Skocz do zawartości
  • 0

Ceny pszenicy 2023


Pytanie

Opublikowano

Jakie będą ceny pszenicy w 2023 roku?

każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2022 przyniósł wybuch wojny i tym samym wywindował ceny pszenicy do niespotykanych dotąd poziomów. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  

Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 

zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.

 

Jest to kontynuacja tematu: 

 

  • Like 3
  • Thanks 1

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano
4 godziny temu, marek1977 napisał:

Nie jesteś osamotniony ,ja też mam  takiego jednego który twierdzi że Kaczor to wybawca Narodu Polskiego , a reszta to wina Putina i Tuska ,tylko nie mogę ustalić który ważniejszy.😀

Ja to chyba  w przeciwieństwie  do  wielu  pamiętam  co  było jeszcze przed  PISem  , wieczna  dziura budżetowa   i  teksty że "piniyndzy  nima i nie bydzie"  poza  tym  wyprzedaż  wszystkiego  nawet  lasy  państwowe  przymierzali się  sprzedać   i  tekst ryżego  że  nie  widzi  powodów   żeby  Polska z sentymentu  miała mieć  swojego  narodowego przewoźnika jakim  jest  LOT   . PIS  za bardzo poszedł  w socjal  i nie mówię  tu  o 500 plus   ale  to  wynika z  tego  że  ma roszczeniowy   elektorat ,  to  w dużej  mierze  ta  część społeczeństwa  którą  POprzednia  władza  miała  w dvpie     bo  jak  porównać  to  co  robiło  PO-PSL  z  emerytami  do  tego  co  daje  im  PIS  ,  za  platformersów   większość  waloryzacji  była  na  poziomie  5 zł  a za PIS sami  wiecie    .  Może  już  nie  pamiętacie  albo  byliście  za  młodzi    to  wam  przypomnę  , nasza  chłopska  partia  PSL   jako  najstarsza  partia  w  sejmie   uprawiała  też  najstarszy zawód  świata   wchodząc  w  koalicję rządową   z  każdym  w zamian  za rządowe stołki  sprzedając  przy  okazji  wieś  w imię  własnych  interesów  . 

  • Like 1
  • 0
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Takeda napisał:

e tam moja starszyzna przytuli 13,14 nawet 15 ale głosować na PiS to ma gdzieś, bo rozumie co to siła nabywcza pieniądza i rozumie, jak wzrosły wszelkie daniny i to że mimo niby 2x więcej kasy ale jakoś kuźwa na nic nie starcza

Zobaczą na co im starczy jak im pozabierają 13 i 14 a ceny w sklepach zostaną te same🤣

 

Edytowane przez witejus
  • Like 1
  • 0
Opublikowano
11 minut temu, yaroslaw napisał:

Ja to chyba  w przeciwieństwie  do  wielu  pamiętam  co  było jeszcze przed  PISem  , wieczna  dziura budżetowa   i  teksty że "piniyndzy  nima i nie bydzie"  poza  tym  wyprzedaż  wszystkiego  nawet  lasy  państwowe  przymierzali się  sprzedać   i  tekst ryżego  że  nie  widzi  powodów   żeby  Polska z sentymentu  miała mieć  swojego  narodowego przewoźnika jakim  jest  LOT   . PIS  za bardzo poszedł  w socjal  i nie mówię  tu  o 500 plus   ale  to  wynika z  tego  że  ma roszczeniowy   elektorat ,  to  w dużej  mierze  ta  część społeczeństwa  którą  POprzednia  władza  miała  w dvpie     bo  jak  porównać  to  co  robiło  PO-PSL  z  emerytami  do  tego  co  daje  im  PIS  ,  za  platformersów   większość  waloryzacji  była  na  poziomie  5 zł  a za PIS sami  wiecie    .  Może  już  nie  pamiętacie  albo  byliście  za  młodzi    to  wam  przypomnę  , nasza  chłopska  partia  PSL   jako  najstarsza  partia  w  sejmie   uprawiała  też  najstarszy zawód  świata   wchodząc  w  koalicję rządową   z  każdym  w zamian  za rządowe stołki  sprzedając  przy  okazji  wieś  w imię  własnych  interesów  . 

