Mam gleby 4a i w jednym roku potrafiłem wyciągnąć 7t przy 120kgN ale już rok później napaliłem się na większy plon i dałem 160kgN i dało też 7t. Od tamtej pory sieje 2x 200kg saletry + sloma zostaje na polu, to moje optimum

Opublikowano
6 godzin temu, ravoj napisał:

Czyli pierwszy azot delikatnie, ale drugi to już kosmos, nieźle,  ktoś jeszcze się wypowie? 

W  powyższych dywagacjach to  każdy skupił na ilości... a tu należy zwrócić uwagę na formę... masz rozkrzewioną pszenice to dajesz 50-90 N ale 2/3 to forma amonowa, jak masz dokrzewić do dajesz 100N (w 2 strzałach na 1 dawkę) i połowa to azot saletrzany, dodatkowo siarka i magnez.... patrząc na azot to liczy się jego dostępność w kluczowych fazach - mniejsza dawka(poniżej 50 N)  na 1 termin to ryzyko skrócenia kłosa i ilości ziarniaków jak się nie trafi z druga dawką bo brak opadów...

Opublikowano

A ja się zastanawiam nad podzieleniem N2, N1 dałem w tym roku 13.03 200kg saletry a N2 poszla 13.04 200kg saletry na 1 kolanko. Wegetacja trwa do połowy lipca czyli jeszcze 3 miesiące od podania ostatniej dawki N. N3 u mnie sie nie sprawdza bo suche lata to może dać na N2 150kgN na pierwsze kolanko I może te 50kg saletry dać powiedzmy w połowie maja, co myślicie?

Opublikowano

bez znaczenia, jeszcze nie dawno dawalem na poczatku marca i na koncu marca, a plon byl b. wysoki. robilem tez polowa marca i do 15 kwietnia n2. bez znaczenia. ten azot podany wczesniej przeciez nie ulotni sie, ale jak przyjdzie susza z poczatkiem czerwca, to ta 3 dawka poglebi stres.ja w tym roku planuje dac n1 ok 20 marca, a n2 koniec kwietnia. tak akurat mi pasuje z czasem.

Opublikowano
5 godzin temu, lebek5 napisał:

To czekać aż wymarznie?

Zależy od odmiany słonecznika , bo są tribenurotolerancyjne niektóre. Florasulam powinien spalić , Ew. od 3 liścia fluroksypyr 

Opublikowano
1 godzinę temu, Siedzacybyk napisał:

bez znaczenia, jeszcze nie dawno dawalem na poczatku marca i na koncu marca, a plon byl b. wysoki. robilem tez polowa marca i do 15 kwietnia n2. bez znaczenia. ten azot podany wczesniej przeciez nie ulotni sie, ale jak przyjdzie susza z poczatkiem czerwca, to ta 3 dawka poglebi stres.ja w tym roku planuje dac n1 ok 20 marca, a n2 koniec kwietnia. tak akurat mi pasuje z czasem.

Ja dawniej dawałem n1 marzec n2 ok 5 kwietnia, później przeszedłem na rsm to n2 dawałem wcześniej około 25 marca, a w tamtym roku początkiem marca n1 saletra i 5 dni potem mocznik z inhibitorem, W tym roku zrobie tak że przelece wszyskie pola rsm lub saletrą i od razu daję mocznik z inhibitorem i koniec azotu.

Opublikowano
2 godziny temu, rocco0987 napisał:

Ja dawniej dawałem n1 marzec n2 ok 5 kwietnia, później przeszedłem na rsm to n2 dawałem wcześniej około 25 marca, a w tamtym roku początkiem marca n1 saletra i 5 dni potem mocznik z inhibitorem, W tym roku zrobie tak że przelece wszyskie pola rsm lub saletrą i od razu daję mocznik z inhibitorem i koniec azotu.

Jakie wnioski po moczniku, jakies plusy lub minusy?

