Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2023


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, Rafi1979 napisał:

Dzięki za odpowiedz, ale skoro pszenica jeszcze nie powschodziła to chwasty również. Chyba ze te srodki o których pisałem działają też doglebowo. Musze poczytać

Kurde przecież to doglebowe środki, stary, pryskasz i zapominasz. Tu nie czekasz na chwasty. Oczywiście można opóźnić, dłużej środek działa w glebie ale już jednoliścienne może puścić. Byle  do trzeciego liścia, ale kto jak uważa i jakie ma warunki. Ja czekam do szpilki a jak warunki są to wcześniej.  Na jednym dałem triben to czekam aż dwuliscie wzejdą i rzepak, bo to już nalistny. 

Opublikowano
ravoj napisał:

18 minut temu, Rafi1979 napisał:

Dzięki za odpowiedz, ale skoro pszenica jeszcze nie powschodziła to chwasty również. Chyba ze te srodki o których pisałem działają też doglebowo. Musze poczytać

Kurde przecież to doglebowe środki, stary, pryskasz i zapominasz. Tu nie czekasz na chwasty. Oczywiście można opóźnić, dłużej środek działa w glebie ale już jednoliścienne może puścić. Byle  do trzeciego liścia, ale kto jak uważa i jakie ma warunki. Ja czekam do szpilki a jak warunki są to wcześniej.  Na jednym dałem triben to czekam aż dwuliscie wzejdą i rzepak, bo to już nalistny. 

problemem jest wilgotnisc gleby, jutro pojadę na pole i zobaczę jak wygląda pszenica i gleba bo oryskac expertem na sucha glebę to trochę mija się z celem ale patrząc na prognozę długoterminowa to nie zapowiadają się lepsze warunki pewniejszy mróz jak deszcz na najbliższe 2 - 3 tygodnie

Opublikowano

U mnie natomiast bardzo nie równe wschody. Siew 26.09. pszenica drugi trzeci liść a dwa metry dalej place że dopiero kiełkuje, albo szpilka, albo leży nasiono w ziemi i nic. Opady były, mniejsze i większe od czasu siewu. Wchodzi tu w grę jeszcze odchwaszczanie jesienne czy już raczej wiosna? Mam expert + dff ale w expercie napisane do fazy 3 liścia. To zanim te co kiełkują wyjdą na powierzchnie, o ile wyjdą,  to już będzie listopad przy tych temperaturach co zapowiadają a reszta będzie się krzewić już.

Opublikowano
2 godziny temu, 1993michal napisał:

ehh jak nie wieje to leje😤 bacara na wilgotne rosliny to zly pomysł??

Według mnie, jak już chwasty są duże i liście nie dotykają gleby, a na liściach np. rzepaku stoją krople wody, skuteczność będzie mniejsza. Przy szpilce, 1-liściu, gdy większość chwastów jest w fazie co najwyżej siewek, nie ma to jeszcze takiego znaczenia. Flufenacet może iść w trakcie opadów, metrybuzyna jest pobierana i przez glebę i przez liście, DFF po wschodach bardziej/głównie? przez liście. 

Opublikowano
45 minut temu, azzadek napisał:

U mnie natomiast bardzo nie równe wschody. Siew 26.09. pszenica drugi trzeci liść a dwa metry dalej place że dopiero kiełkuje, albo szpilka, albo leży nasiono w ziemi i nic. Opady były, mniejsze i większe od czasu siewu. Wchodzi tu w grę jeszcze odchwaszczanie jesienne czy już raczej wiosna? Mam expert + dff ale w expercie napisane do fazy 3 liścia. To zanim te co kiełkują wyjdą na powierzchnie, o ile wyjdą,  to już będzie listopad przy tych temperaturach co zapowiadają a reszta będzie się krzewić już.

Stale tu pytacie się o to samo , jechać pryskać i nie czekać.

Opublikowano

Panowie mam pewien problem którego nie mogę rozwiązać, gleba klasa 3a/b ph 7.5 magnez, potas fosfor bardzo wysoko i na tej glebie wychodzą przepłony na roślinach szczególnie widoczne to jest w okresach gdy zaczyna sie deficyt wody , jak myślicie co to może być?

Opublikowano
3 minuty temu, goraj555 napisał:

Panowie mam pewien problem którego nie mogę rozwiązać, gleba klasa 3a/b ph 7.5 magnez, potas fosfor bardzo wysoko i na tej glebie wychodzą przepłony na roślinach szczególnie widoczne to jest w okresach gdy zaczyna sie deficyt wody , jak myślicie co to może być?

Jak wysokie pH to słabo ciągną żelazo i mangan trzeba do oprysków dodać 

nutrient-uptake-ph-chart.jpg

Opublikowano

Panowie dziś byłem na pszenicy która ma 1-2 liście ale są duże laty gdzie ziarno leży pod grudami w suchej ziemi. Mimo wszystko chciałem to pryskac expertem i dff, pszenica ma zielone listki ale lodyzka od gleby jest żółta, czy to obiaw ostatnich przymrozków? Nie wiem teraz czy odpuścić chwasty na razie czy jechać mimo wszystko...

Opublikowano

Im bardziej się spuszczam tym gorzej wychodzi. Wam też to przejdzie z czasem. Może nie na odpier**l ale na luźno  jadę i nie rozmyślam, bo spać potem nie można. Deszcz padał w nocy, rośliny wilgotne, od rana cisnę DFF+flufenacet i opryskiwacz zalewam glikolem i koniec na ten rok. 

W ub. roku na świeżo zasaine pole pryskalem razem z kapuśniakiem, na inne na rośliny i było cudo. 

Jest czas, jest ciepło, jest mokro - jadę. 

Opublikowano
suffeks napisał:

3 minuty temu, goraj555 napisał:

Panowie mam pewien problem którego nie mogę rozwiązać, gleba klasa 3a/b ph 7.5 magnez, potas fosfor bardzo wysoko i na tej glebie wychodzą przepłony na roślinach szczególnie widoczne to jest w okresach gdy zaczyna sie deficyt wody , jak myślicie co to może być?

Jak wysokie pH to słabo ciągną żelazo i mangan trzeba do oprysków dodać 

nutrient-uptake-ph-chart.jpg

A może byc powodem to , że nie było tam raczej nigdy głeboszowane?

Opublikowano

No kurde muszę się pochwalić bo to jest przykład pracy bez zbytniego rozmyślania. Jeżeli miałbym mówić o idealnych warunkach w  idealnej pszenicy to mam taki kawałek, gdzie poszło 400 kilo NPK i 250 wap mag (muszę uzupełniać). Pole po fasoli niestety orane  bo było dużo słomy, w miarę dobrze wyrobione i bez zbędnego zastanawiania ogarnięte w jeden dzień miało być siane płytko a  poszło głębiej. 350 roślin 25 września. 

Oprysk godzina 15:00 idealne warunki, gleba mokra w nocy spadło 7 l ale rośliny suche 100% wschodów. Zero wiatru. 

IMG_20231013_145909_copy_2080x1560.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v