Zdjęcie Jarosława pewnie na scianie wisi? 

Tamci nie byli święci, ale obecni doprowadzili do rozwalenia gospodarki, ręce umyją bo przyjdzie ktos inny i podejrzewam że kto by to nie był to zostanie wyprzedany majątek jaki został co by utrzymać jakos gospodarkę po pisie 

  • Like 4
  • 0
Opublikowano
17 minut temu, yaroslaw napisał:

Ja to chyba  w przeciwieństwie  do  wielu  pamiętam  co  było jeszcze przed  PISem  , wieczna  dziura budżetowa   i  teksty że "piniyndzy  nima i nie bydzie"  poza  tym  wyprzedaż  wszystkiego  nawet  lasy  państwowe  przymierzali się  sprzedać   i  tekst ryżego  że  nie  widzi  powodów   żeby  Polska z sentymentu  miała mieć  swojego  narodowego przewoźnika jakim  jest  LOT   . PIS  za bardzo poszedł  w socjal  i nie mówię  tu  o 500 plus   ale  to  wynika z  tego  że  ma roszczeniowy   elektorat ,  to  w dużej  mierze  ta  część społeczeństwa  którą  POprzednia  władza  miała  w dvpie     bo  jak  porównać  to  co  robiło  PO-PSL  z  emerytami  do  tego  co  daje  im  PIS  ,  za  platformersów   większość  waloryzacji  była  na  poziomie  5 zł  a za PIS sami  wiecie    .  Może  już  nie  pamiętacie  albo  byliście  za  młodzi    to  wam  przypomnę  , nasza  chłopska  partia  PSL   jako  najstarsza  partia  w  sejmie   uprawiała  też  najstarszy zawód  świata   wchodząc  w  koalicję rządową   z  każdym  w zamian  za rządowe stołki  sprzedając  przy  okazji  wieś  w imię  własnych  interesów  . 

Czcze gadanie. Chcieli sprzedać lasy, góry i doliny, porty LOT czy coś tam jeszcze. Zaś 8 lat rządzili, mieli większość w sejmie i senacie jak również prezydenta i tego nie zrobili. Zaś PiS sprzedał Lotos, wycina lasy, oraz zakazał jako jedyna władza chyba w historii wstępu do nich. PiS sprzedało też najwięcej ziemi cudzoziemcom. Takie są owoce po których poznajemy tą partię. 

Jednak Tusk jest gorszy, bo po prawda nic nie zrobił, ale chciał.  

  • Like 1
  • Haha 1
  • 0
Opublikowano
42 minuty temu, marcin19071980 napisał:

No właśnie czytałem przed chwilą.Jedyne co tu można powiedzieć to

FB_IMG_1682358907105.jpg

Nikt tej plagi nie lubi Rumuni Węgrzy Słowacji Bułgary niech spierd...ą

  • Like 1
  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano
5 godzin temu, mds212 napisał:

Twoje prochno pewnie wolalo 500 rynty za tuska :D

500 rynty to było za Kaczyńskiego, Giertycha i Leppera 

5 godzin temu, szzone napisał:

https://next.gazeta.pl/next/7,151003,29713951,ukrainski-msz-protestuje-ws-zakazu-eksportu-zboza-do-polskiej.html

Dziady pyszczą. Od tej pomocy już im się całkiem w d...ch poprzewracało.

Cytując klasyka: "wyszło szydło z worka".

4 godziny temu, pinochet napisał:

Pierwszy raz coś mądrego napisałeś.

Po żniwach właśnie gotówka będzie się liczyć,a nie plony rolne czy wypasione maszyny

Gotówka ale nie w złotówkach. Pamiętaj że zanim gruby schudnie to chudy z głodu zdechnie.
 

1 godzinę temu, krilan06 napisał:

Tylko ziemię dobierać przy tych cenach 😂

Akurat to jest najlepszy czas na dobieranie ziemi. Coraz więcej ofert dzierżawy czy sprzedaży ziemi.