Opublikowano

na ciężkiej ziemi nie ma co zwlekać bo poźniej widać okres braku azotu, jak stosowałem bez inhibitora to dawałem ostatnie dni marca przed pewnymi opadami deszczu ale ten inhibitor mocno trzyma dlatego w tym roku dałem jakoś około 12 marca... Ten rok był dość dobry na pszenice to miałem plony od 8,5 na wcześnie zasianych do 6,5 na pszenicy po qq,

nawożenie

wariant 1) 200 saletry i 200 mocznika

wariant 2)  250 rsm i 150 mocznika.

wariant 3) 250 slaterosan i 200 mocznika

Opublikowano
18 godzin temu, taux napisał:

W  powyższych dywagacjach to  każdy skupił na ilości... a tu należy zwrócić uwagę na formę... masz rozkrzewioną pszenice to dajesz 50-90 N ale 2/3 to forma amonowa, jak masz dokrzewić do dajesz 100N (w 2 strzałach na 1 dawkę) i połowa to azot saletrzany, dodatkowo siarka i magnez.... patrząc na azot to liczy się jego dostępność w kluczowych fazach - mniejsza dawka(poniżej 50 N)  na 1 termin to ryzyko skrócenia kłosa i ilości ziarniaków jak się nie trafi z druga dawką bo brak opadów...

Mylisz fakty , 1 dawka to obsada 

Opublikowano (edytowane)

 

18 godzin temu, taux napisał:

W  powyższych dywagacjach to  każdy skupił na ilości... a tu należy zwrócić uwagę na formę... masz rozkrzewioną pszenice to dajesz 50-90 N ale 2/3 to forma amonowa, jak masz dokrzewić do dajesz 100N (w 2 strzałach na 1 dawkę) i połowa to azot saletrzany, dodatkowo siarka i magnez.... patrząc na azot to liczy się jego dostępność w kluczowych fazach - mniejsza dawka(poniżej 50 N)  na 1 termin to ryzyko skrócenia kłosa i ilości ziarniaków jak się nie trafi z druga dawką bo brak opadów...

Co do formy, chyba racja. 

Co do ilości sam nie wiem, może jak druga dawka słaba to skróci, jednak jak pisałem dałem 36kgN 23 marca  i trochę więcej na N2 miesiąc później. Plon był super, jakości nie było, bo  z taką ilością azotu na pewno parametrów nie będzie. Woda jest najważniejsza, obsada i zasobność gleby, żeby ile azotu nie było. 

W tym roku mam za***iste pszenice, jak mało kiedy, jakoś po 8 latach udało się ogarnąć siew, ogólnie start, obsadę, wigor, potencjał,  więc spróbuję trochę poeksperymentować, ale ekonomicznie, żeby matematyka się zgadzała. 

Jak wszystko będzie dobrze to pojadę na N1 RSM 150 litrów ze zwiększoną formą mocznikowa, czyli jakieś 70kgN z tego 30 amidowy, bo jak będzie susza to znowu druga dawka będzie czekać, a tak amidowy będzie po miesiącu dostępny i będę spokojny. 

Na N2 200kg saletry  czyli też 70kg N 

Na kłos jak będzie woda to 50 kg saletry max. Do tego dobra ochrona i skrócenie, bo tu jeszcze mam niedociągnięcia. 

Żadnych szamponów i bełtów, tylko mikro w aminokwasie. 

Edytowane przez ravoj
Opublikowano
44 minuty temu, masa24 napisał:

Mylisz fakty , 1 dawka to obsada 

Chyba źle to zrozumiałeś... napisałem że tak nie jest? Pisze o zachowawczym nawożeniu w celu utrzymania obsady jak i rozkrzewieniu czytaj zwiększeniu obsady,

50N podane na 1 dawkę  w większości w formie amonowej żywi rozkrzewienia a nie rozkrzewia,  a napisanie o ryzyku skrócenia- to nie każdemu deszcz pada tuż przed rozpoczęciem fazy strzelania w źdźbło...  czasami opłaca się dorzucić w 1 dawce więcej niż potrzeba w formie amonowej, czasami trzeba wcześniej podać 2 dawkę...

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v