27 minut temu, yaroslaw napisał:

Ja to chyba  w przeciwieństwie  do  wielu  pamiętam  co  było jeszcze przed  PISem  , wieczna  dziura budżetowa   i  teksty że "piniyndzy  nima i nie bydzie"  poza  tym  wyprzedaż  wszystkiego  nawet  lasy  państwowe  przymierzali się  sprzedać   i  tekst ryżego  że  nie  widzi  powodów   żeby  Polska z sentymentu  miała mieć  swojego  narodowego przewoźnika jakim  jest  LOT   . PIS  za bardzo poszedł  w socjal  i nie mówię  tu  o 500 plus   ale  to  wynika z  tego  że  ma roszczeniowy   elektorat ,  to  w dużej  mierze  ta  część społeczeństwa  którą  POprzednia  władza  miała  w dvpie     bo  jak  porównać  to  co  robiło  PO-PSL  z  emerytami  do  tego  co  daje  im  PIS  ,  za  platformersów   większość  waloryzacji  była  na  poziomie  5 zł  a za PIS sami  wiecie    .  Może  już  nie  pamiętacie  albo  byliście  za  młodzi    to  wam  przypomnę  , nasza  chłopska  partia  PSL   jako  najstarsza  partia  w  sejmie   uprawiała  też  najstarszy zawód  świata   wchodząc  w  koalicję rządową   z  każdym  w zamian  za rządowe stołki  sprzedając  przy  okazji  wieś  w imię  własnych  interesów  . 

Jak widać pieniędzy nadal nie ma a ukrywanie zadłużenia poza budżetem ma krótkie nogi. Drukowanie pieniędzy skończyło się rekordową inflacją a te rekordowe waloryzacje są tak rekordowe że po raz pierwszy od 23 lat emerytury z ZUS straciły swoją siłę nabywczą a w KRUS tracą drugi rok z rzędu. Co z tego że ludzie mają więcej złotówek skoro mogą za nie mniej kupić. PSL mimo namawiania nie weszło w koalicję z PiS także chyba nie z każdym idą w koalicję.

13 minut temu, Tigon napisał:

W sobotę ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że zażądało od Polski m.in. "natychmiastowego przywrócenia eksportu ukraińskich produktów rolnych"

 

Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-ukraina-do-polski-ograniczenia-w-imporcie-zboza-sa-nie-do-pr,nId,6748480#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

 

 800 netto 

W odpowiedzi polskie MSZ powinno zażądać zwrotu Migów, Leopardów, Krabów itd.  Ale oczywiście tak się nie stanie, bo Kaczyński i cały PiS czuje zobowiązania wobec Ukrainy (a raczej USA i Izraela).

1 minutę temu, Leszy napisał:

Czcze gadanie. Chcieli sprzedać lasy, góry i doliny, porty LOT czy coś tam jeszcze. Zaś 8 lat rządzili, mieli większość w sejmie i senacie jak również prezydenta i tego nie zrobili. Zaś PiS sprzedał Lotos, wycina lasy, oraz zakazał jako jedyna władza chyba w historii wstępu do nich. PiS sprzedało też najwięcej ziemi cudzoziemcom. Takie są owoce po których poznajemy tą partię. 

Jednak Tusk jest gorszy, bo po prawda nic nie zrobił, ale chciał.  

A rząd i tak się zapiera że sprzedał mniej ziemi obcokrajowcom niż PO z PSL powołując się na wydane przez ministerstwo rolnictwa zgody na sprzedaż ziemi. Tylko problem w tym że w 2015r skończył się okres ochronny w obrocie ziemią i obywatele UE mogą swobodnie kupować polską ziemię. O te zgody na które powołuje się rząd muszą występować jedynie obywatele państw spoza UE. Jak wiadomo są trzy prawdy i to co opowiada rząd jest g... prawdą.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
39 minut temu, yaroslaw napisał:

Ja to chyba  w przeciwieństwie  do  wielu  pamiętam  co  było jeszcze przed  PISem  , wieczna  dziura budżetowa   i  teksty że "piniyndzy  nima i nie bydzie"  poza  tym  wyprzedaż  wszystkiego  nawet  lasy  państwowe  przymierzali się  sprzedać   i  tekst ryżego  że  nie  widzi  powodów   żeby  Polska z sentymentu  miała mieć  swojego  narodowego przewoźnika jakim  jest  LOT   . PIS  za bardzo poszedł  w socjal  i nie mówię  tu  o 500 plus   ale  to  wynika z  tego  że  ma roszczeniowy   elektorat ,  to  w dużej  mierze  ta  część społeczeństwa  którą  POprzednia  władza  miała  w dvpie     bo  jak  porównać  to  co  robiło  PO-PSL  z  emerytami  do  tego  co  daje  im  PIS  ,  za  platformersów   większość  waloryzacji  była  na  poziomie  5 zł  a za PIS sami  wiecie    .  Może  już  nie  pamiętacie  albo  byliście  za  młodzi    to  wam  przypomnę  , nasza  chłopska  partia  PSL   jako  najstarsza  partia  w  sejmie   uprawiała  też  najstarszy zawód  świata   wchodząc  w  koalicję rządową   z  każdym  w zamian  za rządowe stołki  sprzedając  przy  okazji  wieś  w imię  własnych  interesów  . 

Nie jestem ani za kaczorem ani za donaldem (celowo małe litery) ale...

Wyobraźmy sobie, że rząd to taki ojciec rodziny. Elektorat to członkowie rodziny. Jeśli ojciec mówi, że nie ma pieniędzy na rozpustę (mówiąc prawdę) i nie daje, to większość jest zła. Pojawia się nowy tatko i mówi, że pieniądze są, a ten co był kradł dla siebie. Odstawiają starego ojca i wchodzi nowy. Ten idzie po kredyt do banku, bierze ile się da i napycha sobie kabzy, przy okazji sypiąc co jakiś czas rodzince jakieś grosze. Przychodzi do spłat kredytu, to idzie po kolejny kredyt (rząd tak może, stąd inflacja) i dalej napycha kieszenie, przy okazji sypiąc coś rodzince. Rodzinka zadowolona. Okazuje się, że stary ojciec faktycznie kłamał i kasa jest, czego dowodem jest jego następca i pieniądze na koncie. Po kilku latach (teraz dochodzimy do tego) nadchodzi spłata tego, co zostało pożyczone. Rodzinie kasa się kończy a poziom życia przez te lata skoczył. Łatwo się przyzwyczajamy do dobrego. Rozzłoszczona rodzina wyrzuca ojca bo zaczyna rozumieć co narobił. Tatko co nabrał kredytów znika, a rodzina zostaje z kredytem, kurtyna.

Tak wyglądały "nie"rządy tego rządu. Ludzie się przyzwyczaili do kasy, chcą więcej a tu nie dość, że nie ma, to jeszcze trzeba spłacać co się przebalowało. Kasa zamiast na inwestycje, czy oszczędności poszła na balety...

Wybierzcie mądrze jesienią. Nie szukajcie nowego ojca rodziny, który znowu obiecuje, że coś da, tylko takiego który będzie mądry i roztropny. Pewnie będzie ciężko nawet z mądrym i roztropnym, ale jak już się pobalowało na kredyt, to teraz najprawdopodobniej trzeba będzie zacisnąć pasa. Nikogo nie sugeruję, każdy ma swój rozum.

Co do cen. Mam nadzieję, że to co się teraz dzieje, to zwykła panika i próba skupu po zaniżonych cenach. Cena odbije, może nie wysoko ale coś tak skoczy. Środki produkcji przecież były wyższe wszędzie..

  • Like 4
  • 0
Opublikowano
1 godzinę temu, Tigon napisał:

W sobotę ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że zażądało od Polski m.in. "natychmiastowego przywrócenia eksportu ukraińskich produktów rolnych"

 

Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-ukraina-do-polski-ograniczenia-w-imporcie-zboza-sa-nie-do-pr,nId,6748480#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

 

 800 netto 

bezczelna swołocz.

  • Thanks 1
  • 0
Opublikowano

koszty na ten moment w pszenicy to 4000 pln, nawozy,paliwo,podatek,ubezpieczenie, materiał siewny, bez amortyzacji a jeszcze kombajn, kolejny zabieg fungicydowy i na koniec aby się nie oszukiwać doliczyć amortyzacje i się zrobi dobre 6 koła chyba że jeszcze trzeba dzierżawę opłacić to już wgl.

  • Haha 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez XTRO
      Witamy nowy rok w nowym temacie.
    • Przez Wiesiorolnik
      Wszyscy obserwujemy ceny pszenicy szczególnie w tym roku. Podzielcie się nimi tutaj. 
      Okolice Chełma 700 - 730 brutto
    • Przez aaimk
      Jakie będą ceny pszenicy w 2024 roku?
      każdy z nas zadaje sobie to pytanie. Rok 2023 w głównej mierze opierał się na spadkach cen ziarna. Aktualna cena pszenicy nie jest już tak wysoka a same notowania cen ziarna nie napawają optymizmem. Rolnicy i handlowcy mają w magazynach jeszcze duże zapasy pszenicy paszowej i konsumpcyjnej którą chcieli by sprzedać po najwyższej cenie.  
      Jakie jest Wasze zdanie? Sprzedawać pszenice po obecnych cenach czy czekać na podwyżki? a może pszenica będzie tylko tanieć? 
      zapraszam do merytorycznej dyskusji, podwajając propozycje cenowe lub transakcyjne dopiszcie jakie są warunki sprzedaży, jakość pszenicy i miejsce z którego pochodzi oferta.
       
      Jest to kontynuacja tematu: 
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2022 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2022 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2022 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2022 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy KOWR, czyli Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który stara się określić, ceny pszenicy 2022 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2022 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji:
       
    • Przez danielhaker
      Rolnicy każdego roku zmuszeni są śledzić uważnie zmieniające się ceny pszenicy w Polsce. Aktualne notowania pszenicy wcale nie są takie łatwe do oszacowania i determinuje je cały szereg różnych czynników, które mogą warunkować o znaczącej obniżce lub podwyżce ich cen. Umiejętne oszacowanie cen pszenicy 2021 wymaga od rolników sporego doświadczenia w branży, a także ciągłego śledzenia zmieniających się warunków rynkowych. Tylko wtedy będą w stanie przewidzieć, czy ceny pszenicy rosną czy spadają. 
      Jakie będą ceny pszenicy w 2021 roku?
      To pytanie zadają sobie rolnicy w całym kraju, kiedy tylko zbliża się sezon upraw. Zastanawiając się, od czego zależy cena pszenicy, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na wielkość krajowej produkcji zbóż zarówno w obecnym sezonie, jak i w tym poprzedzającym. Warto zwrócić uwagę również na prognozy w kolejnym sezonie, uwzględniając również zboża importowane. Zdajemy sobie sprawę, że przewidzenie tych kwestii do najłatwiejszych zadań nie zależy i jest w dużej mierze niezależne od rolników, chociażby ze względu na zmieniające się czynniki pogodowe, ponieważ miniona susza może w znacznym stopniu wpłynąć na obecną cenę pszenicy. Przy prognozie cen pszenicy w 2021 roku należy uwzględnić również stan zapasów,  system krajowego handlu zbożem, ale też produkcję i zapasy światowe. Plony mogą też różnić się w zależności od poszczególnych regionów w kraju. 
      Cena pszenicy 2021 - prognozy
      Pomocne mogą okazać się również prognozy ARR, czyli Agencji Rynku Rolnego, która stara się określić, ceny pszenicy 2021 np. na podstawie jej zużycia czy wielu innych najpopularniejszych czynników. Warto czerpać wiedzę na temat zmieniających się cen zboża z różnych źródeł, aby finalna prognoza była jak najbardziej wiarygodna i miała najwyższa skuteczność, a prognozy specjalistów i analityków mogą okazać się cennym źródłem wiedzy.
      Dołącz do dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku

      Aby prognoza była jak najbardziej fachowa i miała swoje faktyczne odzwierciedlenie, należy wziąć pod uwagę wszystkie wymienione czynniki i uważnie je obserwować. Tym bardziej zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji na temat cen pszenicy w 2021 roku, gdzie fachowcy wymieniają się swoimi doświadczeniami. Wzajemna pomoc w szacunkach może okazać się nieoceniona, a późniejsza prognoza jeszcze bardziej realna, dlatego zapoznajcie się z tym, co do powiedzenia mają na ten temat rolnicy i dołączcie do dyskusji. Zapraszamy!
      Kontynuacja dyskusji: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/279526-ceny-pszenicy-2020/page/304/
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v